Mamed Chalidow broni swojego kuzyna Asłambeka Saidowa, zatrzymanego przez CBŚ. Uważa, że aresztowania czeczeńskich zawodników to zaplanowana akcja wymierzona w jego rodzinę.
Mamed Chalidow przerywa milczenie w sprawie zatrzymania przez CBŚ swojego kuzyna, Asłambeka Saidowa. Sprawę bada również fundacja „Stop Pomówieniom”, która pomaga osobom skazanym na podstawie donosu.
Mamed Chalidow postanowił zabrać głos w sprawie Asłambeka. Uważa, że aresztowania czeczeńskich zawodników były zaplanowaną przez CBŚ akcją wymierzoną w jego kuzyna.
– Jest winny temu, że dał się zmanipulować. Jest winny temu, że w rozmowie telefonicznej nie wytrzymał napięcia. Ale problem jest głębszy, bo ich rozmowy były podsłuchiwane przez CBŚ. Na jakiej podstawie? – pyta Mamed Chalidow.
Kto zeznaje przeciwko zatrzymanym?
Cały artykuł dostępny będzie w najnowszym wydaniu dwutygodnika Kurier Olsztyński, który ukaże się już 1 października w środę…
Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.
Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.
Darmowy dwutygodnik będzie dostępny w punktach dystrybucji:
Podpisanie umowy kredytowej, polisy ubezpieczeniowej czy nabycie skomplikowanego produktu inwestycyjnego to dla większości osób decyzje niosące konsekwencje na całe dekady.
Laptop do szkoły musi spełniać dwa warunki – być na tyle lekki, żeby codzienne noszenie go w plecaku nie było problematyczne, i mieć na tyle pojemną baterię, żeby przetrwać wszystkie lekcje bez podłączania do gniazdka.