Po jednym z najtrudniejszych dni tej zimy na drogach Warmii i Mazur służby drogowe oraz mundurowe stopniowo opanowują sytuację. We wtorek, 30 grudnia, intensywne opady śniegu, silny wiatr i zaspy doprowadziły do wielogodzinnego paraliżu komunikacyjnego, szczególnie na drodze ekspresowej S7 w rejonie Ostródy. W środę rano ruch jest wznawiany, jednak nie wszystkie problemy zostały jeszcze całkowicie usunięte.
Wtorkowy paraliż na S7 w rejonie Ostródy
Najpoważniejsze utrudnienia dotyczyły odcinka drogi ekspresowej S7 w rejonie Rychnowskiej Woli i Ostródy. We wtorkowe popołudnie trasa została całkowicie zablokowana w obu kierunkach – zarówno w stronę Gdańska, jak i Warszawy. Problemy nasilały się wraz z zapadającym zmrokiem, gdy śliska nawierzchnia i zaspy śnieżne uniemożliwiały przejazd pojazdom ciężarowym.
Na miejscu pracowały policja, straż pożarna oraz służby drogowe. Do działań skierowano dodatkowe siły, a sytuację nadzorowało kierownictwo wojewódzkie służb. Kierowcy musieli liczyć się z wielogodzinnymi postojami, a część z nich została cofnięta w kierunku Ostródy.
Częściowe udrożnienie trasy i pomoc dla kierowców
Późnym wieczorem służbom udało się udrożnić jeden pas ruchu w kierunku Warszawy, który został przeznaczony dla samochodów osobowych. Pojazdy ciężarowe nadal powodowały największe trudności, dlatego apelowano do kierowców tirów o pozostawanie na prawym pasie i stosowanie się do poleceń służb.
Równolegle z działaniami na drodze uruchomiono pomoc dla osób, które utknęły w korkach. Burmistrz Ostródy, we współpracy ze służbami, przygotował miejsca schronienia, ciepłe napoje oraz możliwość noclegu. Policja kierowała część kierowców do bezpiecznych punktów, gdzie mogli przeczekać najtrudniejsze warunki.
Aktualna sytuacja na S7 – stan na 31 grudnia
Z porannych komunikatów publikowanych przez Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie wynika, że ruch na drodze ekspresowej S7 jest stopniowo przywracany. Samochody osobowe poruszają się już w obu kierunkach, natomiast ruch pojazdów ciężarowych wciąż objęty jest ograniczeniami. W rejonie miejscowości Sople, w powiecie ostródzkim, jeden z pasów ruchu w kierunku Warszawy był czasowo blokowany przez pojazd ciężarowy, co powodowało lokalne spowolnienia.
Policja podkreśla, że choć sytuacja poprawia się z godziny na godzinę, kierowcy jadący w stronę Warszawy nadal muszą liczyć się z okresowymi utrudnieniami. Funkcjonariusze monitorują trasę na bieżąco i reagują na każde nowe zdarzenie.
Trudne warunki w całym regionie Warmii i Mazur
Problemy komunikacyjne nie ograniczają się wyłącznie do drogi S7. Część dróg wojewódzkich w regionie pozostaje zamknięta lub przejezdna tylko warunkowo. Intensywne i dynamiczne zjawiska pogodowe wpłynęły także na transport kolejowy, gdzie na wybranych odcinkach wprowadzono zmiany tras i komunikację zastępczą. Wczoraj (30.12) pociąg na trasie Warszawa-Olsztyn stanął w szczerym polu na kilka godzin.
Służby energetyczne usuwają również skutki awarii – bez zasilania wciąż pozostaje ponad 1,6 tys. odbiorców w województwie. W Elblągu sytuacja hydrologiczna została już opanowana, a poziom wody systematycznie opada i nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców.
Apel służb do kierowców
Policja i służby drogowe apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdniach oraz rezygnację z niekoniecznych podróży. Kierowcy proszeni są o śledzenie bieżących komunikatów i bezwzględne stosowanie się do poleceń wydawanych na miejscu. Choć sytuacja na S7 ulega poprawie, pełne przywrócenie normalnego ruchu w regionie wciąż wymaga czasu i sprzyjających warunków pogodowych.
żródło: KWP, fot. KWP, KMP Olsztyn


