19 C
Olsztyn
piątek, 21 czerwca, 2024
reklama

Policja z Olsztyna zamknęła działalność kinomaniaka.tv

OlsztynPolicja z Olsztyna zamknęła działalność kinomaniaka.tv

Straty dystrybutorów filmów szacuje się na blisko 26 mln złotych a czterem osobom grozi do ośmiu lat więzienia.

reklama

Policyjni eksperci z zespołu wsparcia zwalczania cyberprzestępczości  komendy wojewódzkiej policji w Olsztynie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie zakończyli działalność popularnego internetowego serwisu filmowego. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o serwis kinomaniak.tv.

W sierpniu 2012 roku do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą KWP w Olsztynie, od pełnomocnika dystrybutorów filmowych, wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nielegalnego rozpowszechniania utworów audiowizualnych przez właściciela/administratora popularnego internetowego serwisu filmowego. Z uwagi na charakter sprawy zajęli się nią policyjni eksperci z zespołu wsparcia zwalczania cyberprzestępczości. Taki zespół w KWP funkcjonuje od 2013 roku jako jeden z czterech takich ośrodków w kraju.

reklama

Z ustaleń policjantów wynikało, że popularny serwis oferował możliwość oglądania filmów i seriali w formie tzw. on-line (streaming), a także umożliwiał ich ściąganie przez użytkowników, co oznaczało nielegalne rozpowszechnianie utworów audiowizualnych, chronionych prawem autorskim. Dysponent witryny umożliwiał oglądanie filmów po uiszczeniu opłaty w wysokości zależnej od długości okresu dostępu do serwisu. Opłata ta wynosiła od 2,46 zł za dostęp jednodniowy, do 369 zł za dostęp „dożywotni”. Zawartość bazy filmowej serwisu obejmowała około 100 tys. videogramów.

„Oficjalne” informacje dostępne w serwisie zwykłym użytkownikom oraz używane przez sprawców w kontaktach z pośrednikami finansowymi, reklamowymi w kraju i za granicą, przedstawiały internetowy serwis filmowy, jako będący własnością firm zlokalizowanych na Karaibach, w Hong Kongu, na Seszelach, i innych. Podobnie rachunki bankowe wykorzystywane do prowadzenia działalności serwisu zostały założone w bankach zagranicznych na Karaibach i w Hong Kongu. Kontakty biznesowe właścicieli serwisu obejmowały szereg podmiotów i firm w Polsce, ale także w takich krajach jak: Francja, Holandia, Rumunia, Węgry, Estonia, Wielka Brytania, itd. Jednocześnie jednak sama strona internetowa prowadzona była w języku polskim i skierowana była przede wszystkim do polskich odbiorców.

Dzięki ogromnej popularności serwisu – 1,5 mln użytkowników – do jego właścicieli zaczęły płynąć ogromne środki finansowe, nawet do ponad 300 tys. zł miesięcznie. Głównym ich źródłem byli oczywiście zwykli użytkownicy oraz firmy zainteresowane umieszczaniem swoich reklam w serwisie. Pieniądze uzyskane z nielegalnej działalności były następnie transferowane na konta zagraniczne przez pośredników finansowych, po czym przekazywane do Polski i tu wprowadzane do obrotu.

reklama

Na podstawie materiałów zebranych przez funkcjonariuszy wydziału do walki z przestępczością gospodarczą KWP w Olsztynie prokuratura okręgowa w Olsztynie wszczęła w tej sprawie śledztwo w kierunku przestępstwa „prania brudnych pieniędzy”.

Policjanci wykonując szereg czynności w tej sprawie ustalili miejsce prowadzenia nielegalnej działalności. W grudniu 2013 roku w wytypowanych punktach na terenie Olsztyna funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania. W konsekwencji zabezpieczyli m.in. gotówkę w wysokości ponad 35 tys. złotych, kilkadziesiąt elektronicznych nośników danych (komputerów, telefonów), karty płatnicze do zagranicznych kont bankowych, na których gromadzono środki finansowe z nielegalnej działalności serwisu. Dodatkowo na podstawie postanowień prokuratora od pośredników finansowych zabezpieczono 700 tys. złotych i ponad 30 tys. euro w gotówce pochodzące z przestępstwa. Łącznie w sprawie do chwili obecnej zarzuty usłyszały cztery osoby. Jedna z nich została tymczasowo aresztowana. Za składanie fałszywych zeznań, uczynienie z nielegalnego rozpowszechniania utworów audiowizualnych stałego źródła dochodu oraz pranie brudnych pieniędzy grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Szacuje się, że w wyniku przestępczej działalności, dystrybutorzy filmów stracili 26 mln złotych.

 10 stycznia 2014 roku popularny internetowy serwis filmowy zakończył swoją działalność.

reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Polecane