Niebezpieczne zdarzenie na jednej z dróg w gminie Olsztynek. Samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo, a następnie dachował. Za kierownicą siedział 48-letni mężczyzna, który po wydostaniu się z pojazdu zachował się w zaskakujący sposób. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
Dachowanie w gminie Olsztynek
Do zdarzenia doszło w środę, 14 października 2026 roku, około godziny 13:30 na trasie Gąsiorowo Olsztyneckie – Pawłowo w gminie Olsztynek.
Według wstępnych ustaleń policji 48-letni kierowca Hyundaia zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Następnie samochód dachował.
Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia mężczyzna zdołał samodzielnie wydostać się z rozbitego pojazdu. Nie zamierzał jednak pozostać na miejscu i próbował się oddalić. Jego plany pokrzyżowali policjanci, którzy zatrzymali 48-latka.
Kierowca Hyundaia był pijany
Szybko wyszło na jaw, co mogło być powodem próby oddalenia się z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Wynik badania wykazał ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Pomimo uderzenia w drzewo i dachowania mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policjanci prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności zdarzenia.
48-latek stanie przed sądem
Nieodpowiedzialna jazda będzie miała dla kierowcy konsekwencje prawne. Jak informuje policja, 48-latek odpowie przed sądem zarówno za spowodowanie zdarzenia drogowego, jak i prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości.
Za samo kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów oraz inne przewidziane prawem sankcje.
źródło: KMP Olsztyn