fbpx
-0 C
Olsztyn
środa, 1 grudnia, 2021
reklama

Olsztynianie donoszą do skarbówki, czyli życzliwi inaczej…

reklama

Donosimy z małostkowej zazdrości, nie możemy przeżyć, że ktoś ma, a my nie. Nieważne, że sąsiad może być uczciwy, ważne, że trzeba mu dowalić! A „skarbówka” – jak wiemy doskonale – ma ciężką rękę, równie jak ludzka podłość – nigdy nie odpuszcza i ciągle węszy. 

Donos, który dociera do urzędu skarbowego nie jest ignorowany.
Donos, który dociera do urzędu skarbowego nie jest ignorowany.

Donos, który dociera do urzędu skarbowego nie jest ignorowany. Wiedzą to kochani kapusie i wykorzystują ten fakt, by zaspokoić swoją chorą żądzę zatrucia komuś życia. Jakże dobrze mieć czujnego sąsiada, który dba o naszą stronę moralną i nie pozwala, byśmy grzeszyli wobec Skarbu Państwa! Naszym zatroskanym przyjacielem-denuncjatorem kierują wzniosłe pobudki i idee m.in.: uczciwość ponad wszystko! Jednak są tacy, którzy w to nie wierzą… ach, szkoda.

Czytaj też:  Wystawa radioodbiorników w Olsztynie

Obrońcy ludzkiej prawowitości nie chcą, by ich nagradzać, nie oczekują, że ktoś wręczy im medal. Im wystarczy czysta satysfakcja, że mogli przyczynić się do ocalenia kolejnej błądzącej duszyczki, która coś stara się chachmęcić, ukryć, zataić. Są anonimowymi „bohaterami”, stojącymi na straży praworządności! Któż doceni ten heroizm anonimowego donosicielstwa? Kto zrozumie ten nieokiełznany ból drążący serce kapusia, tę groteskową rozpacz?

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama