10 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Uratowano mężczyznę, pod którym na jeziorze załamał się lód

OstródaUratowano mężczyznę, pod którym na jeziorze załamał się lód
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Strażacy uratowali w poniedziałek mężczyznę, pod którym załamał się lód na Jeziorze Myśliwskim koło Łukty (woj. warmińsko-mazurskie). Po wydobyciu z wody został z objawami hipotermii odwieziony do szpitala – podała straż pożarna.

reklama

St. kpt. Grzegorz Różański ze straży pożarnej w Ostródzie poinformował, że dwaj mężczyźni spacerowali w poniedziałek po zamarzniętej tafli Jeziora Myśliwskiego w Komorowie. Obaj wpadli do lodowatej wody po tym, jak załamał się pod nimi lód. Młodszy – około 25-letni – samodzielnie dotarł do brzegu i zaalarmował służby ratunkowe.

„Drugi z mężczyzn pozostał w wodzie zanurzony do pasa. Utrzymywał się ostatkiem sił na powierzchni, trzymając się krawędzi tafli lodu. Gdy wydobyli go strażacy był bardzo wychłodzony” – powiedział Różański.

Z powodu zakwitu sinic zamknięto kolejne kąpielisko
reklama

Mężczyznę wydobyli z wody strażacy OSP z pobliskiej Łukty, którzy dotarli do niego jako pierwsi. Przetransportowali go saniami lodowymi na brzeg i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Na miejsce wypadku przyjechali też strażacy z Morąga i Ostródy.

Mężczyzna w wieku około 50 lat był przytomny. W wodzie przebywał kilkanaście minut. „Ratownicy stwierdzili u niego objawy hipotermii. Został zabrany do szpitala” – przekazali strażacy.

reklama

Straż pożarna przypomina, że wchodzenie na lód na naturalnych zbiornikach wodnych nigdy nie jest bezpieczne. Nawet na pozornie mocnym lodzie zdarzają się miejsca, które mogą nie utrzymać ciężaru człowieka.

O niewchodzenie na lód zaapelowali również ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W poniedziałek patrolowali oni poduszkowcem Jezioro Mikołajskie i ocenili panujące tam obecnie warunki lodowe.

Były tak pijane, że nie mogły wejść na rowerek wodny. Na jeziorze Ukiel turyści przesadzają?

„Pokrywa lodowa nie jest na tyle gruba, aby bezpiecznie się po niej przemieszczać. Dlatego stanowczo odradzamy wchodzenia na lód. W większości jezioro jest zamarznięte, natomiast grubość pokrywy nie przekraczała 5 cm. Są też miejsca, które nie zamarzły” – przekazało MOPR.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama