Poranek na gospodarstwie w Dubeninkach miał wyglądać jak każdy inny. Praca w oborze, karmienie bydła, rutynowe obowiązki. Tym razem jednak uwagę mieszkańców przykuł nieoczekiwany gość.
Wilk na posesji
31 marca 2025 roku w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z monitoringu zarejestrowanego na terenie gospodarstwa w miejscowości Dubeninki w powiecie gołdapskim. Na filmie widać wilka, który swobodnie wchodzi na posesję i przez dłuższą chwilę krąży w okolicy zabudowań gospodarczych, jakby próbował dostać się do środka.
Na nagraniu widać również psa, który zaczyna głośno szczekać i próbuje odstraszyć dzikie zwierzę. W pierwszym momencie wilk wycofuje się, najwyraźniej zaskoczony obecnością czworonoga. Jednak chwilę później pies oddala się, co sprawia, że wilk ponownie zbliża się do budynków. Dopiero obecność, najprawdopodobniej właściciela gospodarstwa, który podnosi głos, sprawia, że drapieżnik ucieka z terenu posesji.
Autor nagrania opublikował film w mediach społecznościowych, dodając pełen emocji komentarz. W poście pisze, że o godzinie 6:00 rano wilk pojawił się na terenie gospodarstwa „bez żadnych oporów”. Zadaje pytania o bezpieczeństwo – własne, dzieci, sąsiadów – i wprost apeluje o wprowadzenie ustawy redukującej liczebność wilków w regionie.
Wilki coraz bliżej domów
To nie pierwsze takie zdarzenie w ostatnim czasie. Mieszkańcy regionu coraz częściej donoszą o obecności wilków w pobliżu zabudowań i siedlisk ludzkich. Kilka tygodni temu do podobnej sytuacji doszło w miejscowości Gradki, w gminie Dywity. Tam również wilk wszedł na teren prywatnej posesji i miał kontakt z psem. Cała sytuacja została nagrana, jednak ze względu na drastyczny charakter materiału władze gminy Dywity zadecydowały o niepublikowaniu filmu.
Pojawianie się wilków tak blisko ludzi budzi niepokój i rodzi pytania o zagrożenie oraz konieczność podjęcia konkretnych działań. Choć gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną, coraz więcej mieszkańców postuluje zmiany w przepisach.
Wilk ostrożnie bada teren, z podwiniętym ogonem na wszelki wypadek… fajne. W razie czegoś wystarczy gaz, po co je eliminować
Dlaczego gospodarz nie zabezpieczył odpowiednio swojego psa? Widać na nagraniu jak biega luzem poza posesją, a potem jest płacz i najbardziej w tym wszystkim szkoda psów, które nie mają żadnych szans w spotkaniu z wilkiem.