\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ponadto Annę W. oskarżono o kierowania gróźb karalnych w stosunku m.in. do swojej siostry. Jak ustalono w toku śledztwa, podłożem tych gróźb było zaniedbywanie przez Annę W. obowiązków macierzyńskich\" - dodała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\"Ponadto Annę W. oskarżono o kierowania gróźb karalnych w stosunku m.in. do swojej siostry. Jak ustalono w toku śledztwa, podłożem tych gróźb było zaniedbywanie przez Annę W. obowiązków macierzyńskich\" - dodała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\n\n\n\n\"Ponadto Annę W. oskarżono o kierowania gróźb karalnych w stosunku m.in. do swojej siostry. Jak ustalono w toku śledztwa, podłożem tych gróźb było zaniedbywanie przez Annę W. obowiązków macierzyńskich\" - dodała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak poinformowała w piątek rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz, matkę dziewczynki Annę W. prokurator oskarżył o kilkumiesięczne fizyczne znęcanie się nad córką ze szczególnym okrucieństwem. Skutkiem było szereg obrażeń ciała doznanych przez dziecko, w tym liczne łamania żeber, a następnie o to, że działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\"Ponadto Annę W. oskarżono o kierowania gróźb karalnych w stosunku m.in. do swojej siostry. Jak ustalono w toku śledztwa, podłożem tych gróźb było zaniedbywanie przez Annę W. obowiązków macierzyńskich\" - dodała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAktem oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Suwałkach Prokuratura Regionalna w Gdańsku zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa 9-miesięcznej Blanki z Olecka - poinformowała prokuratura.\n\n\n\nJak poinformowała w piątek rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz, matkę dziewczynki Annę W. prokurator oskarżył o kilkumiesięczne fizyczne znęcanie się nad córką ze szczególnym okrucieństwem. Skutkiem było szereg obrażeń ciała doznanych przez dziecko, w tym liczne łamania żeber, a następnie o to, że działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\"Ponadto Annę W. oskarżono o kierowania gróźb karalnych w stosunku m.in. do swojej siostry. Jak ustalono w toku śledztwa, podłożem tych gróźb było zaniedbywanie przez Annę W. obowiązków macierzyńskich\" - dodała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nAktem oskarżenia objęto także ówczesnego partnera matki dziewczynki Grzegorza W.\n\n\n\nProkurator zarzucił mu umyślne narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek Blanki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W., której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\nDo zbrodni doszło w dniu 20 czerwca 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Funkcjonariusze ujawnili w łóżeczku dziecięcym owinięte w koc zwłoki dziewczynki. \"Na ciele dziecka widoczne były liczne obrażenia ciała, w tym zasinienia twarzy, klatki piersiowej i pleców. Obecna na miejscu matka dziecka nie potrafiła wskazać czasu i przyczyny zgonu, zmieniała też wersje dotyczące okoliczności śmierci\" - tłumaczy prokurator Muklewicz.\n\n\n\n21 czerwca 2019 roku zatrzymano matkę dziewczynki Annę W. oraz jej ówczesnego partnera Grzegorza W.\n\n\n\nSekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu dziecka była ostra niewydolność krążeniowo–oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej. Stwierdzono liczne złamania, stłuczenia płuc i serca. Biegły potwierdził, że zgon dziewięciomiesięcznej Blanki nastąpił w następstwie działania osób trzecich. Bezpośrednią przyczyną śmierci dziecka było uduszenie gwałtowne. Czynnikiem dodatkowym przyczyniającym się do śmierci dziecka były obrażenia w obrębie klatki piersiowej w postaci wielomiejscowego złamania żeber, powodujące trudności w oddychaniu.\n\n\n\nOpinie sądowo-lekarskie wskazują na to, że dziewczynka była maltretowana przez Annę W. przez dłuższy czas. Podczas sekcji ujawniono m.in. wygojone złamania pięciu żeber. Lekarze potwierdzili, że charakter i ilość obrażeń wskazują na tzw. zespół dziecka maltretowanego.\n\n\n\nW toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Zabezpieczono i poddano analizie szereg śladów ujawnionych na miejscu zdarzenia.\n\n\n\nŚledczy otrzymali opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu badań biologicznych, genetycznych, chemicznych, toksykologicznych, daktyloskopijnych, mechanoskopijnych, fonoskopijnych, z zakresu antroposkopii i profilowania kryminalnego, informatyki śledczej, medycyny sądowej, psychiatrii, psychologii, badań poligraficznych. Dokonano również analizy połączeń telekomunikacyjnych. Przeprowadzono odtworzenie utrwalonych zapisów z rejestratorów wizyjnych oraz zapisy rozmów telefonicznych. Przesłuchano także ponad 100 świadków.\n\n\n\nWedług prokuratury materiał dowodowy potwierdził sprawstwo matki dziewczynki.\n\n\n\nAnnie W. zarzucono, że w okresie od września do listopada 2018 roku i w okresie od marca 2019 do 20 czerwca 2019 roku, będąc zobowiązaną z mocy ustawy do opieki nad swoją małoletnią córką, nieporadną ze względu na wiek, znęcała się nad nią fizycznie, ze szczególnym okrucieństwem, a następnie w dniu 20 czerwca 2019 roku działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, ze szczególnym okrucieństwem, doprowadziła do jej śmierci.\n\n\n\n\"Anna W. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw. Podczas składanych wyjaśnień przedstawiała różne wersje zdarzenia, które nie zostały potwierdzone zebranym w sprawie materiałem dowodowym a ostatecznie odmówiła składania wyjaśnień\" - przekazała prokurator Muklewicz.\n\n\n\nGrzegorzowi W. zarzucono narażenie małoletniej, nieporadnej ze względu na wiek, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania nad nią opieki i pozostawienie jej pod wyłączną opieką Anny W. której właściwości osobiste i dotychczasowy sposób życia stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia pokrzywdzonej.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nGrzegorz W. podczas składanych wyjaśnień nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.\n\n\n\nZarówno Anna W. jak i Grzegorz W. będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem. Biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych im czynów mieli w pełni zachowaną zdolność zrozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.\n\n\n\nZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawienia wolności.\n\n\n\nPrzestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli na sprawcy ciążył obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.\n\n\n\nAnna W. i Grzegorz w. nie byli karani sądownie. \n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132863,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-1 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 9-miesięcznej Blanki. Wraca potworna historia

OleckoZabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 9-miesięcznej Blanki. Wraca potworna historia

Aktem oskarżenia w sprawie zabójstwa 9-miesięcznej Blanki z Olecka zakończyło się śledztwo skierowane do Sądu Okręgowego w Suwałkach – poinformowała prokuratura. Matka dziewczynki Anna W. została oskarżona o kilkumiesięczne fizyczne znęcanie się nad córką ze szczególnym okrucieństwem, co doprowadziło do szeregu obrażeń ciała, w tym licznych łamań żeber oraz o działanie w zamiarze bezpośrednim pozbawienia jej życia, co skutkowało jej śmiercią. Ponadto Anna W. oskarżona została o kierowanie gróźb karalnych w stosunku do swojej siostry. Zabójstwo małej Blanki miało miejsce w czerwcu 2019 roku w Olecku w mieszkaniu Anny W. Podczas sekcji zwłok wykazano, że dziewczynka była maltretowana przez matkę przez dłuższy czas. Przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa w przebiegu tępych urazów głowy i klatki piersiowej, a bezpośrednią przyczyną jej śmierci było uduszenie gwałtowne. Do zbrodni została oskarżona także ówczesny partner matki dziewczynki – Grzegorz W. Oboje oskarżeni odpowiadają przed sądem. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama