\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJerzy Skolimowski zaznaczył, że jest bardzo dumny, że jego film będzie reprezentować polską kinematografię. \"To nie pierwszy już zresztą raz, ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej niż w poprzednich próbach, ponieważ ten film jest inny od wszystkich, jakie zdarzyło mi się zrobić. Różni się tym, że to jest film zrobiony z sercem, z zaangażowaniem w słuszną sprawę. Zarówno mnie, jak i Ewę, naprawdę obchodzi los zwierząt. Chcieliśmy zabrać głos w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, tych bezbronnych stworzeń, które są w tak makabryczny sposób wykorzystywane we współczesnym świecie. W Cannes, dziękując za nagrodę, powiedziałem, że chcę przede wszystkim podziękować swoim osiołkom. Wymieniłem wszystkie sześć po imieniu. W tym wypadku, dzisiaj, chcę przede wszystkim podziękować komisji, która jednogłośnie stwierdziła, że ten film zasługuje na to, by kandydować do Oscara\" - powiedział.\n\n\n\nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPuszczyńska poinformowała, że amerykańskim dystrybutorem \"IO\" jest firma Sideshow, która odpowiada za sukces m.in. \"Drive My Car\", a przedoscarowym PR-em filmu zajmie się m.in. firma Acme i jej przedstawicielka Nancy Willen, w przeszłości odpowiedzialna za \"Idę\" i \"Zimną wojnę\". \"Myślę więc, że film jest naprawdę w bardzo dobrych rękach i teraz nam wystarczy tylko trzymać kciuki\" - stwierdziła.\n\n\n\nJerzy Skolimowski zaznaczył, że jest bardzo dumny, że jego film będzie reprezentować polską kinematografię. \"To nie pierwszy już zresztą raz, ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej niż w poprzednich próbach, ponieważ ten film jest inny od wszystkich, jakie zdarzyło mi się zrobić. Różni się tym, że to jest film zrobiony z sercem, z zaangażowaniem w słuszną sprawę. Zarówno mnie, jak i Ewę, naprawdę obchodzi los zwierząt. Chcieliśmy zabrać głos w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, tych bezbronnych stworzeń, które są w tak makabryczny sposób wykorzystywane we współczesnym świecie. W Cannes, dziękując za nagrodę, powiedziałem, że chcę przede wszystkim podziękować swoim osiołkom. Wymieniłem wszystkie sześć po imieniu. W tym wypadku, dzisiaj, chcę przede wszystkim podziękować komisji, która jednogłośnie stwierdziła, że ten film zasługuje na to, by kandydować do Oscara\" - powiedział.\n\n\n\nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podkreśliła Puszczyńska, werdykt zapadł jednogłośnie. \"Dzieje cyrkowego osiołka, jego droga w poszukiwaniu wolności i miłości są pretekstem do rozmowy o uniwersalnych europejskich wartościach, o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt i wobec siebie nawzajem. Emocjonalne, wspaniałe kino. Wzrusza, skłania do głębokich refleksji nad kondycją współczesnego świata. To był główny powód, dla którego komisja zdecydowała, że to właśnie +IO+ będzie reprezentował Polskę\" - zwróciła uwagę.Dodała, że \"nie wystarczy zrobić genialny film, żeby być nominowanym czy też żeby Oscara dostać\". \"Z absolutną pewnością mogę państwu powiedzieć – i też ta pewność wynika troszkę z mojego doświadczenia – że całe zaplecze, które stoi za filmem +IO+, jest absolutnie bardzo ważne, na pewno jedno z najlepszych, jakie ten film mógłby dostać. Mianowicie, zaczęło się od nagrody jury w Cannes. To jest bardzo ważna nagroda. Ten film został już zaproszony na 51 festiwali, czyli będzie znany na świecie. Został sprzedany do 20 krajów, a jest to bardzo ważne, bo coraz więcej członków Akademii Filmowej to nie tylko Amerykanie, ale także Europejczycy, czyli mamy wielką nadzieję, że będą wspierać ten nasz film\" - wyjaśniła producentka.\n\n\n\nPuszczyńska poinformowała, że amerykańskim dystrybutorem \"IO\" jest firma Sideshow, która odpowiada za sukces m.in. \"Drive My Car\", a przedoscarowym PR-em filmu zajmie się m.in. firma Acme i jej przedstawicielka Nancy Willen, w przeszłości odpowiedzialna za \"Idę\" i \"Zimną wojnę\". \"Myślę więc, że film jest naprawdę w bardzo dobrych rękach i teraz nam wystarczy tylko trzymać kciuki\" - stwierdziła.