\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTo kolejny w ostatnich dniach w woj. warmińsko-mazurskim przypadek oszustwa zmodyfikowaną metodą \"na wnuczka\". Takie przestępstwa przebiegają według podobnego scenariusza, ale sprawcy wymyślają kolejne historie, żeby wprowadzić w błąd swoje ofiary.\n\n\n\nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo mieszkania starszej pani przyszedł mężczyzna w jednorazowych rękawiczkach i z maseczką ochronną na twarzy. Kobieta oddała mu kopertę z pieniędzmi. Dopiero kiedy skontaktowała się telefonicznie z bliskimi i dowiedziała się, że córka jest zdrowa, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.\n\n\n\nTo kolejny w ostatnich dniach w woj. warmińsko-mazurskim przypadek oszustwa zmodyfikowaną metodą \"na wnuczka\". Takie przestępstwa przebiegają według podobnego scenariusza, ale sprawcy wymyślają kolejne historie, żeby wprowadzić w błąd swoje ofiary.\n\n\n\nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Oszust przekazał seniorce, że potrzebne jest lekarstwo za 60 tys. zł. Pokrzywdzona odpowiedziała, że nie ma takiej kwoty, ale ma ponad 8 tys. zł. Wtedy jej rozmówca stwierdził, że to wystarczy na pierwszą dawkę leku, a po pieniądze przyjdzie pracownik pogotowia\" - poinformowała st. asp. Joanna Kwiatkowska z policji w Iławie.\n\n\n\nDo mieszkania starszej pani przyszedł mężczyzna w jednorazowych rękawiczkach i z maseczką ochronną na twarzy. Kobieta oddała mu kopertę z pieniędzmi. Dopiero kiedy skontaktowała się telefonicznie z bliskimi i dowiedziała się, że córka jest zdrowa, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.\n\n\n\nTo kolejny w ostatnich dniach w woj. warmińsko-mazurskim przypadek oszustwa zmodyfikowaną metodą \"na wnuczka\". Takie przestępstwa przebiegają według podobnego scenariusza, ale sprawcy wymyślają kolejne historie, żeby wprowadzić w błąd swoje ofiary.\n\n\n\nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podała w czwartek policja, 86-letnia mieszkanka Iławy odebrała telefon od mężczyzny, który podał się za lekarza miejscowego szpitala i poinformował, że jej córka leży na oddziale w bardzo ciężkim stanie, chora na nową odmianę COVID-19.\n\n\n\n\"Oszust przekazał seniorce, że potrzebne jest lekarstwo za 60 tys. zł. Pokrzywdzona odpowiedziała, że nie ma takiej kwoty, ale ma ponad 8 tys. zł. Wtedy jej rozmówca stwierdził, że to wystarczy na pierwszą dawkę leku, a po pieniądze przyjdzie pracownik pogotowia\" - poinformowała st. asp. Joanna Kwiatkowska z policji w Iławie.\n\n\n\nDo mieszkania starszej pani przyszedł mężczyzna w jednorazowych rękawiczkach i z maseczką ochronną na twarzy. Kobieta oddała mu kopertę z pieniędzmi. Dopiero kiedy skontaktowała się telefonicznie z bliskimi i dowiedziała się, że córka jest zdrowa, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.\n\n\n\nTo kolejny w ostatnich dniach w woj. warmińsko-mazurskim przypadek oszustwa zmodyfikowaną metodą \"na wnuczka\". Takie przestępstwa przebiegają według podobnego scenariusza, ale sprawcy wymyślają kolejne historie, żeby wprowadzić w błąd swoje ofiary.\n\n\n\nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPonad 8 tys. zł straciła seniorka z Iławy oszukana metodą \"na COVID-19\". Oszust podający się za lekarza poinformował 86-latkę, że jej córka leży w ciężkim stanie w szpitalu i potrzebuje pieniędzy na zakup leku na nową odmianę COVID-19.\n\n\n\nJak podała w czwartek policja, 86-letnia mieszkanka Iławy odebrała telefon od mężczyzny, który podał się za lekarza miejscowego szpitala i poinformował, że jej córka leży na oddziale w bardzo ciężkim stanie, chora na nową odmianę COVID-19.\n\n\n\n\"Oszust przekazał seniorce, że potrzebne jest lekarstwo za 60 tys. zł. Pokrzywdzona odpowiedziała, że nie ma takiej kwoty, ale ma ponad 8 tys. zł. Wtedy jej rozmówca stwierdził, że to wystarczy na pierwszą dawkę leku, a po pieniądze przyjdzie pracownik pogotowia\" - poinformowała st. asp. Joanna Kwiatkowska z policji w Iławie.\n\n\n\nDo mieszkania starszej pani przyszedł mężczyzna w jednorazowych rękawiczkach i z maseczką ochronną na twarzy. Kobieta oddała mu kopertę z pieniędzmi. Dopiero kiedy skontaktowała się telefonicznie z bliskimi i dowiedziała się, że córka jest zdrowa, zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.\n\n\n\nTo kolejny w ostatnich dniach w woj. warmińsko-mazurskim przypadek oszustwa zmodyfikowaną metodą \"na wnuczka\". Takie przestępstwa przebiegają według podobnego scenariusza, ale sprawcy wymyślają kolejne historie, żeby wprowadzić w błąd swoje ofiary.\n\n\n\nW poniedziałek mężczyzna podający się za lekarza usiłował wyłudzić gotówkę od 88-letniego mieszkańca Olsztyna, do którego zadzwonił na telefon stacjonarny. Senior miał przekazać 60 tys. zł na ratowanie życia swojego syna, rzekomo leżącego w szpitalu z powodu koronawirusa. Oszust twierdził, że pieniądze są przeznaczone na specjalistyczny lek, który trzeba jak najszybciej przetransportować helikopterem z Warszawy. Przed utratą oszczędności 88-latka uchroniła sąsiadka, która usłyszała fragment tej rozmowy i w porę zorientowała się, że jest to próba oszustwa.\n\n\n\nPolicjanci apelują do starszych osób, żeby nie wpuszczać do domu nieznajomych i nie przekazywać im pieniędzy. Przypominają, żeby w takich sytuacjach zachowywać szczególną ostrożność i zasady ograniczonego zaufania.\n\n\n\n\"Jeżeli telefonuje ktoś, kto podaje się za członka naszej rodziny, policjanta, prokuratora czy pracownika szpitala i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy w takich przypadkach o kwocie pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami, należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji, osobiście lub dzwoniąc pod nr 112\" - przypomina policja.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145130,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-5.7 C
Olsztyn
wtorek, 17 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Seniorka oszukana „na COVID-19”. Straciła bardzo dużo pieniędzy

IławaSeniorka oszukana "na COVID-19". Straciła bardzo dużo pieniędzy

86-letnia kobieta z Iławy padła ofiarą oszusta podającego się za lekarza, który poinformował ją, że jej córka leży w szpitalu w bardzo ciężkim stanie i potrzebuje pieniędzy na lek przeciwkoewidowy na nową odmianę koronawirusa. Oszust przekazał, że potrzebne jest lekarstwo za 60 tys. zł i kobieta oddała mu kopertę z ponad 8 tys. zł. Dopiero później odkryła, że padła ofiarą przestępstwa, gdy skontaktowała się z rodziną i dowiedziała się, że córka jest zdrowa. To kolejny w ostatnim czasie przypadek oszustwa metodą „na wnuczka”.

reklama

Policja apeluje do osób starszych o zachowanie ostrożności i nie przekazywanie pieniędzy nieznajomym. Przypomina, że w razie podejrzeń należy bezzwłocznie skontaktować się z policją lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama