\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Zarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.
reklama
Przetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.
Decyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.
reklama
Władze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.
Termy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano „zimnymi termami”. W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.