0
8.1 C
Olsztyn
piątek, 27 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Braciszek Tomek, siostrzyczka Hela – pomóż im lepiej usłyszeć świat!

TOPBraciszek Tomek, siostrzyczka Hela – pomóż im lepiej usłyszeć świat!

Bajeczne rodzeństwo Tomek i Helenka urodzili się niesłyszący. Ale walczą o dźwięki! W te wakacje powinni pojechać na turnus rehabilitacyjny, by tam ćwiczyć swój słuch. W tamtym roku zabrakło funduszy. Teraz – może się udać. Również dzięki Tobie. Również do takich dzieci jak Tomek i Hela trafia 1,5% Twojego podatku, które przekazujesz na Fundację Przyszłość dla Dzieci. W tym roku 500. poszkodowanych losem dzieci z całych Warmii i Mazur znów czeka na Twoje wsparcie.

reklama

Zaklaskać? A może powiercić?

10 lat temu przychodząca do malutkiego Tomka położna mówi, żeby klaskać. Więc klaszczą – Tomek nic. Brak pierwotnego odruchu moro, gdy niemowlę sprowokowane nietypowym bodźcem wyrzuca przed siebie proste rączki i nóżki- niepokojąco potwierdza to o czym mówiono w szpitalu. A przecież to takie spostrzegawcze, żywe dziecko. Nic nie umknie jego uwadze. Wzorcowo wodzi oczami za twarzą rodziców, reaguje na każde nawet najmniejsze migotanie światła. Trudno uwierzyć w jego niepełnosprawność. – Może klaskanie to jednak za mało? Może potrzeba potężniejszych bodźców?- zastanawiają się rodzice. Tata Tomka podczas remontu w domu bierze się za wiercenie dziur na karnisze w ścianie. Synek nawet nie drgnie.


– To wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że to o czym po badaniach w szpitalu nas poinformowano NAPRAWDĘ staje się naszą rzeczywistością. Tomek nie słyszy. Szybko to zaakceptowaliśmy, bo jesteśmy zadaniową rodziną i zamiast się martwić, trzeba było szybko zacząć działać. Ale pogodzić się z tym, że nasze dzieci zawsze będą miały trudniej
do dziś jest ciężko – mówi Agnieszka Dzikowska. Nie tylko Tomek. „Nasze dzieci będą miał trudniej” – bo pięć lat po narodzinach Tomka w rodzinie pojawia się Hela – kolejne niesłyszące dziecko. Ośmioletnia Hania – środkowa latorośl państwa Dzikowskich jako jedyna z rodzeństwa słyszy i czasami jako ta starsza siostra w zabawie przejmuje obowiązki logopedy swojej młodszej siostry. – Teraz jestem twoją panią Anetką, więc teraz powtarzaj za mną. Zrób języczkiem tak, powtórz „O”. Powtórz! – słychać czasem z pokoju dziecięcego.

reklama

– Od 20 lat jako Fundacja Przyszłość dla Dzieci jesteśmy świadkami wzruszających, wspaniałych momentów. Dzieci, które nie chodziły – trudno dogonić. Dzieci, które nie słyszały – zaczynają cieszyć się życiem wśród dźwięków. Rehabilitacja i leczenie naszych podopiecznych przynoszą niesamowite efekty. Niestety w walce o sprawność przeszkodą bywają kwestie finansowe, ale razem z Wami możemy zmieniać świat na lepsze. Każdy 1,5% przekazane na naszą Fundację, to szansa na lepsze jutro dla Heli i Tomka, ale także dla Zuzi, Mikołaja czy Amelki i wielu innych naszych małych wojowników. Ich dramatyczne, ale i niosące nadzieję historie znajdziecie na naszym profilu na Facebooku i na naszej stronie internetowej – opowiada Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.

Wszczepienie implantów to dopiero początek

Bo mimo, że Tomek i Hela – gdy byli maluszkami zostali zaimplantowani: czyli zostały im wszczepione implanty ślimakowe, a następnie otrzymali procesory mowy – to wymagają stałej rehabilitacji i terapii. Dzieci są w stanie przyjmować, przetwarzać, rozumieć jak i wytwarzać dźwięk – jednak na tym ich droga do słyszenia i poprawnego komunikowania się nie kończy. Ona się wtedy tak naprawdę dopiero zaczyna. Praca, którą trzeba na co dzień wykonywać jest ciężka do policzenia. – Logopedzi, surdologopedzi, neurologopedzi, audiolodzy, integracja sensoryczna. Częste wyjazdy do Kajetan i Wrocławia, gdzie dzieci mają kontrolne wizyty. Każda zabawa również może być terapią – jak układać buzię, jak ćwiczyć mięśnie twarzy i ust, by sprzyjały mówieniu? Gdybym pokazała komuś jak bardzo może być napięty grafik – co prawda jeszcze niepracującej zawodowo – ale jednak mamy trójki niewielkich dzieci, w tym dwojga z orzeczeniem o niepełnosprawności, to by się chyba złapał za głowę – zastanawia się pani Agnieszka. Taty pracującego w wojsku często nie ma w domu. Przez wiele dni pani Agnieszka zawiaduje wesoła gromadką sama. – Bardzo nam zależy by nasze dzieciaki swobodnie się rozwijały, komunikacyjnie jak i społecznie, a to wymaga wiele zaangażowania. Z Helą potrafimy nawet przygotowując kotlety na obiad wciąż ćwiczyć i ćwiczyć. Z Tomkiem pod pewnymi względami było łatwiej. W związku z tym, że był pierwszy – siadało się z nim przy stoliczku i w skupieniu ćwiczyło. Hela musi się obyć bez tak cieplarnianych warunków, ale to wcale nie znaczy, że mniej się rehabilituje. Robi to po prostu trochę inaczej. Wielką rolę w tym odgrywa też wiecznie kotłujące, raz się kochające, a raz kłócące się rodzeństwo. Takich bodźców, takich atrakcji Tomkowi nie był w stanie zapewnić nikt – śmieje się pani Agnieszka.

