Na drzwiach i szybach przy wejściu do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie pojawiły się plakaty, świadczące, że wokół przyszłości trzech największych olsztyńskich placówek medycznych wciąż narastają emocje. Choć rozmowy o możliwym połączeniu szpitali trwają, ostateczna decyzja nadal nie zapadła.
„Stop konsolidacji”. Plakaty przy wejściu do szpitala
Przy głównym wejściu do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie pojawiły się materiały sprzeciwiające się planowanej konsolidacji. Na jednym z nich widnieje hasło: „Łapy precz od Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie”. Na kolejnym: „STOP!!! KONSOLIDACJI!!! STOP!!! LIKWIDACJI WOJEWÓDZKIEGO SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO W OLSZTYNIE!!!”.
Obok umieszczono również kartkę zatytułowaną „Zagrożenia są następujące”. Autorzy materiału wskazują na szereg potencjalnych konsekwencji połączenia placówek. Wśród nich wymieniają m.in. zmniejszenie liczby łóżek szpitalnych, ograniczenie dostępności świadczeń, wydłużenie kolejek do lekarzy i czasu oczekiwania na procedury medyczne, a także ryzyko kierowania części pacjentów do szpitali powiatowych lub Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.
Na plakatach pojawiają się także obawy dotyczące destabilizacji działalności Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, kosztów całego przedsięwzięcia oraz możliwych zwolnień pracowników. Są to argumenty strony sprzeciwiającej się konsolidacji i nie oznaczają, że wskazywane skutki zostały przesądzone.
Przyszłość trzech szpitali nadal przedmiotem rozmów
Sprawa dotyczy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, Miejskiego Szpitala Zespolonego oraz Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie. Dyskusja nad ich przyszłością trwa od czasu podpisania 7 lipca 2025 roku listu intencyjnego przez marszałka województwa Marcina Kuchcińskiego, prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka oraz rektora Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego Jerzego Przyborowskiego. Dokument dotyczył stworzenia szpitala klinicznego poprzez konsolidację trzech placówek.
Pomysł zakładał stworzenie dużej jednostki łączącej działalność leczniczą z kształceniem przyszłych lekarzy, badaniami oraz wdrażaniem nowych technologii.
W przygotowanych wcześniej analizach rozpatrywano kilka scenariuszy. Dwa z nich obejmowały pełną konsolidację wszystkich trzech placówek i budowę nowego obiektu. Jeden wariant przewidywał powstanie zupełnie nowego szpitala za około 1,2–1,5 mld zł, drugi – budowę nowego obiektu na terenie WSS przy ul. Żołnierskiej, szacowaną na około 300–400 mln zł.
Zwolennicy wskazują na rozproszenie systemu
Wśród argumentów przedstawianych wcześniej na rzecz konsolidacji pojawiało się powielanie części zakresów leczenia oraz przepływ tych samych pacjentów pomiędzy szpitalami.
Według analiz przywoływanych w dyskusji, w 2024 roku między Miejskim Szpitalem Zespolonym a Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym odnotowano 2150 hospitalizacji tych samych pacjentów. Między Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym a WSS było ich 827, a między MSZ i USK – 241. Koszt leczenia pacjentów hospitalizowanych w dwóch lub trzech placówkach oszacowano na 47,7 mln zł.
Podnoszony był również problem starzenia się personelu. Według przedstawianych analiz w perspektywie dziesięciu lat wymiana pokoleniowa może objąć około 40 proc. pielęgniarek, 45 proc. położnych i 25 proc. lekarzy.
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym od miesięcy słychać sprzeciw
WSS pozostaje placówką, wokół której pojawia się najwięcej wątpliwości dotyczących konsolidacji. Kierownictwo szpitala wskazywało wcześniej m.in. na stabilną sytuację finansową jednostki, prowadzone inwestycje oraz jej rolę jako największego wysokospecjalistycznego szpitala w województwie.
Sprzeciw wyrażali także pracownicy i część środowiska medycznego. W czerwcu protestowały związki zawodowe. Następnie lekarze WSS opublikowali stanowisko przeciwko konsolidacji; szpital informował również o dokumencie podpisanym przez ponad 400 lekarzy związanych z placówką. Jako alternatywę przedstawiano ścisłą współpracę szpitali bez formalnego połączenia.
Jednocześnie inne środowiska medyczne, w tym Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej, wskazywały wcześniej na potencjalne korzyści z rozwoju szpitala klinicznego dla leczenia oraz kształcenia przyszłych lekarzy.
Wojewoda: decyzja nie jest przesądzona
We wrześniu temat trafił na posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Jak informował Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, spotkanie miało służyć przedstawieniu stanowisk różnych stron i omówieniu możliwych skutków zmian.
Na obecnym etapie nie został przesądzony ostateczny model funkcjonowania szpitali. Analizowane mają być kwestie finansowe i organizacyjne, dostępność leczenia, sytuacja kadrowa oraz konsekwencje dla pacjentów i pracowników.
Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król podkreślał, że jego rolą nie jest podejmowanie decyzji za organy prowadzące szpitale, lecz wspieranie dialogu pomiędzy stronami. Posiedzenie WRDS nie zakończyło więc sporu. Było kolejnym etapem rozmów, które trwają od ponad roku.
Plakaty pokazują, że emocje nie opadły
Materiały wywieszone przy wejściu do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego pokazują, że mimo powrotu rozmów na poziom instytucjonalny sprzeciw wobec połączenia placówek nie zniknął.
Na razie nie wiadomo, który wariant zostanie ostatecznie wybrany ani czy do konsolidacji wszystkich trzech szpitali w ogóle dojdzie. Do rozstrzygnięcia pozostają m.in. przyszła struktura organizacyjna, sposób finansowania inwestycji, kwestia majątku placówek, zatrudnienie oraz zakres działalności poszczególnych szpitali.