Mamed Chalidow broni swojego kuzyna Asłambeka Saidowa, zatrzymanego przez CBŚ. Uważa, że aresztowania czeczeńskich zawodników to zaplanowana akcja wymierzona w jego rodzinę.
Mamed Chalidow przerywa milczenie w sprawie zatrzymania przez CBŚ swojego kuzyna, Asłambeka Saidowa. Sprawę bada również fundacja „Stop Pomówieniom”, która pomaga osobom skazanym na podstawie donosu.
reklama
Mamed Chalidow postanowił zabrać głos w sprawie Asłambeka. Uważa, że aresztowania czeczeńskich zawodników były zaplanowaną przez CBŚ akcją wymierzoną w jego kuzyna.
– Jest winny temu, że dał się zmanipulować. Jest winny temu, że w rozmowie telefonicznej nie wytrzymał napięcia. Ale problem jest głębszy, bo ich rozmowy były podsłuchiwane przez CBŚ. Na jakiej podstawie? – pyta Mamed Chalidow.
reklama
Kto zeznaje przeciwko zatrzymanym?
Cały artykuł dostępny będzie w najnowszym wydaniu dwutygodnika Kurier Olsztyński, który ukaże się już 1 października w środę…
Darmowy dwutygodnik będzie dostępny w punktach dystrybucji:
Opublikowane 24 lipca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym UE rozporządzenie (UE) 2026/1744, czyli tzw. Digital Omnibus on AI odłożyło nieco w czasie wejście reżimu systemów wysokiego ryzyka AI, co jednak nie oznacza wcale, że czasu jest w bród ani że przedsiębiorcy nie muszą się tym przejmować aż do grudnia 2027 r., kiedy ostatecznie nowe przepisy zaczną być stosowane.
Współczesna architektura i infrastruktura miejska stawiają przed wykonawcami szereg wyzwań, które wymagają nie tylko precyzji, ale przede wszystkim maksymalnego bezpieczeństwa.