Bajkowe dzieci chcą pojechać na bajeczny turnus

Zima upływa rodzinie w rytmie szkół i przedszkoli, terapii, treningów Tomka w ukochanej Strefie Futbolu i wyjazdów po lepszy słuch do Wrocławia i Kajetan. Lato dzieci to dwutygodniowe wakacyjne turnusy rehabilitacyjne, które odbywają się we wsi o tajemniczo brzmiącej nazwie – Murzasichle w górach. W tamtym roku tej aktywnej rodzince nie udało się tam pojechać. Zabrakło dofinansowania z PFRON. Rodzice mieli trudność z zebraniem funduszy z innych źródeł. W tym roku znów zbierają i liczą na to, że los się do nich uśmiechnie. I tu potrzebne jest wsparcie ludzi o otwartych sercach i umysłach.

– Koszt takiego turnusu to kilkanaście tysięcy złotych plus dojazd i oczywiście plus dodatkowe koszty za słyszącą Hanię, przecież nie zostawimy jej samej w domu. W tym momencie nas to przerasta. Mało się o tym mówi, ale nasze codzienne życie to nie tylko terapie, ale również ciągłe zastanawianie się nad tym skąd wziąć na wiecznie wyczerpujące się baterie w procesorach czy co jakiś czas psujące się kabelki. Mimo, że te części zamawiamy już kartonami, hurtowo – to i tak to studnia bez dna – zauważa pani Agnieszka.

1,5% na wagę złota

Fundację otaczają ludzie otwartych serc. Wolontariuszami są już nawet licealiści. Zmieniać na lepsze dziecięcy świat pomagają dzieci, studenci, emeryci i ludzie w sile wieku. W pomaganiu nie liczy się wiek, liczą się chęci. Przekazywanie 1,5 % to wspaniała alternatywa również dla seniorów, którzy mogą pomóc najmłodszym nie wychodząc nawet z domu. Złożenie PIT- OP i przekazywanie 1,5% Fundacji Przyszłość dla Dzieci to ważna cegiełka w budowaniu piękniejszego zdrowszego świata.

Razem bez względu na wiek, płeć i zawód dajmy dzieciom siłę, zdrowie i moc!
Przy tegorocznym rozliczeniu PIT wpisz KRSOOOO148747 . To nic nie kosztuje, a pomaga zdrowieć setkom dzieci z całych Warmii i Mazur. Pamiętaj o tym!


Na www.przyszloscdladzieci.org znajdziecie też instrukcje jak krok po kroku rozliczyć PIT.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Rozwiązania przemysłowe

Obecnie działalność przemysłowa opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiają podniesienie efektywności procesów produkcyjnych.

Czy ASG to bezpieczna forma rozrywki?

Na czym polega różnica w bezpieczeństwie między ASG a paintballem?

Najważniejsze rzeczy, które musisz wiedzieć o kosmetykach do włosów

Wszystko zaczyna się od porowatości włosów. To ona decyduje, czy dany produkt zadziała, czy tylko obciąży włosy.

Nie musisz jechać na turnus. Post warzywno-owocowy z opieką dietetyka w Olsztynie

Post warzywno-owocowy przejdziesz w domu z EatFit24. Teraz z kodem promocyjnym.

Wzrost popularności prywatnych usług medycznych w Skawinie

Czy rosnące zainteresowanie prywatną opieką zdrowotną widać w codziennych decyzjach mieszkańców?

Sekret trwałego dachu: Jaka folia na dach pod blachodachówkę?

Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.

Jakie są najczęstsze objawy niedoborów witamin z grupy B?

Witaminy B – właściwości i rola w organizmie.

Giełda numizmatyczna w Olsztynie – cenne monety kolekcjonerskie na wyciągnięcie dłoni

Bezpieczeństwo zakupów i autentyczność – o czym musi pamiętać kolekcjoner?

Na co zwrócić uwagę wybierając kolonie dla dziecka — kompleksowy poradnik dla rodziców

Dlaczego kolonie wciąż mają sens w dobie smartfonów i tabletów?
reklama
reklama