6 C
Olsztyn
sobota, 1 października, 2022
reklama

Aż cztery lata więzienia dla Pawła J. za spowodowanie śmiertelnego wypadku

OlsztynAż cztery lata więzienia dla Pawła J. za spowodowanie śmiertelnego wypadku
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Na karę czterech lat i jednego miesiąca więzienia skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Olsztynie Pawła J. oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęły dwie osoby. Według prokuratury nie miał prawa jazdy, był pod wpływem alkoholu i narkotyków.

reklama

Do wypadku doszło w nocy 12 kwietnia ubiegłego roku na drodze powiatowej koło Barczewka. Według śledczych kierujący skodą felicią 18-letni Paweł J. nie miał do tego uprawnień, miał około 0,9 prom. alkoholu we krwi i był pod wpływem amfetaminy. Razem z nim podróżowały trzy osoby; jedna na przednim fotelu pasażera, dwie z tyłu.

Jak ustalono, kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i uderzył w słup energetyczny. W rezultacie dwoje kilkunastoletnich pasażerów siedzących z tyłu zmarło na miejscu zdarzenia. Urazu głowy i innych obrażeń doznał również kierowca.

reklama

Proces w tej sprawie toczył się od końca lutego przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Na pierwszej rozprawie oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Dlatego sąd odczytał wyjaśnienia złożone przez niego w trakcie śledztwa – Paweł J. twierdził wówczas, że nie pamięta całego zdarzenia.

Śmiertelne potracenie pieszego na DK 63

W wydanym w czwartek nieprawomocnym wyroku Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał Pawła J. za winnego. Skazał go na łączną karę czterech lat i jednego miesiąca pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 12 lat. Orzekł od niego 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Zobowiązał do zapłaty po 5,1 tys. zł zadośćuczynienia dla dwojga oskarżycieli posiłkowych, tj. bliskich dziewczyny, która zginęła w wypadku.

reklama

„Sąd podając ustne motywy wyroku podkreślił, że to zdarzenie trudno nazwać inaczej jak tragedią. W pierwszym rzędzie jest to tragedia dla rodziców dzieci, które zginęły w tym wypadku. Jednakże uczestnikiem tej tragedii jest również oskarżony, który w chwili wypadku był niewiele starszy od ofiar” – przekazał rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

Jak zaznaczył rzecznik, oskarżony oczywiście musi ponieść konsekwencje swoich czynów i stąd wyrok bezwzględnego więzienia. Sąd wziął jednak pod uwagę również okoliczności wpływające na złagodzenie kary.

19–latek nie zachował bezpiecznego odstępu podczas wyprzedzania kierującego rowerem i doprowadził do zderzenia

„Mianowicie, oskarżony nigdy wcześniej nie był karany, przyznał się do zarzucanego mu czynu, nie mataczył w sprawie, a jego postawa zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i w trakcie procesu przed sądem wskazuje na to, że wyraził on skruchę” – wyjaśnił sędzia Dąbrowski-Żegalski.

Sąd zwrócił uwagę na to, w jaki sposób oskarżony i jego znajomi, w tym pokrzywdzeni w wypadku, spędzali wolny czas. „Przejażdżki samochodem po okolicy były dla tych młodych ludzi swego rodzaju rozrywką, przy czym nie liczyło się dla nich, że kierowca nie ma prawa jazdy” – podał rzecznik.

Sąd wskazał, że w organizmach ofiar wypadku również stwierdzono obecność alkoholu, a wszystkie te okoliczności nakazują uznać, że pokrzywdzeni wiedzieli, iż Paweł J. nie jest bezpiecznym kierowcą.

Z uwagi na młody wiek oskarżonego, sąd orzekł o łącznym zakazie prowadzenia pojazdów przez 12 lat, bo – w ocenie sądu – wymierzenie mu dożywotniego zakazu „przekreślałoby wychowawczy cel kary”.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

5 KOMENTARZY

5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama