\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nCudzoziemcy wskazują, że chcą pracować jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani, pakowacze. Pracują też w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw albo w gastronomii.\n\n\n\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSą też wnioski obywateli z takich krajów jak Afganistan, Algieria, Kongo, Brazylia, Kenia, Mikronezja, Sudan czy Syria. Ale dotyczą one pojedynczych obywateli tych państw.\n\n\n\nCudzoziemcy wskazują, że chcą pracować jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani, pakowacze. Pracują też w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw albo w gastronomii.\n\n\n\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajwiększą grupę cudzoziemców, którzy chcą pracować na Warmii i Mazurach, stanowią Ukraińcy. Od początku roku do końca września wnioski o zezwolenie na pracę złożyło do urzędu wojewódzkiego prawie 3 tysiące Ukraińców, po nich największą grupę stanowią Banglijczycy (obywatele Bangladeszu) - 485 osób, a w dalszej kolejności: Białorusini - 392 osób, Filipińczycy - 124 wnioski, obywatele Uzbekistanu - 117, Gruzji - 113, Indii - 107, Tadżykistanu - 83, Mołdawii - 66, Nepalu - 60, Turkmenistanu - 50, Rosji - 54, Pakistanu - 30 i Turcji - 29.\n\n\n\nSą też wnioski obywateli z takich krajów jak Afganistan, Algieria, Kongo, Brazylia, Kenia, Mikronezja, Sudan czy Syria. Ale dotyczą one pojedynczych obywateli tych państw.\n\n\n\nCudzoziemcy wskazują, że chcą pracować jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani, pakowacze. Pracują też w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw albo w gastronomii.\n\n\n\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak podał rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek, w przypadku zezwoleń na pracę nie odnotowujemy przyrostu liczby składanych wniosków w stosunku do roku ubiegłego. W tym roku do 30 września urzędnicy przyjęli 5 tys. 83 wnioski od cudzoziemców. W tym samym czasie w ubiegłym roku przyjęto 5 tys. 388 wniosków.\n\n\n\nNajwiększą grupę cudzoziemców, którzy chcą pracować na Warmii i Mazurach, stanowią Ukraińcy. Od początku roku do końca września wnioski o zezwolenie na pracę złożyło do urzędu wojewódzkiego prawie 3 tysiące Ukraińców, po nich największą grupę stanowią Banglijczycy (obywatele Bangladeszu) - 485 osób, a w dalszej kolejności: Białorusini - 392 osób, Filipińczycy - 124 wnioski, obywatele Uzbekistanu - 117, Gruzji - 113, Indii - 107, Tadżykistanu - 83, Mołdawii - 66, Nepalu - 60, Turkmenistanu - 50, Rosji - 54, Pakistanu - 30 i Turcji - 29.\n\n\n\nSą też wnioski obywateli z takich krajów jak Afganistan, Algieria, Kongo, Brazylia, Kenia, Mikronezja, Sudan czy Syria. Ale dotyczą one pojedynczych obywateli tych państw.\n\n\n\nCudzoziemcy wskazują, że chcą pracować jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani, pakowacze. Pracują też w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw albo w gastronomii.\n\n\n\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUkraińcy, Banglijczycy i Białorusini składają najwięcej wniosków o wydanie zgody na pracę na Warmii i Mazurach. Ale jest też spora grupa Filipińczyków czy obywateli Uzbekistanu oraz Gruzji - poinformował Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki.\n\n\n\nJak podał rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek, w przypadku zezwoleń na pracę nie odnotowujemy przyrostu liczby składanych wniosków w stosunku do roku ubiegłego. W tym roku do 30 września urzędnicy przyjęli 5 tys. 83 wnioski od cudzoziemców. W tym samym czasie w ubiegłym roku przyjęto 5 tys. 388 wniosków.\n\n\n\nNajwiększą grupę cudzoziemców, którzy chcą pracować na Warmii i Mazurach, stanowią Ukraińcy. Od początku roku do końca września wnioski o zezwolenie na pracę złożyło do urzędu wojewódzkiego prawie 3 tysiące Ukraińców, po nich największą grupę stanowią Banglijczycy (obywatele Bangladeszu) - 485 osób, a w dalszej kolejności: Białorusini - 392 osób, Filipińczycy - 124 wnioski, obywatele Uzbekistanu - 117, Gruzji - 113, Indii - 107, Tadżykistanu - 83, Mołdawii - 66, Nepalu - 60, Turkmenistanu - 50, Rosji - 54, Pakistanu - 30 i Turcji - 29.\n\n\n\nSą też wnioski obywateli z takich krajów jak Afganistan, Algieria, Kongo, Brazylia, Kenia, Mikronezja, Sudan czy Syria. Ale dotyczą one pojedynczych obywateli tych państw.\n\n\n\nCudzoziemcy wskazują, że chcą pracować jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani, pakowacze. Pracują też w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw albo w gastronomii.\n\n\n\nJak podkreślił Guzek, sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma żadnego wpływu na liczbę procedowanych wniosków o zgodę na pracę w warmińsko-mazurskim urzędzie.\n\n\n\nZ uwagi na to, że osoby przebywające na granicy nie legitymują się tytułem pobytowym uprawniającym do wjazdu na terytorium Polski i w związku z tym zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, postępowania w tych sprawach nie dotyczą zadań wojewody, a szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - wyjaśnił Guzek. \n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":128121,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Najwięcej wniosków o zezwolenie na pracę na Warmii i Mazurach kierują Ukraińcy, Banglijczycy i Białorusini, ale wiele również pochodzi od Filipińczyków, obywateli Uzbekistanu i Gruzji – wynika z danych Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego.
reklama
Łącznie do 30 września tego roku urzędnicy przyjęli 5 083 wnioski od cudzoziemców. Choć liczba ta jest niżej niż w analogicznym okresie w 2019 roku (5 388 wniosków), to wciąż duży odsetek złożonych dokumentów to prośby o zgodę na podjęcie pracy.
W gronie cudzoziemców, którzy chcą pracować na Warmii i Mazurach dominują Ukraińcy – do urzędu wpłynęło 2 999 ich podań. Z kolei Banglijczycy złożyli 485 wniosków, Białorusini – 392. Oprócz tego, w urzędzie pojawiły się również dokumenty od Filipińczyków (124 wnioski), obywateli Uzbekistanu (117), Gruzji (113), Indii (107), Tadżykistanu (83), Mołdawii (66), Nepalu (60), Turkmenistanu (50), Rosji (54), Pakistanu (30) oraz Turcji (29).
reklama
Wśród wniosków pojedynczych obywateli wymieniane są także kraje takie jak Afganistan, Algieria, Kongo, Brazylia, Kenia, Mikronezja, Sudan czy Syria.
Cudzoziemcy chcą pracować m.in. jako kierowcy, monterzy, pracownicy budowlani czy pakowacze. W urzędach sprawujących nadzór nad wydawaniem zezwoleń na pracę pracują również w zakładach przetwórstwa mięsa czy warzyw oraz w branży gastronomicznej.
Rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek podkreśla, że sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie ma wpływu na liczbę złożonych wniosków o zgodę na pracę w urzędzie wojewódzkim.
Aby ubiegać się o zgodę na pracę, cudzoziemcy muszą legitymować się odpowiednim tytułem pobytowym. Ci, którzy przebywają na granicy i zamierzają ubiegać się o ochronę międzynarodową, nie podlegają temu wymogowi, a ich sprawy nie są składane do zadań wojewody – wyjaśnia Krzysztof Guzek z Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.