\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJego zdaniem, \"to samo powinno nastąpić w każdym innym przypadku, gdy pomnik nie pełni funkcji pomnika cmentarnego bez symboliki, która jest nieakceptowana zgodnie z polskim prawem, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne: bolszewicki, sowiecki albo niemiecki, nazistowski\".\n\n\n\nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ja wskazałem drogę, która jest najszybsza, najsprawniejsza, a także podjąłem decyzję, że ministerstwo pokryje wszelkie koszty przeniesienia tego pomnika w odpowiednie miejsce, czyli do muzeum, gdzie gromadzone są wątpliwej wartości symbolicznej pamiątki PRL-owskie, sławiące ustrój miniony. Mamy zgodę tego muzeum, chce ono przyjąć pomnik. Konserwator także zgodził się na to, wystarczy tylko zwrócić się formalnie, bo to są kwestie procedur administracyjnych, do konserwatora wojewódzkiego o przeniesienie pomnika\" - tłumaczył.\n\n\n\nJego zdaniem, \"to samo powinno nastąpić w każdym innym przypadku, gdy pomnik nie pełni funkcji pomnika cmentarnego bez symboliki, która jest nieakceptowana zgodnie z polskim prawem, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne: bolszewicki, sowiecki albo niemiecki, nazistowski\".\n\n\n\nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nGliński po konferencji prasowej w MKiDN dotyczącej podpisania umowy współprowadzenia Teatru Muzycznego w Poznaniu, pytany był czy usuwanie pomników Armii Czerwonej w Polsce nie spowoduje, że Rosjanie zrobią to samo np. z pomnikiem Ofiar Katyńskich.\n\n\n\n\"Ja wskazałem drogę, która jest najszybsza, najsprawniejsza, a także podjąłem decyzję, że ministerstwo pokryje wszelkie koszty przeniesienia tego pomnika w odpowiednie miejsce, czyli do muzeum, gdzie gromadzone są wątpliwej wartości symbolicznej pamiątki PRL-owskie, sławiące ustrój miniony. Mamy zgodę tego muzeum, chce ono przyjąć pomnik. Konserwator także zgodził się na to, wystarczy tylko zwrócić się formalnie, bo to są kwestie procedur administracyjnych, do konserwatora wojewódzkiego o przeniesienie pomnika\" - tłumaczył.\n\n\n\nJego zdaniem, \"to samo powinno nastąpić w każdym innym przypadku, gdy pomnik nie pełni funkcji pomnika cmentarnego bez symboliki, która jest nieakceptowana zgodnie z polskim prawem, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne: bolszewicki, sowiecki albo niemiecki, nazistowski\".\n\n\n\nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W Polsce jest prawo, które jasno mówi, co powinno zniknąć z przestrzeni publicznej. Ja szczególnie chciałbym zaapelować do prezydenta Olsztyna, który od paru miesięcy albo dłużej zachowuje się trochę nieodpowiedzialnie. Jest właścicielem miejsca i pomnika, i to na nim spoczywa obowiązek usunięcia tego pomnika z przestrzeni publicznej, ma wszelkie narzędzia do tego\" - przypomniał wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.\n\n\n\nGliński po konferencji prasowej w MKiDN dotyczącej podpisania umowy współprowadzenia Teatru Muzycznego w Poznaniu, pytany był czy usuwanie pomników Armii Czerwonej w Polsce nie spowoduje, że Rosjanie zrobią to samo np. z pomnikiem Ofiar Katyńskich.\n\n\n\n\"Ja wskazałem drogę, która jest najszybsza, najsprawniejsza, a także podjąłem decyzję, że ministerstwo pokryje wszelkie koszty przeniesienia tego pomnika w odpowiednie miejsce, czyli do muzeum, gdzie gromadzone są wątpliwej wartości symbolicznej pamiątki PRL-owskie, sławiące ustrój miniony. Mamy zgodę tego muzeum, chce ono przyjąć pomnik. Konserwator także zgodził się na to, wystarczy tylko zwrócić się formalnie, bo to są kwestie procedur administracyjnych, do konserwatora wojewódzkiego o przeniesienie pomnika\" - tłumaczył.\n\n\n\nJego zdaniem, \"to samo powinno nastąpić w każdym innym przypadku, gdy pomnik nie pełni funkcji pomnika cmentarnego bez symboliki, która jest nieakceptowana zgodnie z polskim prawem, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne: bolszewicki, sowiecki albo niemiecki, nazistowski\".\n\n\n\nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO usunięcie pomnika wdzięczności armii czerwonej zaapelował do prezydenta Olsztyna wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Przypomniał ścieżkę prawną, która w sposób szybki i sprawny umożliwi relokację pomnika. Jednocześnie zapewnił, że ministerstwo pokryje wszelkie koszty.\n\n\n\n\"W Polsce jest prawo, które jasno mówi, co powinno zniknąć z przestrzeni publicznej. Ja szczególnie chciałbym zaapelować do prezydenta Olsztyna, który od paru miesięcy albo dłużej zachowuje się trochę nieodpowiedzialnie. Jest właścicielem miejsca i pomnika, i to na nim spoczywa obowiązek usunięcia tego pomnika z przestrzeni publicznej, ma wszelkie narzędzia do tego\" - przypomniał wicepremier, minister kultury Piotr Gliński.\n\n\n\nGliński po konferencji prasowej w MKiDN dotyczącej podpisania umowy współprowadzenia Teatru Muzycznego w Poznaniu, pytany był czy usuwanie pomników Armii Czerwonej w Polsce nie spowoduje, że Rosjanie zrobią to samo np. z pomnikiem Ofiar Katyńskich.