Do dramatycznych wydarzeń doszło w minioną niedzielę, 17 maja, w Szklarskiej Porębie (woj. dolnośląskie). W wyniku uderzenia samochodu w wiadukt kolejowy, a następnie tragicznych wydarzeń na pobliskim torowisku, życie stracił 42-letni mężczyzna. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, ofiarą jest oficer Wojska Polskiego, zawodowy żołnierz pochodzący z powiatu lidzbarskiego.
Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 7:25 na ulicy Armii Krajowej w Szklarskiej Porębie. Kierujący samochodem marki Audi z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i z ogromną siłą uderzył w nasyp ziemny oraz betonowy wiadukt kolejowy. Siła uderzenia całkowicie zmiażdżyła przód pojazdu.
Mimo potężnego uderzenia, kierowca zdołał o własnych siłach opuścić rozbity pojazd. Nie czekał jednak na przyjazd służb ratunkowych – oddalił się pieszo wzdłuż pobliskiego torowiska w kierunku dzielnicy Biała Dolina.
Natychmiast podjęto akcję poszukiwawczą, w której brali udział policjanci oraz strażacy. Niestety, niespełna godzinę później, kilkaset metrów od miejsca wypadku, służby odnalazły ciało 42-latka. Mężczyzna odebrał sobie życie.
Z naszych ustaleń wynika, że zmarły to zawodowy wojskowy w stopniu oficera, który korzeniami był związany z powiatem lidzbarskim na Warmii i Mazurach.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowały służby pod nadzorem prokuratora. Ze względu na status ofiary, sprawą oraz wyjaśnianiem dokładnych przyczyn i okoliczności tego tragicznego kryzysu psychicznego zajmują się obecnie również odpowiednie organy wojskowe.
źródło: 24jgora.pl