\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Najciekawsze eksponaty Muzeum Warmii i Mazur ","spintaxed_cnt":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nMuzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.\n\n\n\nZwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.\n\n\n\nJako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi \"Gazety Olsztyńskiej\". Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie. \n\n\n\nJak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.\n\n\n\nDo innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część \"skarbu von Finckensteinów\", pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nWystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Muzeum Warmii i Mazur prezentuje najciekawsze obiekty","original_cnt":"\nBlisko tysiąc eksponatów otrzymało od darczyńców lub pozyskało w minionym roku Muzeum Warmii i Mazur. Najciekawsze z tych obiektów są prezentowane od niedzieli w olsztyńskim zamku.\n\n\n\nJak poinformowała zastępca dyrektora olsztyńskiego muzeum dr Kinga Raińska, w sumie otrzymano, pozyskano lub kupiono prawie 1 tys. obiektów, z czego 815 pozycji inwentarzowych stanowią dary.\n\n\n\n\"Był to dla nas naprawdę bardzo korzystny rok, szczególnie dla działu sztuki współczesnej, który wzbogacił się o ponad 500 obiektów, w tym plakaty reklamowe autorstwa Alfreda Hałasy, a także 128 obrazów Hieronima Skurpskiego oraz jego szkicowniki, które trafiły do zbiorów naszej biblioteki\" - powiedziała.\n\n\n\nJak zauważyła, darczyńcy przekazują często przedmioty, które mają dla nich wartość sentymentalną, a jednocześnie stanowią ważne pamiątki dziejów regionu.\n\n\n\nPrzykładem jest przekazany dla Domu \"Gazety Olsztyńskiej\" album fotograficzny i zdjęcia dokumentujące działalność Wojciecha Gromadeckiego, który w latach 1931-1934 był nauczycielem szkoły polskiej w Brąswałdzie, a następnie – do października 1938 r. – w Olsztynie. Te często unikatowe i dotąd niepublikowane zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis działalności polskich szkół na Warmii.\n\n\n\nJak co roku, ważną część nabytków stanowią zabytki archeologiczne, przekazane przez osoby prywatne i instytucje. Wśród najstarszych jest krzemienny grot strzały do łuku z drugiej połowy III tys. p.n.e., znaleziony w Bartągu. Jest też unikalne naczynie gliniane odkryte podczas badań wykopaliskowych na obwodnicy Olsztyna, datowane na schyłek III – początek II tys. p.n.e.\n\n\n\nZe średniowiecza pochodzą zabytki wyorane z pola w okolicach Bartoszyc: masywne żeleźce topora (ok. XIII-XV w.), które służyło do pracy w drewnie, oraz doskonale zachowany kord, tj. jednosieczna, długa broń biała z XV w.\n\n\n\nDo zbiorów muzeum przekazano też część tzw. \"skarbu von Finckensteinów\", czyli ukrytych w 1945 r. rodzinnych pamiątek pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, dawnych właścicieli dworu w Gubławkach. Zakopane w blaszanych bańkach przedmioty zostały odkryte przypadkowo w 2017 r. nad Jeziorakiem.\n\n\n\nSą to m.in. notesy z osobistymi zapiskami Hansa-Joachima von Finckensteina z I wojny światowej, radzieckie notatki wykonane w majątku po zajęciu go przez Armię Czerwoną, a także przedmioty osobiste, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki.\n\n\n\nWystawa muzealnych nabytków z 2021 r. będzie dostępna dla zwiedzających do 27 lutego.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":134455,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Muzeum Warmii i Mazur pozyskało w ubiegłym roku blisko tysiąc nowych eksponatów, z czego najciekawsze można obecnie oglądać w zamkowej siedzibie olsztyńskiego Muzeum. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę dyrektora, dr. Kingę Raińską, aż 815 z tych obiektów to dary darczyńców.
reklama
Zwłaszcza dział sztuki współczesnej zyskał liczący ponad 500 obiektów wzbogacenie w postaci reklamówek Alfreda Hałasy czy obrazów i szkicowników Hieronima Skurpskiego. Ci, którzy przekazują eksponaty, zazwyczaj wiążą z nimi sentymentalne wartości, jednakże te pamiątki często też stanowią ważny element historii regionu.
Jako przykład podaje się album fotograficzny i zdjęcia Wojciecha Gromadeckiego, nauczyciela w szkołach polskich na Warmii w latach 1931–1938, przekazane Domowi „Gazety Olsztyńskiej”. Te unikalne zdjęcia stanowią wyjątkowy zapis funkcjonowania polskich szkół w regionie.
reklama
Jak zaznacza dr. Raińska, zabytki archeologiczne przekazywane przez osoby prywatne i instytucje stanowią ważną część inwentarza nabytków. Wśród przekazanych artefaktów znajduje się krzemienny grot strzały do łuku z Bartąga, datowany na II poł. III tysiąclecia p.n.e., oraz unikalne naczynie gliniane z obwodnicy Olsztyna datowane na schyłek III – początek II tysiąclecia p.n.e.
Do innych cennych eksponatów, pochodzących ze średniowiecza, należą masywne żeleźce topora z Bartoszyc oraz kord, jednosieczna broń z XV w. Z kolei, część „skarbu von Finckensteinów”, pruskiego rodu hrabiów Finckensteinów, również znalazła się w Muzeum Warmii i Mazur. Zakopane w blaszanych bańkach po II wojnie światowej dla rodziny przedmioty, w tym odznaczenia i odznaki, portfel i spinki, zostały przypadkowo odnalezione w 2017 r. nad Jeziorakiem.
Wystawa nowych nabytków muzeum będzie czynna do 27 lutego, dlatego warto się pośpieszyć, by zobaczyć zebrane tam zabytki historyczne, artystyczne i archeologiczne.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.