reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Jak błędny adres na poleconym z sądu mógł zaprowadzić 21-latka za kraty

WiadomościJak błędny adres na poleconym z sądu mógł zaprowadzić 21-latka za kraty

Błędny adres na poleconym z sądu doprowadził 21-letniego Bartosza D. do aresztu po tragicznym wypadku z udziałem pieszego. Mimo skruchy, konsekwencje były nieuniknione.

Dzień 11 czerwca 2018 r. 21-letni wówczas Bartosz D. z Olsztyna (nazwisko do wiadomości redakcji) zapamięta do końca życia. Wracał wówczas samochodem z pracy do domu w olbrzymim korku, poruszając się z niewielką prędkością. Na jednym ze skrzyżowań sygnalizacja świetlna była popsuta. Pasem obok jechał inny kierowca, który nie zatrzymując się wjechał najpierw na przejście dla pieszych, a następnie wymuszając pierwszeństwo wjechał na skrzyżowanie. Kiedy ów samochód zjechał z przejścia, nagle zza niego wyszedł pieszy. Z uwagi na chaos na skrzyżowaniu wywołany awarią sygnalizacji świetlnej, pan Bartosz skupiony był wyłącznie na poruszających się w gęstym ruchu pojazdach. Dlatego nie zauważył pieszego, który mimo wzmożonego ruchu zdecydował się przekroczyć jezdnię. Uderzył w niego z niewielką siłą. 81-letni mężczyzna przewrócił się. Pan Bartosz natychmiast chciał przystąpić do udzielenia mu pierwszej pomocy. Na miejsce przyjechały właściwe służby. Potem okazało się, że 81-latek w następstwie upadku doznał stłuczenia głowy z raną tłuczoną oraz złamania nogi.

reklama

Bartosz D., którego pełnomocnikiem obecnie jest mec. Lech Obara nie negował swojej winy. Na etapie postępowania przygotowawczego wyraził szczery żal i skruchę, jak i chęć zadośćuczynienia pokrzywdzonemu oraz naprawienia wyrządzonej mu szkody.

Z uwagi na młody wiek, uprzednią niekaralność, wyrażoną przez niego skruchę i szczery żal, ale też i okoliczności zdarzenia, Prokurator Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w Olsztynie zaproponował mu adekwatną względem popełnionego czynu karę – 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 3, z jednoczesnym zobowiązaniem do wykonywania nauki w okresie próby jak i zwolnieniem z opłat i kosztów sądowych, na co Bartosz przystał.

reklama

W trakcie przesłuchania jako miejsce zameldowania i zamieszkania Bartosz wskazał ul. Wilczyńskiego 6F w Olsztynie.

W trakcie składania wyjaśnień i uzgadniania kar z podejrzanym, Prokurator nadzorujący postępowanie pouczył go, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa sprawa zakończy się na jednym posiedzeniu o terminie którego zostanie przez Sąd uprzednio poinformowany. Z uwagi na charakter posiedzenia jego obecność na nim, nie była przy tym wymagana.

Zawiadomienie wraz z aktem oskarżenia zostało jednak wysłane na błędny adres – na ul. Wyszyńskiego 6f a nie jak wskazał prokurator – Wilczyńskiego 6F. Błędu tego nie zauważył jednak Sędzia Przewodniczący, uznając przesyłkę za doręczoną.

Na terminie posiedzenia stawił się pokrzywdzony Stanisław K., działający w charakterze oskarżyciela posiłkowego, który sprzeciwił się uzgodnionej z oskarżonym karze, uważając ją za zbyt pobłażliwą. Sąd nie uwzględnił więc wniosku prokuratora. Jednocześnie Sąd postanowił o wyznaczeniu terminu rozprawy na dzień 11 marca 2019 r., o którym powiadomiony miał zostać oskarżony pan Bartosz.

Zawiadomienie ponownie wysłane zostało przez Sąd na błędny adres – na ul. Wyszyńskiego 6f. Na odwrocie zwróconej koperty widnieje jednak adnotacja pracownika poczty, z której wynika, iż wskazany wyżej adres w rzeczywistości nie istnieje. Jak wskazał bowiem listonosz: „przy ul. Wyszyńskiego nie ma bloku Wyszyńskiego 6F”.
Z powyższą adnotacją Sąd zapoznał się zapewne na chwilę przed rozprawą. W rezultacie, stażystka sądowa skontaktowała się telefonicznie z panem Bartoszem na chwilę przed wyznaczonym terminem rozprawy. W treści notatki nie wskazano, o której godzinie pracownik Sądu kontaktował się z nim i czy w związku z tym miał on fizyczną możliwość stawiennictwa w sądzie. Brakuje również informacji o tym, czy zreferowano mu ówczesny stan sprawy.

