\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska wyjaśniła, że na granicy służby środowiskowe reagują na bieżąco w różnych sytuacjach.\n\n\n\n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Dziś niekwestionowany król Puszczy Białowieskiej po miesiącu wabienia powrócił do swojej +rodziny+ dzięki żołnierzom, którzy pomimo wykonywanych zadań obronnych przy granicy z Białorusią, cały czas monitorowali los +Mańka+\" - poinformowali wojskowi. Zamieścili też nagranie, na którym widać, jak zwierzę przechodzi przez granicę w miejscu, w którym przepuścili go przez zasieki.\n\n\n\nWiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska wyjaśniła, że na granicy służby środowiskowe reagują na bieżąco w różnych sytuacjach.\n\n\n\n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\"Dziś niekwestionowany król Puszczy Białowieskiej po miesiącu wabienia powrócił do swojej +rodziny+ dzięki żołnierzom, którzy pomimo wykonywanych zadań obronnych przy granicy z Białorusią, cały czas monitorowali los +Mańka+\" - poinformowali wojskowi. Zamieścili też nagranie, na którym widać, jak zwierzę przechodzi przez granicę w miejscu, w którym przepuścili go przez zasieki.\n\n\n\nWiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska wyjaśniła, że na granicy służby środowiskowe reagują na bieżąco w różnych sytuacjach.\n\n\n\n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n11. Mazurski Pułk Artylerii im gen. J. Bema poinformował w piątek w mediach społecznościowych, że żołnierze z tego pułku od kilku tygodni próbowali przeprowadzić polskiego żubra, usiłującego powrócić do stada. Nadali mu imię \"Maniek\".\n\n\n\n\n\n\n\n\"Dziś niekwestionowany król Puszczy Białowieskiej po miesiącu wabienia powrócił do swojej +rodziny+ dzięki żołnierzom, którzy pomimo wykonywanych zadań obronnych przy granicy z Białorusią, cały czas monitorowali los +Mańka+\" - poinformowali wojskowi. Zamieścili też nagranie, na którym widać, jak zwierzę przechodzi przez granicę w miejscu, w którym przepuścili go przez zasieki.\n\n\n\nWiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska wyjaśniła, że na granicy służby środowiskowe reagują na bieżąco w różnych sytuacjach.\n\n\n\n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWojsko przepuściło przez zasieki żubra, który od kilku tygodni próbował wrócić z Białorusi do stada w Polsce - poinformował w piątek 11. pułk artylerii. W takich sytuacjach rozgradzamy concertinę i wykładamy karmę, aby zanęcić zwierzę do przejścia - wyjaśniła wiceszefowa MKiŚ Małgorzata Golińska.\n\n\n\n11. Mazurski Pułk Artylerii im gen. J. Bema poinformował w piątek w mediach społecznościowych, że żołnierze z tego pułku od kilku tygodni próbowali przeprowadzić polskiego żubra, usiłującego powrócić do stada. Nadali mu imię \"Maniek\".\n\n\n\n\n\n\n\n\"Dziś niekwestionowany król Puszczy Białowieskiej po miesiącu wabienia powrócił do swojej +rodziny+ dzięki żołnierzom, którzy pomimo wykonywanych zadań obronnych przy granicy z Białorusią, cały czas monitorowali los +Mańka+\" - poinformowali wojskowi. Zamieścili też nagranie, na którym widać, jak zwierzę przechodzi przez granicę w miejscu, w którym przepuścili go przez zasieki.\n\n\n\nWiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska wyjaśniła, że na granicy służby środowiskowe reagują na bieżąco w różnych sytuacjach.\n\n\n\n\"Jeśli po białoruskiej stronie widzimy żubra, ale uważamy, że można go bezpiecznie przeprowadzić na stronę polską, to we współpracy z żołnierzami i funkcjonariuszami Straży Granicznej rozgradzamy concertinę, wykładamy karmę i próbujemy go zanęcić\" - powiedziała Golińska.\n\n\n\nPrzeprowadzone w piątek zwierzę, jak dodała, to jednak żubrzyca - więc raczej \"Mańka\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":136158,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
niedziela, 8 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Wojsko z Mazur przepuściło przez zasieki żubra, by wrócił z Białorusi do stada w Polsce

WęgorzewoWojsko z Mazur przepuściło przez zasieki żubra, by wrócił z Białorusi do...

11. pułk artylerii z Mazur przeprowadził polskiego żubra o imieniu „Maniek” przez zasieki na granicy z Białorusią, aby wrócił do swojego stada w Polsce. Zwierzę od kilku tygodni próbowało samodzielnie powrócić do stada, ale nie mogło przejść przez zasieki. Wojsko wykorzystało concertinę, by usunąć przeszkody oraz wyłożyło karmę, by zwabić żubra na polską stronę granicy. Wiceszefowa MKiŚ, Małgorzata Golińska, wyjaśniła, że służby środowiskowe na granicy reagują na różne sytuacje i jeśli widzą zwierzę po białoruskiej stronie granicy, ale uważają, że może być bezpiecznie przeprowadzone na polską stronę, wtedy próbują to zrobić. W przypadku „Mańka” wojsko przeprowadziło zwierzę przez granicę, a żubrzyca została z powrotem zjednoczona ze swoim stadem.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
6 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama