8 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Radiowozem rozjechał Daniela. Policjanci chcą ułaskawienia funkcjonariusza przez prezydenta

OlsztynRadiowozem rozjechał Daniela. Policjanci chcą ułaskawienia funkcjonariusza przez prezydenta
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Uprawomocnił się wyrok sądu w sprawie spowodowania wypadku, w którym zginął młody mężczyzna. Olsztyński policjant odszedł ze służby.

Tragiczny wypadek w Dobrym Mieście

reklama

Do tragicznego wypadku doszło w drugi dzień świąt wielkanocnych w 2019 roku w Dobrym Mieście w województwie warmińsko-mazurskim.

24-letni Daniel Ostaszewski z Dobrego Miasta, kierując motocyklem crossowym, nie zatrzymał się do kontroli. Pościg podjął 34-letni sierżant sztabowy Karol S., policjant z olsztyńskiej drogówki. Jechał nieoznakowanym policyjnym BMW i w trakcie pogoni przejechał uciekiniera, który zmarł na miejscu.

reklama

11 kwietnia 2022 roku sąd uznał Karola S. winnym spowodowania wypadku drogowego i skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wyrok się uprawomocnił, a policjant pożegnał się z mundurem.

Protest NSZZ Policjantów

Z takim wyrokiem nie zgodził się Warmińsko-Mazurski NSZZ Policjantów, który rozpoczął zbiórkę podpisów pod petycją do Prezydenta RP. NSZZ chciał ułaskawienia skazanego funkcjonariusza i jego powrotu do pracy w policji.

Kobieta wpadła w panikę przez osę w aucie, rozbiła się na drzewie

Rodzina zmarłego też nie jest zadowolona z wyroku

reklama

Rodzina zmarłego motocyklisty uważa karę za zbyt niską i sprzeciwia się ułaskawieniu Karola S.

– Jako pełnomocnicy rodziny, jesteśmy przeciwni ułaskawieniu policjanta, który śmiertelnie potrącił Daniela Ostaszewskiego podczas pościgu policyjnego, i to ułaskawienia z kary, która naszym zdaniem nawet w najmniejszym stopniu nie stanowi zadośćuczynienia za pozbawienie życia – powiedział reprezentujący rodzinę zmarłego mecenas Lech Obara. – Naruszając procedury, Karol S. był świadomy, że ściga sprawcę wykroczenia o niewielkim stopniu szkodliwości społecznej. Położył tym samym na szali największą wartość, jaką jest życie ludzkie.

Radiowozem rozjechał Daniela. Policjanci chcą ułaskawienia funkcjonariusza przez prezydenta

W podobnym tonie wyraża się ojciec Daniela, 52-letni Zbigniew Ostaszewski.

– Jako rodzice do tej pory od skazanego wyrokiem prawomocnym nie usłyszeliśmy słowa przepraszam. Nie poczuwa się do winy. Nawet nie spojrzał mi w oczy podczas rozprawy, nie ma współczucia i empatii. Związki zawodowe chcą uratować kolegę i proszą o łaskę prezydenta Polski, po łaskę to powinien on przyjść do rodziców i powiedzieć, że jest mu przykro i przeprosić – powiedział.

Miał 2,4 promila. 27–latek oświadczył policjantom, że kierował hondą ponieważ  „kolega był bardziej pijany”
reklama
reklama
reklama
reklama

24 KOMENTARZY

24 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama