\n\"Chłopcy nie potrafili wyjaśnić, dlaczego ukradli rowery. Policjanci powiadomili ich rodziców. 10- i 12-latek odpowiedzą za kradzież trzech rowerów o łącznej wartości 4 tys. zł przed sądem rodzinnym i nieletnich\" - poinformowała policja w Piszu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131670,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPo kilku dniach od przyjęcia zgłoszeń policjanci zauważyli dwóch chłopców, którzy skradzionymi rowerami jeździli po mieście. Gdy policjanci porozmawiali z nimi okazało się, że rzeczywiście obaj bawią się na skradzionych rowerach, a trzeci rower zostawili na stojaku przed sklepem.\n\n\n\n\"Chłopcy nie potrafili wyjaśnić, dlaczego ukradli rowery. Policjanci powiadomili ich rodziców. 10- i 12-latek odpowiedzą za kradzież trzech rowerów o łącznej wartości 4 tys. zł przed sądem rodzinnym i nieletnich\" - poinformowała policja w Piszu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131670,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW ostatnim czasie policja w Piszu otrzymała zgłoszenia o kradzieży trzech rowerów z bloku w tym mieście. Jeden rower stał na klatce schodowej, dwa kolejne - w piwnicznym korytarzu. W bloku, w którym doszło do kradzieży zepsuło się zabezpieczenie wejścia do klatki schodowej i każdy mógł tam wejść.\n\n\n\nPo kilku dniach od przyjęcia zgłoszeń policjanci zauważyli dwóch chłopców, którzy skradzionymi rowerami jeździli po mieście. Gdy policjanci porozmawiali z nimi okazało się, że rzeczywiście obaj bawią się na skradzionych rowerach, a trzeci rower zostawili na stojaku przed sklepem.\n\n\n\n\"Chłopcy nie potrafili wyjaśnić, dlaczego ukradli rowery. Policjanci powiadomili ich rodziców. 10- i 12-latek odpowiedzą za kradzież trzech rowerów o łącznej wartości 4 tys. zł przed sądem rodzinnym i nieletnich\" - poinformowała policja w Piszu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131670,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci ustalili, że 10- i 12-letni chłopcy ukradli z klatki schodowej w bloku trzy rowery. Chłopcy jeździli nimi po mieście, nie potrafili powiedzieć, dlaczego dokonali kradzieży.\n\n\n\nW ostatnim czasie policja w Piszu otrzymała zgłoszenia o kradzieży trzech rowerów z bloku w tym mieście. Jeden rower stał na klatce schodowej, dwa kolejne - w piwnicznym korytarzu. W bloku, w którym doszło do kradzieży zepsuło się zabezpieczenie wejścia do klatki schodowej i każdy mógł tam wejść.\n\n\n\nPo kilku dniach od przyjęcia zgłoszeń policjanci zauważyli dwóch chłopców, którzy skradzionymi rowerami jeździli po mieście. Gdy policjanci porozmawiali z nimi okazało się, że rzeczywiście obaj bawią się na skradzionych rowerach, a trzeci rower zostawili na stojaku przed sklepem.\n\n\n\n\"Chłopcy nie potrafili wyjaśnić, dlaczego ukradli rowery. Policjanci powiadomili ich rodziców. 10- i 12-latek odpowiedzą za kradzież trzech rowerów o łącznej wartości 4 tys. zł przed sądem rodzinnym i nieletnich\" - poinformowała policja w Piszu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131670,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Według ustaleń policji dwóch chłopców w wieku 10 i 12 lat ukradło trzy rowery z bloku w Piszu. Dzieci jeździły po mieście na skradzionych pojazdach, ale nie były w stanie wyjaśnić, dlaczego popełniły kradzież. Kłopoty wynikły z faktu, że zabezpieczenia przed wejściem do klatki schodowej okazały się nieskuteczne. Po krótkim czasie od zawiadomienia o kradzieżach, policja zidentyfikowała 10- i 12-latka jadących na skradzionych rowerach. Trzeci rower zostawiły przed sklepem. Sprawa trafi przed sąd rodziny i nieletnich. Wszystkie zguby razem osiągają wartość czterech tysięcy złotych.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.