W tym miejscu należy podkreślić, że Bartosz miał skończone zaledwie 21 lat i nie brał nigdy udziału w postępowaniu sądowym. Jego świadomość prawna była więc wówczas dramatycznie niska, wręcz znikoma. Co więcej – ostatnią posiadaną przez niego informacją dotyczącą stanu sprawy była ta uzyskana od Prokuratora na etapie postępowania przygotowawczego, iż w nieodległej przyszłości odbędzie się posiedzenie w przedmiocie orzeczenia uzgodnionych z nim kar.

Kiedy w dniu 11marca 2019 r. telefonicznie skontaktowała się z nim pracownica Sądu, nie powiedziała mu, iż posiedzenie wyznaczone przez Sąd na skutek złożonego przez Prokuratora wniosku już się odbyło. Oskarżony pozostając w błogiej nieświadomości, iż to właśnie będzie przedmiotem posiedzenia, odmówił udziału w nim uznając, iż wszystkie istotne informacje przekazał na etapie postępowania przygotowawczego. Oczywistym jest przy tym, iż bez obszernej i szczegółowej informacji dotyczącej aktualnego stanu postępowania, o której przecież oskarżony nie miał wiedzy, nie mógł on podjąć świadomej decyzji, czy jego udział w nim jest konieczny. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż kontakt telefoniczny podjęła nie przewodnicząca składu sędziowskiego, a więc doświadczony i niezwykle merytoryczny prawnik, a stażystka – osoba młoda o niewielkim poziomie doświadczenia życiowego i wiedzy prawniczej.

Wyrokiem z dnia 2 marca 2019 r., Sąd Rejonowy w Olsztynie wymierzył Bartoszowi D. karę 1 roku pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Zasądził też od niego na rzecz Stanisława K. kwotę ponad 14 tys. złotych tytułem naprawienia szkody oraz kwotę tys. złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W maju 2019 r. obrońca Bartosza D. wniósł o wznowienie postępowania oraz o uchylenie w/w wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Olsztynie, a także o wstrzymanie wykonalności wyroku do czasu rozstrzygnięcia wniosku.
Bartosz D. nie był bowiem prawidłowo zawiadamiany o terminach rozpraw i posiedzeń, nie wiedział o możliwości zapadnięcia wobec niego wyroku i w rezultacie został pozbawiony koronnego prawa, jakim jest prawo do obrony. Ta oczywista i na pierwszy rzut oka błaha omyłka doprowadziła do swoistego kuriozum, opłakanego w swych skutkach dla samego oskarżonego. Albowiem, Bartosz D. nie tylko notorycznie nie był zawiadamiany o terminach poszczególnych rozpraw i posiedzeń, ale w zasadzie nie wiedział i nie miał realnej szansy na dowiedzenie się o stanie toczącej się wobec niego sprawy.

Argumentacja i zarzuty obrony nie spotkały się jednak z przychylnością tak Sądu Okręgowego w Olsztynie jak i Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. Oba sądy zauważyły oczywiste błędy Sądu Rejonowego w zakresie doręczenia oskarżonemu korespondencji, jednak uznały, iż nie została spełniona kolejna z przesłanek wznowienia, czyli wymóg braku wiedzy pana Bartosza o terminie rozprawy.
– Sądy obu instancji całkowicie zbagatelizowały przy tym kwestię tego, czy został on poinformowany o aktualnym stanie sprawy, a więc czy miał pełną świadomość, iż termin sądowy, o którym go telefonicznie informowano nie dotyczy orzeczenia uzgodnionych uprzednio z Prokuratorem kar.

Co więcej, żaden z Sądów nie zwrócił uwagi na fakt, iż w notatce służbowej z dnia 11 marca 2019 r. brakuje kluczowych dla sprawy danych odnośnie godziny, o której odbyła się rzeczona rozmowa. Tym samym Sądy całkowicie dowolnie przyjęły, iż oskarżony został o terminie rozprawy zawiadomiony w sposób dopuszczalny, pomijając zupełnie wątek, czy z uwagi na krótki okres czasu pozostały do rozpoczęcia rozprawy, miał on fizyczną możliwość stawiennictwa w sądzie – ocenia mec. Lech Obara z olsztyńskiej kancelarii prawnej, pełnomocnik Bartosza D.
Co ważne i znów kuriozalne – po tym jak Sąd Okręgowy oddalił wniosek o wznowienie postępowania, a Sąd Apelacyjny w Białymstoku to podtrzymał i akta wróciły z powrotem do Sądu Rejonowego w Olsztynie celem wykonania wyroku, to korespondencja w dalszym ciągu była wysyłana pod błędny adres (sic!).