\n\n\n\nJerzy Skolimowski zaznaczył, że jest bardzo dumny, że jego film będzie reprezentować polską kinematografię. \"To nie pierwszy już zresztą raz, ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej niż w poprzednich próbach, ponieważ ten film jest inny od wszystkich, jakie zdarzyło mi się zrobić. Różni się tym, że to jest film zrobiony z sercem, z zaangażowaniem w słuszną sprawę. Zarówno mnie, jak i Ewę, naprawdę obchodzi los zwierząt. Chcieliśmy zabrać głos w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, tych bezbronnych stworzeń, które są w tak makabryczny sposób wykorzystywane we współczesnym świecie. W Cannes, dziękując za nagrodę, powiedziałem, że chcę przede wszystkim podziękować swoim osiołkom. Wymieniłem wszystkie sześć po imieniu. W tym wypadku, dzisiaj, chcę przede wszystkim podziękować komisji, która jednogłośnie stwierdziła, że ten film zasługuje na to, by kandydować do Oscara\" - powiedział.\n\n\n\nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDecyzję o wyborze \"IO\" na polskiego kandydata do Oscara ogłoszono we wtorek podczas konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Podjęła ją siedmioosobowa Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Ewy Puszczyńskiej, producentki docenionej Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego \"Idy\".\n\n\n\nJak podkreśliła Puszczyńska, werdykt zapadł jednogłośnie. \"Dzieje cyrkowego osiołka, jego droga w poszukiwaniu wolności i miłości są pretekstem do rozmowy o uniwersalnych europejskich wartościach, o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt i wobec siebie nawzajem. Emocjonalne, wspaniałe kino. Wzrusza, skłania do głębokich refleksji nad kondycją współczesnego świata. To był główny powód, dla którego komisja zdecydowała, że to właśnie +IO+ będzie reprezentował Polskę\" - zwróciła uwagę.Dodała, że \"nie wystarczy zrobić genialny film, żeby być nominowanym czy też żeby Oscara dostać\". \"Z absolutną pewnością mogę państwu powiedzieć – i też ta pewność wynika troszkę z mojego doświadczenia – że całe zaplecze, które stoi za filmem +IO+, jest absolutnie bardzo ważne, na pewno jedno z najlepszych, jakie ten film mógłby dostać. Mianowicie, zaczęło się od nagrody jury w Cannes. To jest bardzo ważna nagroda. Ten film został już zaproszony na 51 festiwali, czyli będzie znany na świecie. Został sprzedany do 20 krajów, a jest to bardzo ważne, bo coraz więcej członków Akademii Filmowej to nie tylko Amerykanie, ale także Europejczycy, czyli mamy wielką nadzieję, że będą wspierać ten nasz film\" - wyjaśniła producentka.\n\n\n\nPuszczyńska poinformowała, że amerykańskim dystrybutorem \"IO\" jest firma Sideshow, która odpowiada za sukces m.in. \"Drive My Car\", a przedoscarowym PR-em filmu zajmie się m.in. firma Acme i jej przedstawicielka Nancy Willen, w przeszłości odpowiedzialna za \"Idę\" i \"Zimną wojnę\". \"Myślę więc, że film jest naprawdę w bardzo dobrych rękach i teraz nam wystarczy tylko trzymać kciuki\" - stwierdziła.\n\n\n\nJerzy Skolimowski zaznaczył, że jest bardzo dumny, że jego film będzie reprezentować polską kinematografię. \"To nie pierwszy już zresztą raz, ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej niż w poprzednich próbach, ponieważ ten film jest inny od wszystkich, jakie zdarzyło mi się zrobić. Różni się tym, że to jest film zrobiony z sercem, z zaangażowaniem w słuszną sprawę. Zarówno mnie, jak i Ewę, naprawdę obchodzi los zwierząt. Chcieliśmy zabrać głos w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, tych bezbronnych stworzeń, które są w tak makabryczny sposób wykorzystywane we współczesnym świecie. W Cannes, dziękując za nagrodę, powiedziałem, że chcę przede wszystkim podziękować swoim osiołkom. Wymieniłem wszystkie sześć po imieniu. W tym wypadku, dzisiaj, chcę przede wszystkim podziękować komisji, która jednogłośnie stwierdziła, że ten film zasługuje na to, by kandydować do Oscara\" - powiedział.\n\n\n\nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"IO\" w reż. Jerzego Skolimowskiego został polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy - poinformowała we wtorek w Warszawie Komisja Oscarowa pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej.\n\n\n\nDecyzję o wyborze \"IO\" na polskiego kandydata do Oscara ogłoszono we wtorek podczas konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Podjęła ją siedmioosobowa Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Ewy Puszczyńskiej, producentki docenionej Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego \"Idy\".