fbpx

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

niedziela, 28 lutego, 2021

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

Karty na stół: „Osiecka” bez Mazur [OPINIE]

Lada dzień zostanie wyemitowany przedostatni odcinek telewizyjnego serialu „Osiecka”, więc można się już pokusić o podsumowanie całości. Widzom z naszego regionu jedno nasuwa się samo: za mało w tym serialu Mazur!


Nikt nie ma wątpliwości, że Agnieszka Osiecka jest ikoną polskiej piosenki drugiej połowy XX wieku; to wybitna autorka tekstów, porównywalna z Wojciechem Młynarskim i Jonaszem Koftą. Zresztą ta Wielka Trójca pokazała się kiedyś razem – na festiwalu w Opolu, na koncercie „Nastroje, nas troje”, w 1977 roku. Z serialu emitowanego w rządowej TVP wynika, że w tym czasie Osiecka dużo pisała i dużo piła; z rzadka zajmując się córeczką Agatą, którą urodziła w związku ze znanym dziennikarzem „Polityki” Danielem Passentem. A tak w ogóle na nowo zakochała się w niejakim Zbyszku, stażyście w tym tygodniku, za którą to postacią kryje się autentyczny publicysta Zbigniew Mentzel, o 15 lat od Agnieszki młodszy, a więc dzisiaj ledwie 70-latek. Osiecka uganiała się za nim, kupiła mu nawet mieszkanie, ale on nie podzielał jej uczucia, lekceważył ją i po 14 latach zerwał tę znajomość jednym telefonem. Wtedy, a był to rok 1992, jasnowłosa tekściara pojawiła się w Olsztynie na Ogólnopolskich Spotkaniach Zamkowych „Śpiewajmy Poezję”. Wiem to po tym, że wtedy do książki „Rozmowy w tańcu” wpisała dedykację mojej żonie, która do dzisiaj traktuje tę pamiątkę niemal jak relikwię.


Ale Agnieszka Osiecka bywała u nas znacznie częściej, przede wszystkim w Krzyżach nad Jeziorem Nidzkim, w Puszczy Piskiej. Pierwszy w opuszczonej przez rdzennych Mazurów wiosce osiedlił się, już w 1953 roku, malarz i grafik Andrzej Strumiłło. Potem przyjeżdżali inni artyści, głównie pisarze. „Agnieszka Osiecka odkryła Mazury w połowie lat pięćdziesiątych (…) Trafi do nich dzięki kolegom z założonego w 1954 roku Studenckiego Teatru Satyryków, po raz pierwszy przyjedzie wiosną 1956 roku z Jarosławem Abramowem-Newerlym (synem Igora) i Andrzejem Jareckim. Zacznie od Zgonu, w Krutyni pozna Karola Małłka. Krzyże polubi najbardziej, aż do końca lat siedemdziesiątych będzie tu przyjeżdżać co roku” – pisze Waldemar Mierzwa w książce „Zrozumieć Mazury”. Co prawda artyści związani z STS są w serialu „Osiecka” wyeksponowani, ale Mazury ledwo przemykają przez ekran. Ot, poetessa pływa z jakimś młodzieńcem motorówką po jeziorze, a na brzegu czeka na nich Jeremi Przybora. I drugi obrazek: jubileusz „Polityki” w Krzyżach, gdy pismem kierował Mieczysław F. Rakowski. Trudno mieć o to pretensje, bo taką wizję przyjęli scenarzyści i reżyser, ale przecież przyroda naszego regionu wyraźnie odbiła się na twórczości Osieckiej, czego dowodem jest przebój „Na całych jeziorach ty”! Mało filmowe nasze Mazury?


W najbliższym, 12. już odcinku gen. Jaruzelski wprowadzi stan wojenny, a wtedy Agnieszka Osiecka pójdzie do gen. Czesława Kiszczaka z prośbą o wypuszczenia z internowania swego przyjaciela, pisarza i felietonisty Janusza Andermana. Tu ciekawostka wiążąca się z naszym regionem – w latach 90. Anderman ze swoją żoną, aktorką Joanną Trzepiecińską mieszkał nad jeziorem Marąg, między Łuktą a Morągiem. Pamiętam, jak ich wówczas odwiedziłem, żeby dla „Dziennika Pojezierza” zrobić wywiad z popularną wówczas aktorką. Anderman prosił mnie, żeby nie podawać ich dokładnego miejsca letniego zamieszkania, zwłaszcza że bywali u nich inni znani aktorzy jak Cezary Pazura, Olaf Lubaszenko czy Zbigniew Zamachowski. Z tego, co publicznie wiadomo, już ta para nie jest małżeństwem, bo choć dorobili się dwóch synów, każde z nich poszło swoją drogą. To już historia, tak jak nostalgię budzą historie pokazane w serialu „Osiecka”.


Przy okazji nasuwa się intrygujące pytanie: jak to w ogóle się stało, że na taki serial zgodził się prezes TVP Jacek Kurski, a można domniemywać, że tym samym jego mocodawcy polityczni? Ani tu prawicowych, a tym bardziej katolickich wartości, ani aluzyjnego, pozytywnego nawiązania do „dobrej zmiany” (chyba że przez Gierka?), a nawet – co już wytknęły media – Osiecka pokazana została jako zwolenniczka aborcji! Zapachniało skandalem, kiedy na ekranie zaczęła wyjaśniać córce Jeremiego Przybory: „Spróbuj zrozumieć, że to jest twój wybór. Możesz mieć faceta – ale możesz go nie mieć. Możesz mieć dziecko – i możesz go nie mieć ”. Czyżby nie połapali się na tym cenzorzy z Woronicza? Jak radzi telewidzom pisarz Wojciech Kuczok, prywatnie zięć Osieckiej, czyli mąż Agaty Passent, oglądajcie ten serial, bo na powtórkę się nie zapowiada… ”.

Przeczytaj także:

Marek Książek
Marek Książek
Wieloletni dziennikarz prasy regionalnej i krajowej, autor kilkunastu książek o charakterze monograficznym i biograficznym, przewodniczący olsztyńskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej.

2 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


2 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Marek Książek
Marek Książek
Wieloletni dziennikarz prasy regionalnej i krajowej, autor kilkunastu książek o charakterze monograficznym i biograficznym, przewodniczący olsztyńskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej.

Felietony

45 dzieci, które wypoczywały na koloniach przeszły w Olsztynie badania na koronawirusa

Kolejna fala COVIDu i homofobii [OPINIE]

Tydzień temu pisałam, że województwo warmińsko-mazurskie ma najwyższy wskaźnik potwierdzonych zakażeń COVID-19 z 7 dni na 100 tys. mieszkańców - 27,2 osób. Dziś to...

Przeczytaj także:

2
0
Jaka jest twoja opinia na ten temat? x
()
x