Sąd Rejonowy „zapomniał” też o powodach, dla których obrońca wnosił o wznowienie i gdyby nie interwencja kuratorki prawdopodobnie w niedługim czasie doszłoby do zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności. Bartosz D. nie wiedział bowiem o tym, że wyrok trafił do wykonania, że ma zapłacić koszty sądowe oraz spełnić nałożony na niego obowiązek naprawienia szkody jak i kontaktować się z kuratorem, gdyż wszystkie pisma ponownie zostały wysłane na nieistniejący adres.

Pełnomocnik Bartosza D. wnosi więc skargę nadzwyczajną do Prokuratury Krajowej w Warszawie.

Tym żyje Olsztyn

reklama
5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Audioriver 2026 już 10–12 lipca. Jubileuszowa edycja z The Prodigy, Disclosure i dziesięcioma scenami

Za tydzień w Łodzi rozpocznie się jedna z największych imprez muzyki elektronicznej w Polsce.

Zero stresu przed obroną – jak dobrze przygotować pracę do druku i oprawy

Oddanie pracy dyplomowej to jeden z tych momentów, w których liczą się już nie tylko miesiące pisania, poprawiania przypisów i dopracowywania bibliografii, ale także ostatnie, bardzo praktyczne decyzje.

agroWARMA 2026 w Gryźlinach. Rolnicze święto Warmii i Mazur wraca na lądowisko

Rolnictwo, technologia i regionalne smaki. agroWARMA 2026 już 5 i 6 września.

Nowy Salon Meblowy Elżbieta już otwarty. Wszystko do domu w jednym miejscu

Odwiedź odmieniony Salon Meblowy Elżbieta przy ul. Sikorskiego 23B i skorzystaj z promocji na miejscu.

Dlaczego osoba uzależniona zachowuje się inaczej wobec bliskich?

Życie pod jednym dachem z osobą uzależnioną od alkoholu to dla jej bliskich nieustanna huśtawka emocjonalna.

Mały gadżet o wielkich zasięgach – jak sprytnie wykorzystać breloki z logo w marketingu?

Klucze to jeden z nielicznych przedmiotów, po które sięga się codziennie niemal odruchowo.

Na jakie parametry zwrócić uwagę przy wyborze lampy sufitowej?

Przy wyborze lampy sufitowej łatwo skupić się wyłącznie na jej wyglądzie.

Traktorki elektryczne dla dzieci i inne pojazdy na akumulator – co wybierają rodzice?

Pojazdy na akumulator od lat należą do prezentów, które robią na dzieciach ogromne wrażenie.

Jak wybrać ciśnieniomierz do domu – na co zwrócić uwagę?

Wybór ciśnieniomierza domowego sprowadza się do kilku konkretnych decyzji: typu urządzenia (naramienny lub nadgarstkowy), sposobu pomiaru (automatyczny), dopasowania mankietu do obwodu ramienia oraz potwierdzonej walidacji klinicznej.

Medycyna od zaplecza. Kim jest specjalista ds. ekonomiki zdrowia i dlaczego szpitale walczą o takich pracowników?

System ochrony zdrowia to dziś nie tylko lekarze, pielęgniarki i nowoczesna diagnostyka.

Jak zaplanować wnętrze samochodu, aby jego sprzątanie przestało być weekendową udręką?

Sprzątanie wnętrza samochodu nie musi być weekendową udręką, jeśli zainwestujesz w odpowiednie akcesoria i przemyślane rozwiązania.

Co robić nad morzem w wakacje? Najlepsze atrakcje dla dzieci i dorosłych – konkretny przewodnik

Planując wakacje nad Bałtykiem, wiele osób zastanawia się, jak maksymalnie wykorzystać czas, by zapewnić rozrywkę zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie taśmy do pakowania?

Pakowanie przesyłek, zabezpieczanie kartonów podczas przeprowadzki czy przygotowywanie towaru do wysyłki - w każdej z tych sytuacji ogromne znaczenie ma odpowiednio dobrana taśma pakowa.

Korty w Olsztynie znów wypełnią się emocjami. Przed nami turniej tenisowy

Olsztyn zaprasza na tenisowy memoriał. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.
reklama
reklama