\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJej zdaniem należałoby zachować bezpieczeństwo i restrykcje przynajmniej lokalnie, na przykład w gminach, gdzie szczepienia są najmniejsze lub są wysokie liczby zakażeń. \n\n\n\n„Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Moim zdaniem czas na lokalny lockdown. Jest to nieuniknione, bo nagle infekcje nie znikną. Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Przy współczynniku R 1,6 w niektórych częściach Polski mamy nawet ponad 40 tys. infekcji codziennie w Polsce” – powiedział wirusolog.\n\n\n\nJej zdaniem należałoby zachować bezpieczeństwo i restrykcje przynajmniej lokalnie, na przykład w gminach, gdzie szczepienia są najmniejsze lub są wysokie liczby zakażeń. \n\n\n\n„Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW wywiadzie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie podkreśliła, że regionalne ograniczenia w związku z epidemią powinny być rozważone z wyprzedzeniem, aby zapobiec wzrostowi zakażeń SARS-CoV-2.\n\n\n\n„Moim zdaniem czas na lokalny lockdown. Jest to nieuniknione, bo nagle infekcje nie znikną. Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Przy współczynniku R 1,6 w niektórych częściach Polski mamy nawet ponad 40 tys. infekcji codziennie w Polsce” – powiedział wirusolog.\n\n\n\nJej zdaniem należałoby zachować bezpieczeństwo i restrykcje przynajmniej lokalnie, na przykład w gminach, gdzie szczepienia są najmniejsze lub są wysokie liczby zakażeń. \n\n\n\n„Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Moim zdaniem czas na lokalne zamknięcie. Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Pod koniec listopada możliwych jest nawet ponad 40 tys. zakażeń dziennie w Polsce\" – powiedziała wirusolog profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nW wywiadzie prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie podkreśliła, że regionalne ograniczenia w związku z epidemią powinny być rozważone z wyprzedzeniem, aby zapobiec wzrostowi zakażeń SARS-CoV-2.\n\n\n\n„Moim zdaniem czas na lokalny lockdown. Jest to nieuniknione, bo nagle infekcje nie znikną. Symulacje są bardzo niekorzystne dla całej Polski. Przy współczynniku R 1,6 w niektórych częściach Polski mamy nawet ponad 40 tys. infekcji codziennie w Polsce” – powiedział wirusolog.\n\n\n\nJej zdaniem należałoby zachować bezpieczeństwo i restrykcje przynajmniej lokalnie, na przykład w gminach, gdzie szczepienia są najmniejsze lub są wysokie liczby zakażeń. \n\n\n\n„Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała prof. Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nPodkreślił, że symulacja liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazuje, że Lubelszczyzna nie będzie nadal w czołówce.\n\n\n\n„Zakażenia rozprzestrzenią się na całą Polskę. Większość zakażeń wystąpi w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Wirus będzie poszukiwał osób wrażliwych. Niepokojąca jest również nierówność szczepień w kraju ”- podkreśliła wirusolog.\n\n\n\nProfesor Szuster-Ciesielska odniosła się do doniesień, że młodzi ludzie są obecnie zainteresowani szczepieniem Moderną. Jak wyjaśniła, wynika to z lepszych parametrów immunologicznych tego preparatu.\n\n\n\n„Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu\" – wyjaśniła wirusolog.\n\n\n\nNawiązała również do skuteczności dawki przypominającej firmy Pfizer w porównaniu z poprzednimi szczepionkami COVID19.\n\n\n\nMieszanie szczepionek – szczególnie w scenariuszu: najpierw wektorowa (np. AstraZeneca, Johnson & Johnson), a potem genetyczna (np. Pfizer) – daje wyższy poziom odporności niż podawanie szczepionki tego samego producenta\" – podkreśliła profesor.\n\n\n\nZwrócił też uwagę, że naszej populacji jest do 5 proc. osób, które nie reagują odpowiednio na szczepionkę COVID19.\n\n\n\n\"Są to osoby tzw. non responders, które mimo tego że są w pełni zdrowe, nie odpowiadają skutecznie na szczepionkę. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy – nawet do 46 proc. – u osób z grup ryzyka np. z nowotworami czy po przeszczepach. Niestety, ryzyko zgonu z powodu COVID-19 wzrasta u nich o ponad 30 proc.\" – wskazała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129400,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Profesor Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie stwierdza, że regionalne ograniczenia w związku z epidemią powinny być rozważone z wyprzedzeniem, aby zapobiec wzrostowi zakażeń SARS-CoV-2. Według niej możliwych jest nawet ponad 40 tysięcy zakażeń dziennie w Polsce pod koniec listopada. „Baza łóżek się kurczy, np. 5 listopada 82 proc. łóżek i 79 proc. respiratorów było zajętych na Lubelszczyźnie. Przy takich prognozach epidemii nie będzie zaraz gdzie umieścić chorych. Nie mówiąc już o konieczności zapewnienia kadry do opieki i leczenia chorych” – powiedziała profesor.
reklama
Profesor Szuster-Ciesielska zachęca do zachowania bezpieczeństwa i restrykcji przynajmniej lokalnie, na przykład w gminach, gdzie szczepienia są najmniejsze lub gdzie występują wysokie liczby zakażeń. Zdaniem wirusologa, symulacje liczby infekcji dobowych, przy założeniu stabilności obecnych współczynników R dla województw, pokazują, że cała Polska jest zagrożona, a szczególnie województwa mazowieckie, śląskie i łódzkie.
Profesor Szuster-Ciesielska również odniosła się do skuteczności szczepionek przeciwko COVID-19. „Moderna oferuje wyższy poziom ochrony i mniej powikłań. Ma wyższą dawkę mRNA: 100 mikrogramów, a w przypadku Pfizera jest to 30 mikrogramów. Stąd po szczepieniu Moderną wytworzy się więcej białka kolca S, co może mieć wpływ na skuteczniejszą odpowiedź odpornościową organizmu” – wyjaśniała wirusolog. Podkreśliła również, że mieszanie szczepionek zwiększa poziom odporności na COVID-19.