\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodał w odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie ma kar przypisanych do określonych czynów - każdy przypadek popełnienia przewinienia zawodowego rozpatrywany jest indywidualnie i możliwy jest do zastosowania przez sąd lekarski pełen katalog kar: od upomnienia, aż po pozbawienie prawa wykonywania zawodu.\n\n\n\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Promowanie postaw zniechęcających do stosowania szczepień ochronnych przez lekarza jest w naszej ocenie przewinieniem zawodowym, podlegającym odpowiedzialności zgodnie z ustawą o izbach lekarskich\" - podkreślił de Rosier.\n\n\n\nJak dodał w odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie ma kar przypisanych do określonych czynów - każdy przypadek popełnienia przewinienia zawodowego rozpatrywany jest indywidualnie i możliwy jest do zastosowania przez sąd lekarski pełen katalog kar: od upomnienia, aż po pozbawienie prawa wykonywania zawodu.\n\n\n\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezes Okręgowej Rady Lekarskiej WIL Artur de Rosier powiedział, że obowiązkiem lekarza, niezależnie od jego światopoglądu, jest \"przekazanie pacjentowi obiektywnej informacji opartej o dowody naukowe\". Jak jednocześnie zauważył, środowisko lekarskie \"jest lustrzanym odbiciem społeczeństwa i również wśród lekarzy zdarzają się marginalnie poglądy, które nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną\".\n\n\n\n\"Promowanie postaw zniechęcających do stosowania szczepień ochronnych przez lekarza jest w naszej ocenie przewinieniem zawodowym, podlegającym odpowiedzialności zgodnie z ustawą o izbach lekarskich\" - podkreślił de Rosier.\n\n\n\nJak dodał w odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie ma kar przypisanych do określonych czynów - każdy przypadek popełnienia przewinienia zawodowego rozpatrywany jest indywidualnie i możliwy jest do zastosowania przez sąd lekarski pełen katalog kar: od upomnienia, aż po pozbawienie prawa wykonywania zawodu.\n\n\n\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformował rzecznik WIL Przemysław Ciupka, ukarana lekarka odwołała się od orzeczenia i sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Lekarskiego. Dwie kolejne sprawy są wciąż badane przez organy odpowiedzialności zawodowej.\n\n\n\nPrezes Okręgowej Rady Lekarskiej WIL Artur de Rosier powiedział, że obowiązkiem lekarza, niezależnie od jego światopoglądu, jest \"przekazanie pacjentowi obiektywnej informacji opartej o dowody naukowe\". Jak jednocześnie zauważył, środowisko lekarskie \"jest lustrzanym odbiciem społeczeństwa i również wśród lekarzy zdarzają się marginalnie poglądy, które nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną\".\n\n\n\n\"Promowanie postaw zniechęcających do stosowania szczepień ochronnych przez lekarza jest w naszej ocenie przewinieniem zawodowym, podlegającym odpowiedzialności zgodnie z ustawą o izbach lekarskich\" - podkreślił de Rosier.\n\n\n\nJak dodał w odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie ma kar przypisanych do określonych czynów - każdy przypadek popełnienia przewinienia zawodowego rozpatrywany jest indywidualnie i możliwy jest do zastosowania przez sąd lekarski pełen katalog kar: od upomnienia, aż po pozbawienie prawa wykonywania zawodu.\n\n\n\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPostępowania w sprawie trojga lekarzy krytykujących szczepienia przeciw COVID-19 wszczęto dotąd w Wielkopolsce – poinformowała Wielkopolska Izba Lekarska. Dwie sprawy są w toku, jedna została zakończona naganą dla lekarki.\n\n\n\nJak poinformował rzecznik WIL Przemysław Ciupka, ukarana lekarka odwołała się od orzeczenia i sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Lekarskiego. Dwie kolejne sprawy są wciąż badane przez organy odpowiedzialności zawodowej.