\n\n\n\n\"Ja wskazałem drogę, która jest najszybsza, najsprawniejsza, a także podjąłem decyzję, że ministerstwo pokryje wszelkie koszty przeniesienia tego pomnika w odpowiednie miejsce, czyli do muzeum, gdzie gromadzone są wątpliwej wartości symbolicznej pamiątki PRL-owskie, sławiące ustrój miniony. Mamy zgodę tego muzeum, chce ono przyjąć pomnik. Konserwator także zgodził się na to, wystarczy tylko zwrócić się formalnie, bo to są kwestie procedur administracyjnych, do konserwatora wojewódzkiego o przeniesienie pomnika\" - tłumaczył.\n\n\n\nJego zdaniem, \"to samo powinno nastąpić w każdym innym przypadku, gdy pomnik nie pełni funkcji pomnika cmentarnego bez symboliki, która jest nieakceptowana zgodnie z polskim prawem, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne: bolszewicki, sowiecki albo niemiecki, nazistowski\".\n\n\n\nW opinii wicepremiera \"nie ma żadnego powodu, aby pomnik ofiar katyńskich został likwidowany, tutaj powód jest (o pomniku sławiącym ustrój sowiecki). Zbrodniczy, totalitarny system nie może być symbolicznie podnoszony do rangi czegoś ważnego\"- dodał.\n\n\n\nW Olsztynie w środę konferencję nt. konieczności usunięcia z centrum miasta pomnika wdzięczności i zagospodarowania terenu po nim zorganizowali działacze PiS i przedstawiciele stowarzyszeń prawicowych.\n\n\n\nSzef olsztyńskiego PiS Jerzy Szmit przedstawił wyniki ankiety zamieszczonej na jednym z portali społecznościowych. Jak poinformował, łącznie wypowiedziało się w tej sprawie 1258 osób. Za usunięciem pomnika opowiedziało się 70 proc. ankietowanych. Za tym, by w miejscu po tak zwanych szubienicach (tak mieszkańcy Olsztyna nazywają pomnik wdzięczności) urządzić Plac Rodła zagłosowało 30 proc. osób, za umiejscowieniem Placu Obrońców Ojczyzny - 17 proc., za Placem Kazimierza Jagiellończyka - 16 proc., Placem Hołdu Pruskiego - 8 proc.\n\n\n\nPrezes Stowarzyszenia Historycznego im. Stefana Roweckiego \"Grota\" Szczepan Worobiej przypomniał, że w Polsce w trzech miejscach rozpoczęła się akcja demontowania pomników \"ku czci wyzwolicieli i dobrodziejów z sierpem i młotem\". \"Pora najwyższa by w Olsztynie także taki pomnik zdemontować\" - dodał.\n\n\n\nKrzysztof Marek Nowacki ze Stowarzyszenia Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego dodał, że \"gdy w 1954 roku wybudowano postument Polska była zniewolona\". \"Ale od 1989 roku kiedy odzyskaliśmy niepodległość to, że istnieje taki pomnik na Warmii i Mazurach to już jest hańba\" - mówił.\n\n\n\nOdsłonięty w 1954 r. pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej stoi w centrum Olsztyna. Na początku lat 90. jego oficjalną nazwę zmieniono na pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, a obiekt – autorstwa Xawerego Dunikowskiego – wpisano do rejestru zabytków. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zwrócił się w ostatnim czasie o wykreślenie pomnika z rejestru zabytków.\n\n\n\nOlsztyński Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej - z powodu charakterystycznego kształtu - nazywany jest przez olsztynian \"szubienicami. Składa się z dwóch granitowych pylonów symbolizujących otwarty łuk tryumfalny. Poza postacią czerwonoarmisty ze sztandarem, na pomniku wykute są sceny walki, socrealistyczne symbole oraz sierp i młot. \n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":142233,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Wicepremier Polski apeluje do prezydenta Olsztyna o usunięcie pomnika wdzięczności

OlsztynWicepremier Polski apeluje do prezydenta Olsztyna o usunięcie pomnika wdzięczności

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zaapelował do prezydenta Olsztyna o usunięcie pomnika wdzięczności Armii Czerwonej z przestrzeni publicznej. Wicepremier przypomniał, że w Polsce istnieje prawo, które precyzyjnie określa, jakie obiekty powinny zostać usunięte z przestrzeni publicznej. Pomnik w Olsztynie nie pełni funkcji pomnika cmentarnego, a jest pomnikiem sławiącym ustroje totalitarne, dlatego powinien zostać usunięty. W odpowiedzi na pytanie, czy Rosjanie zrobią to samo z pomnikiem Ofiar Katyńskich, Gliński podkreślił, że nie ma powodu, aby pomnik Ofiar Katyńskich został likwidowany, ponieważ jest to zupełnie inna sytuacja. Pomnik wdzięczności powinien trafić do muzeum, gdzie znajdą się inne pamiątki z okresu PRL-u. Konserwator już zgodził się na przeniesienie pomnika, a ministerstwo kultury pokryje wszelkie koszty. Jerzy Szmit, szef olsztyńskiego PiS, przedstawił wyniki ankiety, w której 70% ankietowanych opowiedziało się za usunięciem pomnika. Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej, zwany również „szubienicami”, został odsłonięty w 1954 roku i wpisany do rejestru zabytków. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
10 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama