\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Teraz taka potrzeba jest. W Mikołajkach w kilku hotelach mieszka 180 uchodźców, przebywają też w mieście i w jego okolicach w prywatnych domach. Jest koniec Wielkiego Postu, w niedzielę w naszym obrządku obchodzimy Niedzielę Palmową, wiele osób deklaruje, że chce skorzystać z sakramentu spowiedzi, czuje potrzebę uczestniczenia w Świętej Liturgii\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPastor kościoła ewangelicko-augsburskiego w Mikołajkach ks. Bogusław Juroszek zaproponował użyczenie świątyni prawosławnym natychmiast po wybuchu wojny na Ukrainie. Księża obu kościołów uzgodnili, że nastąpi to w razie potrzeby.\n\n\n\n\"Teraz taka potrzeba jest. W Mikołajkach w kilku hotelach mieszka 180 uchodźców, przebywają też w mieście i w jego okolicach w prywatnych domach. Jest koniec Wielkiego Postu, w niedzielę w naszym obrządku obchodzimy Niedzielę Palmową, wiele osób deklaruje, że chce skorzystać z sakramentu spowiedzi, czuje potrzebę uczestniczenia w Świętej Liturgii\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Zapraszam na nie wszystkich prawosławnych, ale szczególnie mocno uchodźców wojennych z Ukrainy. Wsparcie duchowe w tym trudnym dla Ukrainy czasie jest dla wielu osób bardzo, bardzo potrzebne\" – powiedział ks. prawosławny Jarosław Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor kościoła ewangelicko-augsburskiego w Mikołajkach ks. Bogusław Juroszek zaproponował użyczenie świątyni prawosławnym natychmiast po wybuchu wojny na Ukrainie. Księża obu kościołów uzgodnili, że nastąpi to w razie potrzeby.\n\n\n\n\"Teraz taka potrzeba jest. W Mikołajkach w kilku hotelach mieszka 180 uchodźców, przebywają też w mieście i w jego okolicach w prywatnych domach. Jest koniec Wielkiego Postu, w niedzielę w naszym obrządku obchodzimy Niedzielę Palmową, wiele osób deklaruje, że chce skorzystać z sakramentu spowiedzi, czuje potrzebę uczestniczenia w Świętej Liturgii\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrawosławne nabożeństwo (Święta Liturgia) odbędzie się w sobotę w kościele ewangelickim (kościół z jasną wieżą niedaleko mostu drogowego) w Mikołajkach, początek o godz. 10.00.\n\n\n\n\"Zapraszam na nie wszystkich prawosławnych, ale szczególnie mocno uchodźców wojennych z Ukrainy. Wsparcie duchowe w tym trudnym dla Ukrainy czasie jest dla wielu osób bardzo, bardzo potrzebne\" – powiedział ks. prawosławny Jarosław Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor kościoła ewangelicko-augsburskiego w Mikołajkach ks. Bogusław Juroszek zaproponował użyczenie świątyni prawosławnym natychmiast po wybuchu wojny na Ukrainie. Księża obu kościołów uzgodnili, że nastąpi to w razie potrzeby.\n\n\n\n\"Teraz taka potrzeba jest. W Mikołajkach w kilku hotelach mieszka 180 uchodźców, przebywają też w mieście i w jego okolicach w prywatnych domach. Jest koniec Wielkiego Postu, w niedzielę w naszym obrządku obchodzimy Niedzielę Palmową, wiele osób deklaruje, że chce skorzystać z sakramentu spowiedzi, czuje potrzebę uczestniczenia w Świętej Liturgii\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nParafia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Mikołajkach udostępni w sobotę swoją świątynię prawosławnym, by mogli się tam pomodlić na mszy świętej. Nabożeństwo odprawi ksiądz prawosławny z Mrągowa. Pastor i ksiądz prawosławny zapraszają na modlitwę przede wszystkim uchodźców z Ukrainy.\n\n\n\nPrawosławne nabożeństwo (Święta Liturgia) odbędzie się w sobotę w kościele ewangelickim (kościół z jasną wieżą niedaleko mostu drogowego) w Mikołajkach, początek o godz. 10.00.\n\n\n\n\"Zapraszam na nie wszystkich prawosławnych, ale szczególnie mocno uchodźców wojennych z Ukrainy. Wsparcie duchowe w tym trudnym dla Ukrainy czasie jest dla wielu osób bardzo, bardzo potrzebne\" – powiedział ks. prawosławny Jarosław Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor kościoła ewangelicko-augsburskiego w Mikołajkach ks. Bogusław Juroszek zaproponował użyczenie świątyni prawosławnym natychmiast po wybuchu wojny na Ukrainie. Księża obu kościołów uzgodnili, że nastąpi to w razie potrzeby.