\n\n\n\nJak podkreśliła Puszczyńska, werdykt zapadł jednogłośnie. \"Dzieje cyrkowego osiołka, jego droga w poszukiwaniu wolności i miłości są pretekstem do rozmowy o uniwersalnych europejskich wartościach, o okrucieństwie ludzi wobec zwierząt i wobec siebie nawzajem. Emocjonalne, wspaniałe kino. Wzrusza, skłania do głębokich refleksji nad kondycją współczesnego świata. To był główny powód, dla którego komisja zdecydowała, że to właśnie +IO+ będzie reprezentował Polskę\" - zwróciła uwagę.Dodała, że \"nie wystarczy zrobić genialny film, żeby być nominowanym czy też żeby Oscara dostać\". \"Z absolutną pewnością mogę państwu powiedzieć – i też ta pewność wynika troszkę z mojego doświadczenia – że całe zaplecze, które stoi za filmem +IO+, jest absolutnie bardzo ważne, na pewno jedno z najlepszych, jakie ten film mógłby dostać. Mianowicie, zaczęło się od nagrody jury w Cannes. To jest bardzo ważna nagroda. Ten film został już zaproszony na 51 festiwali, czyli będzie znany na świecie. Został sprzedany do 20 krajów, a jest to bardzo ważne, bo coraz więcej członków Akademii Filmowej to nie tylko Amerykanie, ale także Europejczycy, czyli mamy wielką nadzieję, że będą wspierać ten nasz film\" - wyjaśniła producentka.\n\n\n\nPuszczyńska poinformowała, że amerykańskim dystrybutorem \"IO\" jest firma Sideshow, która odpowiada za sukces m.in. \"Drive My Car\", a przedoscarowym PR-em filmu zajmie się m.in. firma Acme i jej przedstawicielka Nancy Willen, w przeszłości odpowiedzialna za \"Idę\" i \"Zimną wojnę\". \"Myślę więc, że film jest naprawdę w bardzo dobrych rękach i teraz nam wystarczy tylko trzymać kciuki\" - stwierdziła.\n\n\n\nJerzy Skolimowski zaznaczył, że jest bardzo dumny, że jego film będzie reprezentować polską kinematografię. \"To nie pierwszy już zresztą raz, ale tym razem mam nadzieję, że będzie inaczej niż w poprzednich próbach, ponieważ ten film jest inny od wszystkich, jakie zdarzyło mi się zrobić. Różni się tym, że to jest film zrobiony z sercem, z zaangażowaniem w słuszną sprawę. Zarówno mnie, jak i Ewę, naprawdę obchodzi los zwierząt. Chcieliśmy zabrać głos w imieniu tych, którzy nie mogą zabrać głosu, tych bezbronnych stworzeń, które są w tak makabryczny sposób wykorzystywane we współczesnym świecie. W Cannes, dziękując za nagrodę, powiedziałem, że chcę przede wszystkim podziękować swoim osiołkom. Wymieniłem wszystkie sześć po imieniu. W tym wypadku, dzisiaj, chcę przede wszystkim podziękować komisji, która jednogłośnie stwierdziła, że ten film zasługuje na to, by kandydować do Oscara\" - powiedział.\n\n\n\nReżyser wraz ze współscenarzystką i współproducentką \"IO\" Ewą Piaskowską wyrazili również wdzięczność wobec PISF, Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego, Podkarpackiego Regionalnego Funduszu Filmowego i inwestorów prywatnych. \"Kręcenie filmu zajęło 2,5 roku. Mieliśmy przypadki COVID-19 w ekipie, były przeróżne problemy. Logistycznie też był to bardzo trudny film, gdyż kręciliśmy go w wielu miejscach, uzyskawszy finansową pomoc regionów. Oczywiście, musieliśmy w tych właśnie regionach też dokonywać zdjęć. A więc w gruncie rzeczy kręciliśmy się po Polsce od południa po północ. Był to trudny film, ale udało się. Jeszcze raz wielkie dzięki\" - podsumował Skolimowski.\n\n\n\nW skład Komisji Oscarowej - obok Puszczyńskiej - weszli: kompozytor, laureat Oscara za muzykę do \"Marzyciela\" Jan A.P. Kaczmarek, producent nominowanego do Oscara dla najlepszego filmu animowanego \"Loving Vincent\" Sean Bobbit, reżyser nominowanej do Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu aktorskiego \"Sukienki\" Tadeusz Łysiak, producent i dystrybutor Mariusz Łukomski, dyrektor PISF Radosław Śmigulski oraz kierownik Działu Produkcji Filmowej i Rozwoju Projektów Filmowych w PISF Kamila Morgisz.\n\n\n\nŚwiatowa premiera \"IO\" odbyła się w maju w konkursie głównym festiwalu w Cannes. Film uhonorowano nagrodą jury. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu natomiast obraz Skolimowskiego będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany kin trafi 30 września.\n\n\n\nTytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).\n\n\n\nZa zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.\n\n\n\n95. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej odbędzie się 12 marca 2023 r.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152163,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-15.4 C
Olsztyn
niedziela, 1 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Film kręcony ze środków Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy jest polskim kandydatem do Oscara

OlsztynFilm kręcony ze środków Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy jest polskim kandydatem do Oscara

Reżyseria Jerzego Skolimowskiego w filmie „IO” została wybrana na polskiego kandydata do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Decyzję ogłosiła siedmioosobowa Komisja Oscarowa pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej. Werdykt zapadł jednogłośnie.

reklama

„IO” przedstawia historię osiołka, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra. Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a on z kolei darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku, owa dwójka musi się rozdzielić, a i osiołek musi zmienić kilka razy właściciela.

Światowa premiera „IO” odbyła się w maju w konkursie głównym Festiwalu w Cannes. W sierpniu tytuł trafił na listę produkcji, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu film będzie rywalizował w konkursie głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Film zadebiutuje na ekranach kin 30 września.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.

Smartfony z najszybszym ładowaniem dostępne teraz

Dowiedz się, co sprawia, że dzisiejsze smartfony ładują się w kilka minut - oraz które funkcje naprawdę mają znaczenie dla szybkości i bezpieczeństwa.

Busy do Hamburga – jak przygotować się do wyjazdu?

Jak dobrze zaplanować podróż i uniknąć niepotrzebnego stresu?

Najpopularniejsi influencerzy w Polsce w 2026

Przedstawiamy ludzi, których materiały zdobyły miliony wyświetleń.

Bracia Kacperczyk wracają na Plażę Kortowską. Line-up Kortowiady 2026 nabiera kształtów

Ich najnowsza płyta, Wszyscy jesteśmy Kacperczyk, ukazała się w październiku 2025 roku i spotkała się z bardzo dobrym odbiorem słuchaczy.

Dźwiganie kartonów i dopłaty za kilogramy? Z sharry przewieziesz swój dobytek tanio i bez wysiłku

Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!

Od czego zależy zdolność kredytowa?

Czy pożyczki pozabankowe mogą obniżać zdolność kredytową?

Garaże drewnopodobne – najważniejsze informacje

Garaże drewnopodobne jako nowoczesna alternatywa dla garaży blaszanych?
reklama
reklama