Przez dłuższy czas mieli działać według podobnego schematu. Podjeżdżali na stacje paliw, tankowali olej napędowy i odjeżdżali bez płacenia. Aby utrudnić identyfikację, wykorzystywali skradzione i przerobione tablice rejestracyjne. Policyjne śledztwo doprowadziło do zatrzymań, a podczas przeszukań funkcjonariusze natrafili również na narkotyki. Łącznie trzech mężczyzn usłyszało zarzuty.
wideo*
Zatankowali prawie 250 litrów paliwa i odjechali bez płacenia
Nidziccy policjanci z wydziału kryminalnego rozpracowali proceder kradzieży paliwa ze stacji benzynowych na terenie powiatu nidzickiego i sąsiednich powiatów. W sprawie zatrzymano dwóch mieszkańców gminy Olsztynek w wieku 37 i 39 lat.
Do jednego ze zdarzeń doszło w połowie września 2026 roku. Według ustaleń policjantów mężczyźni dwukrotnie tego samego dnia pojawili się na jednej ze stacji paliw w powiecie nidzickim. Przyjechali samochodem marki Fiat i zatankowali łącznie prawie 250 litrów oleju napędowego. Za paliwo nie zapłacili.
Funkcjonariusze ustalili, że tablice rejestracyjne zamontowane na samochodzie były przypisane do zupełnie innego pojazdu. Ten szczegół stał się jednym z elementów prowadzonego postępowania.
Kradzieże miały trwać od 2023 roku
Praca operacyjna pozwoliła policjantom ustalić tożsamość podejrzanych. Okazało się również, że działalność jednego z mężczyzn miała znacznie dłuższą historię.
Według ustaleń śledczych jeden z zatrzymanych miał dopuszczać się podobnych przestępstw już od 2023 roku. Mężczyzna miał kraść nie tylko olej napędowy, ale również tablice rejestracyjne, które następnie przerabiał i montował w samochodach wykorzystywanych podczas kolejnych kradzieży paliwa.
Pod koniec września kryminalni zatrzymali obu podejrzanych na terenie gminy Olsztynek. Podczas prowadzonych czynności zabezpieczyli przedmioty mogące mieć związek z przestępstwami, w tym bańki na paliwo oraz gumowy wąż.
Policjanci znaleźli marihuanę i mefedron. Zatrzymano trzecią osobę
Sprawa przybrała nieoczekiwany obrót podczas zatrzymań i przeszukań. Okazało się, że 39-latek podejrzany o kradzieże paliwa miał przy sobie niewielką ilość narkotyków. Policjanci ustalili również, że kierował samochodem pod wpływem środków odurzających. To jednak nie był koniec odkryć.
Podczas czynności prowadzonych w miejscu zamieszkania 37-latka funkcjonariusze znaleźli prawie 60 gramów narkotyków, w tym marihuanę i mefedron. Jak ustalili, środki należały do 39-letniego brata zatrzymanego. W rezultacie do policyjnych cel trafiło trzech mężczyzn.
Łącznie 24 zarzuty. Dwóch mężczyzn pod dozorem policji
Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie zarzutów wszystkim trzem zatrzymanym. 37-latek i 39-latek podejrzani o kradzieże paliwa usłyszeli łącznie 24 zarzuty dotyczące kradzieży oleju napędowego oraz kradzieży i przerabiania tablic rejestracyjnych.
Starszy z mężczyzn odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków, udostępnianie ich innej osobie oraz prowadzenie pojazdu mechanicznego pod ich wpływem.
Obaj podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów. Prokurator zastosował wobec nich dozór policji. Za zarzucane przestępstwa grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
Przed sądem stanie również drugi 39-latek, u którego policjanci ujawnili narkotyki. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Za to przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie wszystkich trzech mężczyzn zdecyduje sąd.
źródło: KPP Nidzica