Rozpędzona ciężarówka wypadła z drogi i z ogromną siłą uderzyła w drzewo. Okoliczności zdarzenia mogą zaskakiwać, a ustalenia policji rzucają nowe światło na całą sytuację.
Wypadek na DK58 pod Piszem
Do zdarzenia doszło 2 kwietnia na drodze krajowej nr 58 na trasie Pisz–Biała Piska. Po godzinie 15 ciężarowy mercedes zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, że kabina pojazdu została poważnie uszkodzona.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, które zabezpieczały teren oraz sprawdzały stan kierowcy.
Kierowca stracił panowanie nad pojazdem
Z informacji przekazanych przez policję wynika, że do zdarzenia doszło około kilometra przed miejscowością Kaliszki od strony Pisza.
Kierujący pojazdem 39-letni mieszkaniec Ełku podróżował sam. W pewnym momencie stracił panowanie nad ciężarówką, co doprowadziło do zjechania z drogi i uderzenia w drzewo.
Zaskakujące ustalenia policji
Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, mężczyzna nie odniósł obrażeń. Jak ustalili funkcjonariusze, był trzeźwy.
„Przyczyną była nadmierna prędkość. Kierowca był trzeźwy, ale nie posiadał uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdem” – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Piszu.
Brak wymaganych uprawnień oznacza poważne konsekwencje prawne. Sprawa trafi do sądu.
Apel o rozsądek na drodze
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość i lekceważenie przepisów to jedne z najczęstszych przyczyn groźnych zdarzeń drogowych. W tym przypadku mogło dojść do tragedii.
źródło: KPP Pisz