\n\n\n\nPrezes Okręgowej Rady Lekarskiej WIL Artur de Rosier powiedział, że obowiązkiem lekarza, niezależnie od jego światopoglądu, jest \"przekazanie pacjentowi obiektywnej informacji opartej o dowody naukowe\". Jak jednocześnie zauważył, środowisko lekarskie \"jest lustrzanym odbiciem społeczeństwa i również wśród lekarzy zdarzają się marginalnie poglądy, które nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną\".\n\n\n\n\"Promowanie postaw zniechęcających do stosowania szczepień ochronnych przez lekarza jest w naszej ocenie przewinieniem zawodowym, podlegającym odpowiedzialności zgodnie z ustawą o izbach lekarskich\" - podkreślił de Rosier.\n\n\n\nJak dodał w odpowiedzialności zawodowej lekarzy nie ma kar przypisanych do określonych czynów - każdy przypadek popełnienia przewinienia zawodowego rozpatrywany jest indywidualnie i możliwy jest do zastosowania przez sąd lekarski pełen katalog kar: od upomnienia, aż po pozbawienie prawa wykonywania zawodu.\n\n\n\nPodkreślił, że Wielkopolska Izba Lekarska jeszcze przed pandemią była aktywnym promotorem idei szczepień. Obecnie intensywnie i szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19.\n\n\n\n\"Organy odpowiedzialności zawodowej, czyli rzecznicy odpowiedzialności zawodowej i sądy lekarskie, prowadzą postępowania przeciwko lekarzom, którzy promują postawy antyzdrowotne. Taką postawą jest niezachęcanie do szczepień, lub wręcz namawianie do tego, by się nie szczepić\" - powiedział de Rosier.\n\n\n\nRzecznik WIL pytany o argumenty podawane w trakcie postępowania przez lekarzy zniechęcających do szczepień powiedział, że wskazują oni, że w krajach o wysokiej wyszczepialności nadal występują zachorowania na COVID-19.\n\n\n\n\"Rzecz w tym, że w żadnym kraju nie osiągnięto jeszcze poziomu szczepień, który gwarantowałby bezpieczeństwo. Lekarze ci wskazują, że po szczepieniu może wystąpić niepożądany odczyn poszczepienny. Warto pamiętać, że po każdym szczepieniu, po każdym leku mogą wystąpić niepożądane efekty - ich liczba jest jednak znikoma\" – powiedział Ciupka.\n\n\n\nLekarze, wobec których wszczęto postępowania utrzymują też, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Rzecznik WIL podkreślił, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat. Przypomniał też opinię Rzecznika Praw Pacjenta, który w swoim stanowisku podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko Covid-19 absolutnie nie stanowią eksperymentu medycznego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123950,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W Wielkopolsce wszczęto postępowania w sprawie trojga lekarzy, którzy krytykowali szczepienia przeciwko COVID-19. Jak informuje Wielkopolska Izba Lekarska, dwie sprawy są w toku, a jedna została zakończona naganą dla lekarki, która odwołała się od orzeczenia. Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej WIL podkreśla, że promowanie postaw decydujących o nieprzeprowadzaniu szczepień przez lekarza jest przewinieniem zawodowym, za co można ponieść odpowiedzialność zgodnie z ustawą o izbach lekarskich. Wielkopolska Izba Lekarska była aktywnym promotorem idei szczepień jeszcze przed pandemią, a obecnie szeroko informuje o korzyściach wynikających ze szczepień przeciw COVID-19. Lekarze, wobec których toczy się postępowanie, wskazują, że badania nad szczepionkami na COVID-19 prowadzone były zbyt krótko i że obecnie mamy do czynienia ze swoistym eksperymentem medycznym. Jednak rzecznik WIL podkreśla, że badania nad technologiami stosowanymi w używanych obecnie szczepionkach prowadzone były od lat, zaś Rzecznik Praw Pacjenta podkreślił, że szczepienia ochronne przeciwko COVID-19 nie stanowią eksperymentu medycznego. Źródło: PAP.