\n\n\n\n\"Teraz taka potrzeba jest. W Mikołajkach w kilku hotelach mieszka 180 uchodźców, przebywają też w mieście i w jego okolicach w prywatnych domach. Jest koniec Wielkiego Postu, w niedzielę w naszym obrządku obchodzimy Niedzielę Palmową, wiele osób deklaruje, że chce skorzystać z sakramentu spowiedzi, czuje potrzebę uczestniczenia w Świętej Liturgii\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nNa co dzień duchowny ten pracuje w Mrągowie i tu jest prawosławna cerkiew, w której co niedzielę odprawiane są msze święte. Wspólnota wiernych prawosławnych z Mrągowa dowoziła na nie uchodźców z okolic Mrągowa, np. z Sorkwit i z Maratek.\n\n\n\n\"Ale przywiezienie do Mrągowa z Mikołajek 180 osób to zbyt duże wyzwanie logistyczne. Uchodźcy są wykluczeni komunikacyjnie. Uznaliśmy, że lepiej będzie odprawić mszę w Mikołajkach\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nPastor Juroszek powiedział, że jego propozycja użyczenia świątyni prawosławnym była naturalna, podkreślił, że ma nadzieję, że skorzysta z niej jak najwięcej osób.\n\n\n\n\"Jeśli będzie trzeba, będziemy użyczali świątynię prawosławnym tyle, ile razy będzie trzeba. To jest dla nas oczywiste. Bardzo wszystkich prawosławnych zapraszam\" – podkreślił pastor.\n\n\n\nKs. Kupryjaniuk przyznał w rozmowie, że w okolicach Mrągowa przebywa wiele osób ze wschodniej Ukrainy, m.in. z Charkowa czy leżącego pod Kijowem Irpienia. Ich domy ucierpiały w wyniku działań wojennych, a ich bliscy walczą na froncie.\n\n\n\n\"Wiele osób, wchodząc do cerkwi, płacze. Porusza ich, że widzą te same ikony, modlą się w swoim obrządku, że mogą zapalić świeczkę w intencji swoich bliskich na wojnie. To wszystkich porusza, wzrusza, wzmacnia duchowo. Na każdej mszy prosimy Boga o zakończenie tej okropnej wojny, o zakończenie tego horroru, prosimy o pokój na Ukrainie. Takie modlitwy także uchodźców bardzo wzruszają\" – powiedział ks. Kupryjaniuk.\n\n\n\nW prawosławną Wielką Sobotę ks. Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną zaplanowano wspólne świąteczne spotkanie – oba te przedsięwzięcia pomaga zorganizować miasto.\n\n\n\nWspólnota prawosławnych w powiecie mrągowskim liczyła przed przyjazdem uchodźców ok. 150 osób. W ocenie ks. Kupryjaniuka około połowy z nich regularnie uczęszcza na niedzielne nabożeństwa. Obecnie w powiecie mrągowskim jest ok. 1,5 tys. uchodźców, z których zdecydowana większość deklaruje się jako prawosławni.\n\n\n\nWspółpraca Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego w powiecie mrągowskim ma wieloletnią tradycję: cerkiew prawosławna w Mrągowie mieści się w budynku dawnej synagogi, która potem była zborem kościoła baptystów, a następnie świątynią ewangelicką. Prawosławni przejęli ten budynek właśnie od ewangelików.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":4,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141897,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W sobotę w Mikołajkach odbędzie się Święta Liturgia prawosławna w kościele ewangelicko-augsburskim. Nabożeństwo będzie celebrowane przez księdza prawosławnego z Mrągowa, a zaproszenie na modlitwę skierowane jest przede wszystkim do uchodźców z Ukrainy. Propozycja użyczenia świątyni prawosławnym została złożona już po wybuchu wojny na Ukrainie, a kościoły obu wyznań będą współpracować w razie potrzeby. W Mikołajkach mieszka obecnie 180 uchodźców, a liczba ta ciągle rośnie. W Wielką Sobotę ks. Jarosław Kupryjaniuk w Mikołajkach poświęci uchodźcom pokarmy, a w Niedzielę Wielkanocną odbędzie się wspólne świąteczne spotkanie, które pomaga zorganizować miasto. Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.