Minęły prawie dwa tygodnie od zaginięcia 23-letniej Natalii Z. z Biskupca, ale najważniejsze pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Sekcja zwłok ciała znalezionego kilka dni temu nie pozwoliła ustalić przyczyny śmierci młodej kobiety, a śledczy ponownie przeszukiwali miejsce, w którym ją znaleziono. Wokół sprawy pojawia się coraz więcej relacji i hipotez.
Ciało znajdowało się kilkanaście metrów od drogi
Bliscy Natalii Z. zgłosili jej zaginięcie 20 września. Rozpoczęły się poszukiwania 23-latki. Sześć dni później mieszkaniec Biskupca znalazł ciało kobiety.
Według relacji medialnych „Super Expressu”, mężczyzna miał wyjść po drewno do opału. Za stertą porąbanego drewna zauważył leżącą kobietę. Zwłoki znajdowały się na podmokłym terenie, zaledwie kilkanaście metrów od drogi. Ciało było już w stanie zaawansowanych zmian pośmiertnych. – Ciało jest w takim stanie, że nie pozwala na identyfikację wizualną – wyjaśnił w rozmowie z TKO.pl prok. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Sekcja nie dała odpowiedzi
Przeprowadzona sekcja zwłok nie pozwoliła jednoznacznie określić przyczyny śmierci 23-latki. – Sekcja zwłok nie pozwoliła na ustalenie przyczyny zgonu. To bardzo nietypowa sytuacja, dlatego będziemy intensywnie pracować, aby ustalić, co tam się wydarzyło – przekazał w rozmowie z TKO.pl prok. Daniel Brodowski z olsztyńskiej prokuratury okręgowej.
To oznacza, że śledczy muszą czekać na wyniki dalszych badań i opinii specjalistycznych. Analizowane są również okoliczności ostatnich dni życia kobiety. – Zakładamy, że to ona, natomiast my musimy mieć to potwierdzone w sposób procesowy, jednoznaczny – wyjaśnił nam Daniel Brodowski.
Kiedy nastąpi przełom w śledztwie?
Według Daniela Brodowskiego z doświadczenia wynika, że na rezultat takich badań można czekać około dwóch tygodni. Rzecznik zastrzegł jednak, że jest to jedynie orientacyjny czas i zależy od konkretnego przypadku.
Po uzyskaniu materiału od bliskich możliwe będzie jego porównanie z materiałem pobranym ze zwłok. Dopiero wynik tych badań ma pozwolić prokuraturze na jednoznaczne, procesowe potwierdzenie tożsamości.
– Mamy oczywiście wskazania, kto to może być. Nie ukrywamy, że zakładamy, że to zaginiona osoba. Są też osoby najbliższe, od których można pobrać materiał do badań porównawczych – powiedział Brodowski.
Śledczy ponownie wrócili na miejsce
Grupa dochodzeniowo-śledcza ponownie pojawiła się w rejonie, w którym odnaleziono ciało kobiety. Funkcjonariusze wraz z prokuratorem przez kilka godzin dokładnie sprawdzali podmokły teren w pobliżu sterty drewna.
Celem było odnalezienie ewentualnych śladów, które mogłyby pomóc odtworzyć przebieg wydarzeń poprzedzających śmierć 23-latki. Dotychczas nie poinformowano jednak o odnalezieniu dowodów, które pozwalałyby jednoznacznie wyjaśnić, co wydarzyło się z młodą kobietą.
Odtwarzają ostatnie dni życia Natalii
Policjanci pod nadzorem prokuratury próbują szczegółowo odtworzyć ostatnie dni życia 23-latki. Przesłuchiwane są osoby z jej otoczenia oraz ludzie, którzy mogli mieć z nią kontakt przed zaginięciem.
M.in. „Fakt” informuje., że kilka dni wcześniej Natalia miała odwiedzić popularny lokal w Szczytnie. Według relacji jednej ze znajomych podczas jednej z wizyt miała przebywać tam w towarzystwie kilku mężczyzn.
Są to jednak informacje pochodzące z relacji osób trzecich. Prokuratura nie potwierdziła dotychczas, aby wydarzenia w tym lokalu miały bezpośredni związek ze śmiercią kobiety.
Partner został przesłuchany jako świadek
Po zaginięciu Natalii partner 23-latki apelował w mediach społecznościowych o pomoc w jej odnalezieniu i oferował nagrodę za informacje mogące pomóc w poszukiwaniach.
Mężczyzna został przesłuchany przez policję. Prokuratura podkreśla jednak, że był przesłuchiwany jako świadek, nie został zatrzymany i nie przedstawiono mu żadnych zarzutów.
To istotne w kontekście krążących w Biskupcu pogłosek o rzekomych zatrzymaniach w tej sprawie. Śledczy takich informacji nie potwierdzają.
Wiele hipotez, ale żadnej potwierdzonej wersji
Brak jednoznacznych wyników sekcji sprawia, że na obecnym etapie nie można przesądzać o mechanizmie śmierci Natalii. Nie ma również potwierdzenia pojawiających się lokalnie przypuszczeń, że ciało mogło zostać przeniesione w miejsce, w którym je odnaleziono.
Śledczy apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje dotyczące ostatnich dni z życia 23-letniej Natalii, aby skontaktowały się z policją lub prokuraturą.
Znaczenie mogą mieć nawet informacje, które dla ich posiadaczy wydają się mało istotne. Funkcjonariusze próbują bowiem możliwie dokładnie odtworzyć ostatnie godziny i dni przed zaginięciem kobiety.
Na razie sprawa zniknięcia 23-letniej mieszkanki okolic Biskupca pozostaje niewyjaśniona. Kluczowe mogą okazać się dalsze badania, analiza zabezpieczonych śladów oraz zeznania osób, które miały kontakt z Natalią przed jej zaginięciem.
źródło: „Fakt” ; „Super Express”