0
-3 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Film sensacyjny nagrywany prawie cały w Olsztynie pojawił się na platformie Netflix

OlsztynFilm sensacyjny nagrywany prawie cały w Olsztynie pojawił się na platformie Netflix

11 maja na platformie streamingowej Netflix pojawił się polski film, do którego wiele scen kręcono w Olsztynie. Poza pięknymi widokami na ekranach zobaczymy wiele znanych nazwisk.

reklama

Polska komedia gangsterska

„Krime Story. Love Story” to komedia gangsterska z wątkiem miłosnym.

Dwaj przyjaciele, tytułowy Krime i Wacha, mogą zarobić dużo pieniędzy. Oczywiście ma to być ich ostatni „skok”, który ma ich ustawić do końca życia. Okazuje się jednak, że człowiek, na którego otrzymali „zlecenie”, jest ojcem dziewczyny, w której Krime się zakochuje.

reklama

Na ekranie zobaczymy Cezarego Łukaszewicza w roli Krime’a, Michała Koterskiego jako Wachę, Wiktorię Gąsiewską jako Kamilę oraz wielu znanych aktorów: Małgorzatę Kożuchowską, Cezarego Żaka, Agnieszkę Więdłochę, Gabrielę Muskałę, Jana Frycza i Krzysztofa Kowalewskiego w jego ostatniej roli. Zobaczymy też Piotra Witkowskiego, znanego z głównej roli w „Procederze”, również wyprodukowanego przez Global Studio czy Piotra Węcławskiego („Vienio” z legendarnej Molesty).

Reżyserem filmu jest Michał Węgrzyn, a scenariusz oparto na bazującej na prawdziwych wydarzeniach książce rapera Marcina Gutkowskiego („Kali” z Firmy), który odcina się od ostatecznej wersji, tłumacząc to odsunięciem go od scenariusza na wczesnym etapie produkcji.

Janusz Iwanowski, producent filmu, tak wspomina jego powstanie: „Czytając książkę „Krime Story” dzwoniłem wiele razy do Kaliego, żeby zapytać go, czy naprawdę takie sytuacje, które w niej opisał, miały miejsce. Nie chciało mi się w to wierzyć, że dzieci z szanowanych rodzin żyją w taki sposób. Kali powiedział, że opisał prawdziwą historię, która do tej pory nie została rozwikłana ani przez policję, ani przez żadne inne służby”.

Recenzenci: film absurdalny, ocierający się o parodię

Recenzenci zgodnie wskazują słabe punkty filmu.

Przede wszystkim zarzucają mu brak spójnej, konsekwentnej fabuły, nieuporządkowanie, sztywne dialogi i teledyskową estetykę. Zwracają uwagę na niewykorzystanie potencjału bohatera (głębszy rys psychologiczny na pewno ułatwiłby zrozumienie podejmowanych przez niego działań) i mnożenie absurdalnych wątków (tu wymieniają na przykład seryjnego mordercę młodych kobiet), które nie bardzo łączą się ani z częścią „Krime”, ani „Love” (bo tutaj też dostrzegają brak przenikania obu tematów), i tak naprawdę nie są potrzebne, bo niewiele z nich wynika.

Szczególnie pod koniec film „ociera się o parodię”.

Jak pisze Łukasz Adamski na film.interia.pl: „Ten film niczego nie udaje i jest zrobiony przez szczerych filmowców, którzy najwidoczniej dobrze się bawili na planie. (…) Nie ma ten film większego sensu, ale jest na tyle ładnie sfotografowany i zagrany, że daje pleasure. Bez mocnego poczucia guilty”.

W polskich kinach „Krime Story. Love Story” poradził sobie bardzo dobrze. Premiera kinowa odbyła się 11 lutego i podczas pierwszego weekendu wyświetlania zgromadziła 75 tysięcy widzów. Równo trzy miesiące później trafiła na Netfliksa.

Zdjęcia kręcono w Olsztynie

Chociaż akcja książki dzieje się na Śląsku, wiele zdjęć kręcono w Olsztynie, między innymi na Starym Mieście i na ulicy Bałtyckiej.

Jeszcze w trakcie powstawania filmu producent Janusz Iwanowski zapowiadał:

– To taki film w stylu kina Tarantino, tylko z fabułą. Bo filmy Tarantino, któremu nie można odmówić geniuszu, rzadko mają fabułę, a częściej genialne sceny – mówił Gazecie Olsztyńskiej w sierpniu 2019 roku.

– Jesteśmy bardzo wdzięczni miastu Olsztyn, bo zostaliśmy naprawdę fajnie przyjęci. Ludzie, którzy przychodzą na nasz plan, odnoszą się do nas z dużą życzliwością. Jesteśmy w pracy, ale czujemy się jak na wakacjach – mówił Janusz Iwanowski, jednocześnie zwracając uwagę to, że Olsztyn „pozostaje nieodkryty jako plan filmowy”. Był pod wrażeniem mazurskich jezior i krajobrazów, ale i samej stolicy regionu.

To nie pierwszy film kręcony w Olsztynie

Filmowcy kochają Warmię i Mazury i chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, dlaczego. Lasy, jeziora i klimat wiecznych wakacji przyciąga niezmiennie od wielu lat mnóstwo ludzi. Tym bardziej cieszy, że realizatorzy zauważyli również filmowy potencjał stolicy regionu.

W 2017 roku w Olsztynie, Stawigudzie i Gietrzwałdzie kręcono „Cichą noc” Piotra Domalewskiego, pokazującą niespodziewany powrót pracującego za granicą Adama do domu na Święta Bożego Narodzenia. Głównego bohatera zagrał znany z „Chce się żyć” i „Jesteś Bogiem” Dawid Ogrodnik, partnerują mu między innymi Agnieszka Suchora, Arkadiusz Jakubik, Tomasz Ziętek i Maria Dębska.

„Cicha noc” zdobyła w 2017 roku „Złote Lwy”, w 2018 roku „Orły”, „Orły hollywoodzkie”, nagrody „OFF Camery” i „Wisły” w 2019 roku.

W 2019 roku w Olsztynie kręcono film „Jak najdalej stąd” – irlandzko-polski dramat w reżyserii Piotra Domalewskiego, odpowiedzialnego również za scenariusz. To historia zbuntowanej nastolatki, 17-letniej Oli z Olsztyna, która po śmierci ojca musi sama pojechać do Irlandii, aby przewieźć jego ciało do Polski. W rolę głównej bohaterki wcieliła się Zofia Stafiej, nominowana do nagrody „Orłów” za aktorstwo w kategorii „Odkrycie roku”, na ekranie możemy zobaczyć też między innymi Kingę Preis i Arkadiusza Jakubika.

Film zdobył „Złote Lwy” w 2020 roku, w 2021 roku zdobył „Orły”oraz nagrody na Festiwalu Filmów Polskich „Wisła”: Grand Prix Konkursu Filmów Fabularnych i Nagrodę Publiczności w kategorii najlepszy film polski.

Przeczytaj także

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama