\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Termalna inwestycja na sprzedaż. Powiat lidzbarski wystawił kompleks basenów na przetarg ","spintaxed_cnt":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nZarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nPrzetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nDecyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.\n\n\n\nWładze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.\n\n\n\nTermy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano \"zimnymi termami\". W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie","original_cnt":"\nZarząd powiatu lidzbarskiego ogłosił przetarg na sprzedaż Term Warmińskich. Cena wywoławcza wynosi 46,2 mln zł, ale nabywca będzie musiał zapłacić też 1,9 mln zł za wyposażenie kompleksu basenów.\n\n\n\nLidzbarski kompleks basenów powstał ponad sześć lat temu za prawie 90 mln zł, dzięki dotacji z UE. Sprzedaż obiektu stała się możliwa, bo skończył się 5-letni tzw. okres trwałości projektu.\n\n\n\nPrzetarg nieograniczony na sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z kompleksem basenowo-hotelowym, w tym ponad 200 miejscami noclegowymi z zabudowie szeregowej i zapleczem rekreacyjnym, ma odbyć się 28 lipca w budynku starostwa. Cenę wywoławczą ustalono na 46,2 mln zł. Powiat zastrzegł, że nabywca ma zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu, powiększoną o cenę rzeczy stanowiących wyposażenie term, tj. 1,9 mln zł netto.\n\n\n\nNa wystawienie Term Warmińskich na sprzedaż zgodziły się w lutym lidzbarska rada powiatu i rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, bo obiekt był wspólną inwestycją obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Radni zaakceptowali wtedy cenę wywoławczą 48,1 mln zł, którą \"określono z uwzględnieniem wartości rynkowej ustalonej na podstawie operatu szacunkowego\".\n\n\n\nWładze powiatu i miasta uzasadniają plany sprzedaży tym, że samorządy nie są powołane do prowadzenia przedsięwzięć komercyjnych. Przypominają, że wzięły na siebie ten obowiązek, bo nie udało się zrealizować inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Podkreślają, że własnością samorządów nadal pozostanie działka z odwiertem, czyli ujęciem wód termalnych. Ma to znaczenie, bo miasto rozbudowuje infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska.\n\n\n\nWedług informacji podawanych przez gminę i powiat, całkowity koszt zaprojektowania i wybudowania Term wynosił 89,6 mln zł, z czego 21,8 mln zł stanowił wkład powiatu i gminy, a resztę - dotacja unijna. Samorządy deklarują, że dochody uzyskane ze sprzedaży przeznaczą m.in. na zadania inwestycje.\n\n\n\nUruchomione pod koniec 2015 r. Termy Warmińskie to kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Należały do największych w regionie samorządowych inwestycji dofinansowanych z UE. Od początku wzbudzały kontrowersje, bo woda zasilająca baseny ma temperaturę 20,7 st. C i wymaga podgrzewania. Z tego powodu media nazywały je \"zimnymi termami\", a niemiecki \"Der Spiegel\" umieścił je na liście \"euroabsurdów\".\n\n\n\nSprawę powstania lidzbarskich Term badała Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, po zawiadomieniu złożonym przez ówczesną poseł Lidię Staroń. Trwające blisko półtora roku śledztwo umorzono pod koniec 2014 r., wobec braku znamion czynu zabronionego.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":144578,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.4 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Pośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie

Lidzbark WarmińskiPośmiewisko, czy okazja? Powiat lidzbarski wystawił na przetarg Termy Warmińskie

Zarząd powiatu w Lidzbarku ogłosił przetarg na sprzedaż kompleksu basenowo-hotelowego Termy Warmińskie. Obiekt został wybudowany ponad sześć lat temu za kwotę prawie 90 mln złotych, z dofinansowaniem z UE. Cena wywoławcza Termy wynosi 46,2 mln złotych, jednak nabywca będzie musiał dodatkowo zapłacić 1,9 mln złotych netto za wyposażenie kompleksu basenów.

reklama

Przetarg obejmuje sprzedaż ponad 10-hektarowej działki z ponad 200 miejscami noclegowymi, składającymi się z zabudowy szeregowej oraz zaplecza rekreacyjnego. Bez ograniczeń przetarg odbędzie się 28 lipca w budynku starostwa. Powiat zastrzega, że nabywca powinien zapłacić cenę sprzedaży ustaloną w przetargu powiększoną o cenę sprzętu stanowiącego wyposażenie kompleksu basenów.

Decyzję o sprzedaży podjęły w lutym lidzbarska rada powiatu oraz rada miejska Lidzbarka Warmińskiego, ponieważ został zakończony 5-letni tzw. okres trwałości projektu. Obiekt był inwestycją wspólną obu samorządów, które mają po 50 proc. udziałów. Cena wywoławcza ustalona wtedy wynosiła 48,1 mln złotych.

reklama

Władze miasta oraz powiatu tłumaczą decyzję o sprzedaży tym, że samorządy nie są uprawnione do prowadzenia działalności komercyjnej. Dodatkowo, miasta inwestycja nie została zrealizowana w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Powiat oraz miasto pozostaną jednak nadal właścicielami nieruchomości z ujęciem wód termalnych. Jest to istotne, ponieważ Lidzbark Warmiński rozwija swoją infrastrukturę uzdrowiskową i dąży do uzyskania statusu uzdrowiska. Dochód uzyskany ze sprzedaży inwestycji zostanie przeznaczony m.in. na kolejne inwestycje.

Termy Warmińskie uruchomione zostały na koniec 2015 roku. To kompleks basenów wykorzystujących wody typu chlorkowo-sodowego. Od początku wywoływał kontrowersje ze względu na niską temperaturę wody, który wymagała podgrzewania, co nazywano „zimnymi termami”. W związku z tym ówczesna poseł Lidia Staroń złożyła zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Białymstoku na temat powstania term. Śledztwo trwało około półtora roku, jednak umorzono je na koniec 2014 roku z braku znamion czynu zabronionego.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
8 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama