reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Entliczek pentliczek Czarnka stoliczek [OPINIA]

OpinieEntliczek pentliczek Czarnka stoliczek

Marcin Kulasek: Co zapisano w projekcie? O składzie Akademii Kopernikańskiej ma zdecydować sam minister.  To on powoła na pierwszą 7-letnią kadencję członków nowej korporacji uczonych. Zamiast pozwolić środowisku naukowemu wybrać spośród siebie najbardziej godnych tego zaszczytu, minister stawia na ręczne sterowanie. Jeszcze większe emocje budzi kwestia mienia Akademii Kopernikańskiej.

Gdy myślę o projekcie ustawy o Akademii Kopernikańskiej, przygotowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę, który miał swoje pierwsze czytanie w Sejmie w czwartek siódmego kwietnia, to przypomina się fragment wiersza Jana Brzechwy, pt. „Entliczek pentliczek”. 

reklama

Gdy znudzony jedzeniem jabłek robaczek, który mieszkał w jabłuszku, które było w plecionym koszyczku na czerwonym stoliczku  wybrał się do miasta na befsztyczek srogo się rozczarował: „A w karcie – okropność! – przyznacie to sami: Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami, Duszone są jabłka, pieczone są jabłka I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!” To zupełnie jak u ministra Przemysława Czarnka, który wpadł na genialny – we własnym mniemaniu – pomysł, aby do każdego rozwiązania dodać przymiotnik, pochodzący od nazwiska wielkiego astronoma, tak by przyklasnęła mu opozycja. I zupełnie jak w tej karcie dań mamy: Narodowy Program Kopernikański, Akademię Kopernikańską, Nagrodę Kopernikańską, Szkołę Główną Kopernikańską. Przedstawiona przez Kancelarię Prezydenta RP ustawa, która wygląda jakby powstała na pocieszenie dla szefa resortu edukacji i nauki z powodu słusznego weta wobec ustawy Lex Czarnek,  to już kolejna odsłona kopernikańskiego wzmożenia wspomnianego ministra. 

Zapisy projektu nie pozostawiają wątpliwości co do tego, kto jest pomysłodawcą i duchowym ojcem ustawy kopernikańskiej, która z przewrotem kopernikańskim nie ma jednak wiele wspólnego. Więcej za to z kolejną próbą zamachu na naukę ministra Czarnka, który postanowił wielkim astronomem przyozdobić swoje nazwisko. Jednak prawdziwe intencje ministra Czarnka są takie same, jak zawsze: ideologizacja nauki, przyspieszenie karier oddanych władzy konserwatystów, zabezpieczenie im ciepłych synekur, a w końcu skok na majątek cieszących się autonomią uczeni wyższych. 

reklama

Co zapisano w projekcie? O składzie Akademii Kopernikańskiej ma zdecydować sam minister.  To on powoła na pierwszą 7-letnią kadencję członków nowej korporacji uczonych. Zamiast pozwolić środowisku naukowemu wybrać spośród siebie najbardziej godnych tego zaszczytu, minister stawia na ręczne sterowanie. Jeszcze większe emocje budzi kwestia mienia Akademii Kopernikańskiej. Nie znamy w pełni źródeł finansowania Akademii i Programu Kopernikańskiego. Nie wiemy kto straci, by zyskać mógł kopernikański pomysł ministra Czarnka. Ale to nie koniec. Nagroda Kopernikańska zamiast połączyć środowisko naukowe jeszcze bardziej je podzieli. A to dlatego, że za nominację do nagrody będą w pierwszej kolejności odpowiadać politycy. Wydaje się to rozwiązaniem szczególnie nietrafionym. Niech politycy zajmą się rządzeniem państwem, a naukę zostawią naukowcom. Zadaniem polityków powinno być stworzenie ram finansowych i organizacyjnych umożliwiających rozkwit badań naukowych. Nie rozkręcenia karuzeli kadrowej, nie tworzenie przyspieszonych ścieżek awansu dla naukowców o poglądach miłych władzy i nie namaszczanie swoich ulubieńców na najwybitniejszych naukowców w kraju. Każde dziecko wie, że Kopernik wstrzymał słońce i ruszył ziemię. Za chwilę każde będzie wiedziało, że Przemysław Czarnek chce wykorzystać nazwisko Kopernika do wprawienia w ruch karuzeli z karierami konserwatywnych naukowców.

Parafrazując Brzechwę: W ustawie – okropność! – przyznacie to sami. Ustawę do śmieci wraz z obierkami!”

Marcin Kulasek
Poseł na Sejm RP

Przewodniczący Podkomisji ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Parki kieszonkowe w Olsztynie – mała przestrzeń, duża zmiana w mieście

Współczesne miasta coraz częściej szukają sposobów, żeby przywracać mieszkańcom dostęp do zieleni w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Najważniejsze włoskie składniki w profesjonalnej kuchni

Globalne uznanie kuchni włoskiej opiera się na rygorystycznej selekcji składników.

Preparaty na muchy – które rozwiązania sprawdzają się najlepiej latem?

Latem muchy potrafią skutecznie uprzykrzyć życie zarówno w domach, jak i na tarasach, balkonach czy w budynkach gospodarczych.

MG w Olsztynie. Sprawdzamy, który model najlepiej pasuje do Twojego stylu życia

Rodzinny SUV, elektryk czy auto miejskie? Salon MG w Olsztynie zaprasza na jazdy testowe.

Szpital Miejski w Olsztynie z konsultacjami anestezjologicznymi dla przyszłych mam

Rodzisz w Szpitalu Miejskim w Olsztynie? Umów konsultację.

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.
reklama
reklama