\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W całym kraju temperatura maksymalna osiągnie od 23-24 st. C. na Wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na Zachodzie i południowym zachodzie kraju\" - poinformował Walijewski. \"Nieco chłodniej będzie tylko nad morzem i w obszarach podgórskich. Tam termometry pokażą około 20-22 st. C\" – wskazał synoptyk.\n\n\n\nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZaznaczył jednak, że strefa ciepłego powietrza, która nadciągnie nad Polskę spowoduje, że w poniedziałek w zachodnich częściach kraju termometry wskażą nawet 30 st. C.\n\n\n\n\"W całym kraju temperatura maksymalna osiągnie od 23-24 st. C. na Wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na Zachodzie i południowym zachodzie kraju\" - poinformował Walijewski. \"Nieco chłodniej będzie tylko nad morzem i w obszarach podgórskich. Tam termometry pokażą około 20-22 st. C\" – wskazał synoptyk.\n\n\n\nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWyjaśnił przy tym, że ocieplenie, które pojawi się nad Polską w poniedziałek, będzie raczej małą, króciutką \"falką\", niż prawdziwą \"falą\" upału. \"Nie można powiedzieć, że będzie to fala takiego upału, jaki mieliśmy kilka dni temu. Bardziej będzie to przesuwająca się strefa ciepłego powietrza\" - zastrzegł synoptyk.\n\n\n\nZaznaczył jednak, że strefa ciepłego powietrza, która nadciągnie nad Polskę spowoduje, że w poniedziałek w zachodnich częściach kraju termometry wskażą nawet 30 st. C.\n\n\n\n\"W całym kraju temperatura maksymalna osiągnie od 23-24 st. C. na Wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na Zachodzie i południowym zachodzie kraju\" - poinformował Walijewski. \"Nieco chłodniej będzie tylko nad morzem i w obszarach podgórskich. Tam termometry pokażą około 20-22 st. C\" – wskazał synoptyk.\n\n\n\nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak poinformował synoptyk, w poniedziałek z południowego zachodu nadciągnie nad Polskę zwrotnikowe powietrze, które przyniesie ocieplenie. \"Niestety będzie to jednak króciutkie ocieplenie, które potrwa jedynie do środy\" – zastrzegł Walijewski.\n\n\n\nWyjaśnił przy tym, że ocieplenie, które pojawi się nad Polską w poniedziałek, będzie raczej małą, króciutką \"falką\", niż prawdziwą \"falą\" upału. \"Nie można powiedzieć, że będzie to fala takiego upału, jaki mieliśmy kilka dni temu. Bardziej będzie to przesuwająca się strefa ciepłego powietrza\" - zastrzegł synoptyk.\n\n\n\nZaznaczył jednak, że strefa ciepłego powietrza, która nadciągnie nad Polskę spowoduje, że w poniedziałek w zachodnich częściach kraju termometry wskażą nawet 30 st. C.\n\n\n\n\"W całym kraju temperatura maksymalna osiągnie od 23-24 st. C. na Wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na Zachodzie i południowym zachodzie kraju\" - poinformował Walijewski. \"Nieco chłodniej będzie tylko nad morzem i w obszarach podgórskich. Tam termometry pokażą około 20-22 st. C\" – wskazał synoptyk.\n\n\n\nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW poniedziałek nad Polskę nadciągnie ocieplenie - poinformował synoptyk i rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. Na Warmii i Mazurach możemy jednak spodziewać się burz i opadów deszczu.\n\n\n\nJak poinformował synoptyk, w poniedziałek z południowego zachodu nadciągnie nad Polskę zwrotnikowe powietrze, które przyniesie ocieplenie. \"Niestety będzie to jednak króciutkie ocieplenie, które potrwa jedynie do środy\" – zastrzegł Walijewski.\n\n\n\nWyjaśnił przy tym, że ocieplenie, które pojawi się nad Polską w poniedziałek, będzie raczej małą, króciutką \"falką\", niż prawdziwą \"falą\" upału. \"Nie można powiedzieć, że będzie to fala takiego upału, jaki mieliśmy kilka dni temu. Bardziej będzie to przesuwająca się strefa ciepłego powietrza\" - zastrzegł synoptyk.\n\n\n\nZaznaczył jednak, że strefa ciepłego powietrza, która nadciągnie nad Polskę spowoduje, że w poniedziałek w zachodnich częściach kraju termometry wskażą nawet 30 st. C.\n\n\n\n\"W całym kraju temperatura maksymalna osiągnie od 23-24 st. C. na Wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na Zachodzie i południowym zachodzie kraju\" - poinformował Walijewski. \"Nieco chłodniej będzie tylko nad morzem i w obszarach podgórskich. Tam termometry pokażą około 20-22 st. C\" – wskazał synoptyk.\n\n\n\nJak dodał, zachmurzenie będzie małe, natomiast na północy i na wschodzie kraju będzie pojawiać się więcej chmur, z których może popadać przelotny deszcz. Ponadto, na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ponownie pojawi się ryzyko wystąpienia burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może, choć nie musi, spowodować wyładowania atmosferyczne.\n\n\n\nBurzom towarzyszyć będą porywy wiatru sięgające 65 km\/h. \"Spaść może do 15 mm wody na metr kwadratowy\" - dodał synoptyk. \"Jednak należy zaznaczyć, że podobnie jak w niedzielę, prawdopodobieństwo pojawienia się burz wynosi poniżej 60 proc.\" - podkreślił.\n\n\n\nWe wtorek będzie jeszcze cieplej. \"Zaczną pojawiać się temperatury sięgające 30-31 st. C\" - poinformował Walijewski. Jak wyjaśnił, takie wartości pokażą termometry w woj. zachodniopomorskim, lubuskim, częściowo wielkopolskim, dolnośląskim i opolskim.\n\n\n\nNatomiast w środę temperaturowe \"trzydziestki\" przesuną się do centrum kraju, w rejony woj. kujawsko-pomorskiego, zachodnią część woj. mazowieckiego, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, wschodnią część woj. zachodniopomorskiego i południową część Pomorza, aż po woj. świętokrzyskie. \"Pozostała część Polski będzie chłodniejsza. Temperatura osiągnie od 24 do 29 st. C\" - dodał.\n\n\n\nSynoptyk podkreślił, że wraz z ociepleniem najprawdopodobniej nie będą nawet wydawane ostrzeżenia przed upałem. \"Ponieważ one wydawane są wówczas, gdy temperatura przekraczająca 30 st. C. utrzymuje się na danym obszarze minimum dwa dni\" - wyjaśnił synoptyk.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":116420,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-8.9 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Kolejna fala ciepła zbliża się do Polski. Na Warmii i Mazurach ryzyko wystąpienia burz

WiadomościKolejna fala ciepła zbliża się do Polski. Na Warmii i Mazurach ryzyko...

Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformowali, że kolejna fala ciepła nad Polską ma się pojawić już w najbliższy poniedziałek. Choć temperatura w całym kraju ma wzrosnąć, z Warmii i Mazur nadciągają burze i opady. Według synoptyka, Polskę od południowego zachodu zacznie pokrywać zwrotnikowe powietrze, które przyniesie ocieplenie. Niemniej jednak synoptyk podkreślił, że będzie to raczej krótkotrwałe ocieplenie i nie można mówić o fali upału. Termometry na zachodzie kraju mogą wskazywać nawet 30 st. C., a na reszcie kraju od 23-24 st. C. na wschodzie, około 26-27 st. C. w Centrum, do 28-30 st. C. na zachodzie kraju. Jedynie na obszarach nadmorskich i podgórskich temperatury będą niższe, wynoszące około 20-22 st. C. Na północnym wschodzie kraju, szczególnie w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim powraca ryzyko burz. Synoptyk wyjaśnił, że jest to wynik utrzymującego się w tych regionach aktywnego chłodnego frontu, który może spowodować wyładowania atmosferyczne. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama