\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Po chwili policjanci oddzwonili na numer telefonu komórkowego, z którego wykonano to połączenie. Gdy dzwonek zabrzmiał w kieszeni 47-latka, nie było już żadnych wątpliwości\" - przekazał sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji.\n\n\n\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, który dzwonił na numer alarmowy. Początkowo zaprzeczał on, aby wzywał służby ratunkowe.\n\n\n\n\"Po chwili policjanci oddzwonili na numer telefonu komórkowego, z którego wykonano to połączenie. Gdy dzwonek zabrzmiał w kieszeni 47-latka, nie było już żadnych wątpliwości\" - przekazał sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji.\n\n\n\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZgłaszający nie chciał podać szczegółów zdarzenia. Jednak wezwanie potraktowano poważnie i natychmiast skierowano nad akwen strażaków, ratowników medycznych i policyjny patrol. Na miejscu okazało się, że alarm był fałszywy.\n\n\n\nPolicjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, który dzwonił na numer alarmowy. Początkowo zaprzeczał on, aby wzywał służby ratunkowe.\n\n\n\n\"Po chwili policjanci oddzwonili na numer telefonu komórkowego, z którego wykonano to połączenie. Gdy dzwonek zabrzmiał w kieszeni 47-latka, nie było już żadnych wątpliwości\" - przekazał sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji.\n\n\n\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicja poinformowała we wtorek, że operator numeru alarmowego 112 otrzymał w miniony weekend zgłoszenie, iż świadek przebywający nad jeziorem Gim w gminie Purda zauważył topiącego się mężczyznę.\n\n\n\nZgłaszający nie chciał podać szczegółów zdarzenia. Jednak wezwanie potraktowano poważnie i natychmiast skierowano nad akwen strażaków, ratowników medycznych i policyjny patrol. Na miejscu okazało się, że alarm był fałszywy.\n\n\n\nPolicjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, który dzwonił na numer alarmowy. Początkowo zaprzeczał on, aby wzywał służby ratunkowe.\n\n\n\n\"Po chwili policjanci oddzwonili na numer telefonu komórkowego, z którego wykonano to połączenie. Gdy dzwonek zabrzmiał w kieszeni 47-latka, nie było już żadnych wątpliwości\" - przekazał sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji.\n\n\n\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOlsztyńscy policjanci ustalili i ukarali mandatem 47-latka, który bezpodstawnie zaalarmował służby o osobie, która rzekomo topi się w jeziorze Gim. Jak zeznał, chciał sprawdzić, czy na miejsce szybko przyjadą służby ratunkowe.\n\n\n\nPolicja poinformowała we wtorek, że operator numeru alarmowego 112 otrzymał w miniony weekend zgłoszenie, iż świadek przebywający nad jeziorem Gim w gminie Purda zauważył topiącego się mężczyznę.\n\n\n\nZgłaszający nie chciał podać szczegółów zdarzenia. Jednak wezwanie potraktowano poważnie i natychmiast skierowano nad akwen strażaków, ratowników medycznych i policyjny patrol. Na miejscu okazało się, że alarm był fałszywy.\n\n\n\nPolicjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, który dzwonił na numer alarmowy. Początkowo zaprzeczał on, aby wzywał służby ratunkowe.\n\n\n\n\"Po chwili policjanci oddzwonili na numer telefonu komórkowego, z którego wykonano to połączenie. Gdy dzwonek zabrzmiał w kieszeni 47-latka, nie było już żadnych wątpliwości\" - przekazał sierż. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej policji.\n\n\n\nMężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić w jakim czasie od wezwania na miejscu pojawią się służby.\n\n\n\n\"Motywem jego działania była też chęć zrobienia na złość służbom, ponieważ nie był zadowolony z zakończenia wcześniejszej interwencji, która dotyczyła jego nieporozumienia z małżonką. Za bezpodstawne powiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu został ukarany 500-złotowym mandatem\" - podała policja.\n\n\n\nZa bezzasadne wzywanie służb kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności i grzywnę nawet do 1,5 tys. zł.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nPolecane: Nie tylko mąka i nabiał… Jakie produkty warto mieć w domu?\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":114288,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
47-letni mężczyzna został ukarany mandatem przez policjantów z Olsztyna za nieuzasadnione wezwanie służb ratunkowych w celu zgłoszenia tonącej osoby w jeziorze Gim. Zgłaszający chciał sprawdzić, czy służby szybko zjawią się na miejscu.
reklama
W miniony weekend operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie od świadka, który przebywał nad jeziorem Gim w gminie Purda i zauważył osobę tonącą w wodzie. Służby ratunkowe natychmiast wysłano na miejsce zgłoszenia. Jednak po przybyciu okazało się, że zgłoszenie było fałszywe.
Policjanci szybko dotarli do osoby, która podała fałszywy alarm. Początkowo zaprzeczał on, że dzwonił na numer alarmowy. Jednak po oddzwonieniu na jego numer telefonu, okazało się, że to on podał nieprawdziwe zgłoszenie. Mężczyzna przyznał, że chciał sprawdzić, jak szybko służby ratunkowe pojawią się na miejscu.
reklama
Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł za podanie bezpodstawnego zgłoszenia o nieistniejącym zagrożeniu.
Za podawanie fałszywych alarmów kodeks wykroczeń przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności oraz grzywnę do 1,5 tys. zł.