\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"A więc z jednej strony wspieramy Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony - pokazujemy, że nie dopuścimy do tego, by te imperialne dążenia rosyjskie zostały zrealizowane. Nie dopuścimy, pokazując, że jesteśmy ze sobą zgrani, że nasze wojska na co dzień ćwiczą ze sobą, również rozwijając nasze siły zbrojne\" - dodał Błaszczak. Przypomniał w tym kontekście o ustawie o obronie ojczyzny, gwarantującej - jak mówił - znaczące nakłady na obronność, możliwość rozbudowy Wojska Polskiego oraz to, że będzie ono konsekwentnie wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt.\n\n\n\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreślił, że interoperacyjność jest ważna, by można było zareagować w sytuacji kryzysowej. \"Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że nasz wschodni sąsiad napadł na Ukrainę, że Rosja prowadzi politykę agresywną, stara się odtworzyć imperium, stanowi zagrożenie dla wolnego świata, a my poprzez właśnie ćwiczenia pokazujemy, że jesteśmy odporni na tego rodzaju zagrożenia\" - zaznaczył minister.\n\n\n\n\"A więc z jednej strony wspieramy Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony - pokazujemy, że nie dopuścimy do tego, by te imperialne dążenia rosyjskie zostały zrealizowane. Nie dopuścimy, pokazując, że jesteśmy ze sobą zgrani, że nasze wojska na co dzień ćwiczą ze sobą, również rozwijając nasze siły zbrojne\" - dodał Błaszczak. Przypomniał w tym kontekście o ustawie o obronie ojczyzny, gwarantującej - jak mówił - znaczące nakłady na obronność, możliwość rozbudowy Wojska Polskiego oraz to, że będzie ono konsekwentnie wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt.\n\n\n\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodkreślił, że podstawowym zadaniem żołnierzy podczas dobiegającego końca ćwiczenia była dyslokacja, przerzut wojsk i forsowanie przeszkód. Szef MON mówił, że spytał amerykańskiego dowódcę, jak ocenia interoperacyjność między siłami. \"Odpowiedź była taka, że w porównaniu z doświadczeniami sprzed lat, niewątpliwie jest postęp. Z tego się bardzo cieszę, bo to oznacza, że Polska jest bezpieczna, że państwa wschodniej flanki NATO są bezpieczne\" - powiedział szef MON.\n\n\n\nPodkreślił, że interoperacyjność jest ważna, by można było zareagować w sytuacji kryzysowej. \"Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że nasz wschodni sąsiad napadł na Ukrainę, że Rosja prowadzi politykę agresywną, stara się odtworzyć imperium, stanowi zagrożenie dla wolnego świata, a my poprzez właśnie ćwiczenia pokazujemy, że jesteśmy odporni na tego rodzaju zagrożenia\" - zaznaczył minister.\n\n\n\n\"A więc z jednej strony wspieramy Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony - pokazujemy, że nie dopuścimy do tego, by te imperialne dążenia rosyjskie zostały zrealizowane. Nie dopuścimy, pokazując, że jesteśmy ze sobą zgrani, że nasze wojska na co dzień ćwiczą ze sobą, również rozwijając nasze siły zbrojne\" - dodał Błaszczak. Przypomniał w tym kontekście o ustawie o obronie ojczyzny, gwarantującej - jak mówił - znaczące nakłady na obronność, możliwość rozbudowy Wojska Polskiego oraz to, że będzie ono konsekwentnie wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt.\n\n\n\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dziś tu, na poligonie w Orzyszu ćwiczyli żołnierze, którzy na co dzień stacjonują w zachodniej części naszego kraju, ćwiczyli z żołnierzami amerykańskimi, francuskimi. Na co dzień tu, w Orzyszu i w Bemowie Piskim stacjonują żołnierze amerykańscy, rumuńscy, brytyjscy i chorwaccy, a więc w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego tworzymy bardzo silny system bezpieczeństwa\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nPodkreślił, że podstawowym zadaniem żołnierzy podczas dobiegającego końca ćwiczenia była dyslokacja, przerzut wojsk i forsowanie przeszkód. Szef MON mówił, że spytał amerykańskiego dowódcę, jak ocenia interoperacyjność między siłami. \"Odpowiedź była taka, że w porównaniu z doświadczeniami sprzed lat, niewątpliwie jest postęp. Z tego się bardzo cieszę, bo to oznacza, że Polska jest bezpieczna, że państwa wschodniej flanki NATO są bezpieczne\" - powiedział szef MON.\n\n\n\nPodkreślił, że interoperacyjność jest ważna, by można było zareagować w sytuacji kryzysowej. \"Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że nasz wschodni sąsiad napadł na Ukrainę, że Rosja prowadzi politykę agresywną, stara się odtworzyć imperium, stanowi zagrożenie dla wolnego świata, a my poprzez właśnie ćwiczenia pokazujemy, że jesteśmy odporni na tego rodzaju zagrożenia\" - zaznaczył minister.\n\n\n\n\"A więc z jednej strony wspieramy Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony - pokazujemy, że nie dopuścimy do tego, by te imperialne dążenia rosyjskie zostały zrealizowane. Nie dopuścimy, pokazując, że jesteśmy ze sobą zgrani, że nasze wojska na co dzień ćwiczą ze sobą, również rozwijając nasze siły zbrojne\" - dodał Błaszczak. Przypomniał w tym kontekście o ustawie o obronie ojczyzny, gwarantującej - jak mówił - znaczące nakłady na obronność, możliwość rozbudowy Wojska Polskiego oraz to, że będzie ono konsekwentnie wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt.\n\n\n\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRosja prowadzi agresywną politykę, stanowi zagrożenie dla wolnego świata; poprzez ćwiczenia pokazujemy, że jesteśmy odporni na tego rodzaju zagrożenia - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, który we wtorek obserował szkolenie ogniowe będące jednym z ostatnich elementów ćwiczenia Defender Europe 2022.\n\n\n\n\"Dziś tu, na poligonie w Orzyszu ćwiczyli żołnierze, którzy na co dzień stacjonują w zachodniej części naszego kraju, ćwiczyli z żołnierzami amerykańskimi, francuskimi. Na co dzień tu, w Orzyszu i w Bemowie Piskim stacjonują żołnierze amerykańscy, rumuńscy, brytyjscy i chorwaccy, a więc w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego tworzymy bardzo silny system bezpieczeństwa\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nPodkreślił, że podstawowym zadaniem żołnierzy podczas dobiegającego końca ćwiczenia była dyslokacja, przerzut wojsk i forsowanie przeszkód. Szef MON mówił, że spytał amerykańskiego dowódcę, jak ocenia interoperacyjność między siłami. \"Odpowiedź była taka, że w porównaniu z doświadczeniami sprzed lat, niewątpliwie jest postęp. Z tego się bardzo cieszę, bo to oznacza, że Polska jest bezpieczna, że państwa wschodniej flanki NATO są bezpieczne\" - powiedział szef MON.\n\n\n\nPodkreślił, że interoperacyjność jest ważna, by można było zareagować w sytuacji kryzysowej. \"Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że nasz wschodni sąsiad napadł na Ukrainę, że Rosja prowadzi politykę agresywną, stara się odtworzyć imperium, stanowi zagrożenie dla wolnego świata, a my poprzez właśnie ćwiczenia pokazujemy, że jesteśmy odporni na tego rodzaju zagrożenia\" - zaznaczył minister.\n\n\n\n\"A więc z jednej strony wspieramy Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony - pokazujemy, że nie dopuścimy do tego, by te imperialne dążenia rosyjskie zostały zrealizowane. Nie dopuścimy, pokazując, że jesteśmy ze sobą zgrani, że nasze wojska na co dzień ćwiczą ze sobą, również rozwijając nasze siły zbrojne\" - dodał Błaszczak. Przypomniał w tym kontekście o ustawie o obronie ojczyzny, gwarantującej - jak mówił - znaczące nakłady na obronność, możliwość rozbudowy Wojska Polskiego oraz to, że będzie ono konsekwentnie wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt.\n\n\n\nSzef MON wskazał, że część amerykańskich oddziałów po wtorkowych ćwiczeniach w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry. Ćwiczenia równolegle odbywają się także w Rumunii.\n\n\n\nW Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz w ramach międzynarodowego ćwiczenia taktycznego z wojskami Defender-Europe 22 żołnierze NATO wykonali szereg zadań taktyczno-ogniowych z udziałem wojsk pancernych, zmechanizowanych i aeromobilnych przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii.\n\n\n\nKierowanie walką w obronie, z wykorzystaniem polskich i francuskich kompanii zmotoryzowanych, przy wsparciu amerykańskich czołgów, poprzedziły misje bezpośredniego wsparcia lotniczego oraz wykonanie desantu z powietrza. Przewagę w powietrzu zapewniły samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 i śmigłowce bojowe Mi-24, a na ziemi przeciwnika zatrzymały polskie czołgi Leopard 2PL, amerykańskie Abrams oraz kołowe transportery opancerzone Rosomak i francuskie VBCI. W działaniach obronnych zostały wykorzystane przeciwpancerne pociski kierowane Spike i samobieżne przeciwlotnicze rakietowe zestawy Poprad.\n\n\n\nOrganizowane przez dowództwo amerykańskich wojsk lądowych w Europie i Afryce wielonarodowe ćwiczenie Defender-Europe 22 odbywa się w wielu miejscach w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. W tegorocznej edycji bierze udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów. Na terytorium RP ćwiczy blisko 7 tys. żołnierzy z Polski, USA, Francji, Szwecji, Danii i Wielkiej Brytanii, wykorzystując ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego.\n\n\n\nĆwiczenie jest sprawdzianem z przemieszczania sił i środków z wykorzystaniem stałej infrastruktury oraz własnego potencjału, a także zdolności współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej.\n\n\n\nDefender-Europe należy do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie jest wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie ma związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie - głosi komunikat MON.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144405,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W Orzyszu trwają ćwiczenia wojskowe, które są elementem manewrów Defender Europe 2022. Celem ćwiczenia było zaprezentowanie odporności żołnierzy na zagrożenia z Rosji, która budzi duże niepokoje w zachodnim świecie. Ćwiczenia odbywają się w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i mają na celu rozwijanie interoperacyjności między siłami. Szef MON, Mariusz Błaszczak, podkreślił, że wartość takiego ćwiczenia polega na tym, że ćwiczące kraje stają się bardziej zgrane i mogą lepiej zareagować w przypadku sytuacji kryzysowej. Mariusz Błaszczak zaznaczył, że z jednej strony wspiera się Ukrainę w jej walce o niepodległość, a z drugiej strony, nie dopuści się do imperialnych dążeń Rosji. Część amerykańskich oddziałów po zakończeniu ćwiczenia w Orzyszu zmierza na Litwę, gdzie będą prowadzone manewry; równocześnie odbywają się one także w Rumunii. Manewry Defender Europe 2022 odbywają się w dziewięciu krajach członkowskich i partnerskich NATO. Łącznie bierze w nich udział ponad 8,5 tys. żołnierzy z 11 krajów, a Polska skierowała prawie 7 tys. żołnierzy oraz ponad 3 tys. jednostek sprzętu bojowego. Źródło: PAP.