fbpx
10 C
Olsztyn
środa, 20 października, 2021
reklama

Incydent na proteście. Powalony na ziemię mężczyzna ma związki z telewizją TVN

reklama

We wtorek (10.08) pod olsztyńskim ratuszem zebrały się tłumy i manifestować w obronie stacji TVN, której koncesja na nadawanie może nie zostać przedłużona. Wiemy, kim był wyprowadzony przez policjantów mężczyzna.

Stacji TVN24 kończy się w tym roku koncesja na nadawanie. Władze stacji bezskutecznie próbują od miesięcy załatwić wszystkie formalności. 26 września prawo do nadawania wygaśnie. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przygotowuje specjalną ustawę, która miałaby sforsować właściciela spółki do sprzedaży większości udziałów.

reklama

We wtorek (10.08) w ponad 30 miastach w całej Polsce, o godz. 18 rozpoczęły się protesty przeciwko ustawie „lex TVN”. W Olsztynie, przed ratuszem, zebrała się całkiem pokaźna liczba osób solidaryzujących się ze stacją TVN i stojącej w obronie wolnych mediów. Pisaliśmy o tym tutaj: Protest w obronie TVN-u i wolnych mediów w Olsztynie. Pod ratuszem tłumy.

Kim jest kontrmanifestujący mężczyzna?

W pewnym momencie na schodach pojawił się mężczyzna z kartką z napisem „WSI 24”. Ma to związek z domniemanym powiązaniem założycieli TVN z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi.

Uczestnicy protestu próbowali go zasłonić, potem krzyczeli, by zdjął maskę i gwizdali w jego stronę. Mężczyzna zszedł w tłum, gdzie jedna z kobiet wyrwała mu kartkę, którą trzymał. Zaczął się z nią szarpać, po czym tłum ruszył w jego stronę, w wyniku czego przewrócił się na ziemię. Następnie z terenu protestu wyprowadzili go policjanci. O tym zdarzeniu informowaliśmy tutaj: Protest w obronie TVN. Skopano kontrmanifestanta.

Okazuje się, że ten mężczyzna to były udziałowiec TVN Stanislas Balcerac, który poinformował o tym zdarzeniu na swoim profilu w mediach społecznościowych.

– Tak, to ja. Zostałem dzisiaj poturbowany przez tłuszczę zgromadzoną na sabacie Komitetu Obrony Demokracji z udziałem ludzi z Partii Razem i Partii Polska 2050. Interweniowała policja. Prezydent Olsztyna zezwala na takie agresywne zbiorowiska przed ratuszem miasta – napisał.

– Wyrwali mi kartkę z ręki, szarpali i pchnęli na ziemię – pisze mężczyzna w kolejnych postach na Twitterze.

Mężczyzna za ten atak obwinia organizatorów protestu oraz Prezydenta Piotra Grzymowicza.

reklama

Najnowsze ogłoszenia

7 KOMENTARZY

7 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze