\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Pogrzeb arcybiskupa Edmunda Piszcza ","spintaxed_cnt":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako \"dobry człowiek i kapłan\".\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nPochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.\n\n\n\nBiskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.\n\n\n\nAbp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.\n\n\n\nPoprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nAbp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza","original_cnt":"\nW krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze pochowano w poniedziałek 49. biskupa Warmii i pierwszego arcybiskupa metropolii warmińskiej Edmunda Piszcza. Zmarły miał 93 lata, zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 r. Wspominano go jako \"dobrego człowieka i kapłana\".\n\n\n\nRozpoczynając ceremonię pogrzebową, arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.\n\n\n\n\"Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi\" – mówił abp. Górzyński.\n\n\n\nEdmund Piszcz urodził się w rodzinie wojskowej w Bydgoszczy. Podczas ceremonii pogrzebowej przypominano, że zawsze lubił wojsko, a także muzykę. Pasjonował się historią. Do Olsztyna przyjechał po wojnie, tu zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, następnie kształcił się w Pelplinie. Studiował historię na KUL i w Moguncji.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II mianował 3 kwietnia 1982 r. ks. Edmunda Piszcza biskupem pomocniczym chełmińskim. 20 marca tego roku otrzymał święcenia biskupie w Pelplinie z rąk prymasa Polski abpa Józefa Glempa.\n\n\n\nBp Piszcz 11 listopada 1985 r. otrzymał papieską nominację na administratora apostolskiego sede plena diecezji warmińskiej. Objęcie urzędu odbyło się we Fromborku 30 listopada 1985 r.\n\n\n\nPapież Jan Paweł II 22 października 1988 r. mianował go ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 r. pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim (po nowym podziale administracyjnym Kościoła w Polsce). Funkcję tę sprawował do 2006 r., ale – jak wspominał abp. Górzyński – na emeryturze nadal uczestniczył w życiu Kościoła warmińskiego.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej odczytano testament abpa Piszcza. Napisał go 14 lutego 2001 r.\n\n\n\n\"Wierząc, że śmierć jest widzialnym znakiem niewidzialnych narodzin do życia wiecznego pragnę jeszcze przed nią wyrazić swą ostatnią wolę. Wyraża się ona w jednym słowie: wdzięczność\" – napisał abp. Piszcz i dziękował \"Bogu za dar wiary i powołania do kapłaństwa\", rodzicom za wychowanie, a także biskupom i księżom, z którymi pracował, siostrom zakonnym, które prowadziły mu dom.\n\n\n\n\"W swoim życiu spotkałem wielu ludzi dobrego serca, którzy obdarzyli mnie prawdą, miłością i żywą wiarą w Boga, im też serdecznie dziękuję\" – napisał abp Piszcz w testamencie.\n\n\n\nPodczas ceremonii pogrzebowej zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka. Bp toruński Wiesław Śmigiel w homilii wspominał, że każde spotkanie abp. Piszcz rozpoczynał od anegdoty lub dowcipu.\n\n\n\n\"Ale sam się nie śmiał, uważnie patrzył, czy jego opowieść sprawiła innym radość\" – mówił bp. Śmigiel i przypominał, że wiele osób uważało zmarłego \"za swojego biskupa\".\n\n\n\n\"Mówiono o nim tak na Warmii, co jest zrozumiałe, ale też w Pelplinie czy w Kuźnicy na Helu, gdzie zawsze w sierpniu odprawiał msze za proboszcza, który jechał na urlop. To pokazuje, jak bliski był wiernym\" – podkreślił bp toruński.\n\n\n\nO tym, że zmarły biskup był ważnym członkiem lokalnej społeczności, ojcem duchowym i uczestnikiem życia społecznego mówili też wojewoda warmińsko-mazurski i marszałek oraz prezydent Olsztyna, a także rektor olsztyńskiego uniwersytetu. Wszyscy podkreślali, że abp Piszcz zawsze uczestniczył w ceremoniach i uroczystościach państwowych, chętnie spotykał się z ludźmi.\n\n\n\nW ceremonii pogrzebowej apba Piszcza uczestniczyli duchowni z całego kraju, w tym abp senior Józef Kowalczyk, który przyjaźnił się ze zmarłym, i duchowni Cerkwi greckokatolickiej i prawosławnej. Kondolencje i listy pożegnalne nadesłali papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda i kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.\n\n\n\nArcybiskup Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym. Przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140696,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-9.1 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Pochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza

OlsztynPochowano abpa warmińskiego Edmunda Piszcza

49. biskup Warmii i pierwszy arcybiskup metropolii warmińskiej, Edmund Piszcz, został pochowany w krypcie biskupów warmińskich przy olsztyńskiej katedrze. Zmarły, który zmarł chwilę przed północą 22 marca 2022 roku w wieku 93 lat, został wspomniany jako „dobry człowiek i kapłan”.

reklama

Podczas ceremonii pogrzebowej arcybiskup warmiński Józef Gorzyński przypomniał, że zmarły przez 66 lat był kapłanem, a przez kolejne 40 lat posługiwał jako biskup – najpierw w diecezji chełmińskiej, następnie diecezji warmińskiej, a potem archidiecezji warmińskiej.

„Jego życie pełne było wiary, nadziei i miłości. Do końca swoich dni zachował sprawność umysłu i ciała. Zawsze życzliwy, gotowy do posługi biskupiej, do spotkań z przyjaciółmi i znajomymi” – mówił abp. Górzyński.

reklama

Pochodzący z rodziny wojskowej w Bydgoszczy Edmund Piszcz, interesował się wojskiem, muzyką i historią. Studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Moguncji. Jego pasją było badanie historii.

Biskup Piszcz przyjechał do Olsztyna po wojnie. Tutaj zdał maturę i wstąpił do niższego seminarium duchownego, a następnie kontynuował swoją edukację w Pelplinie. Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym chełmińskim w dniu 3 kwietnia 1982 roku. Z kolei 22 października 1988 roku został mianowany ordynariuszem diecezji warmińskiej, a 25 marca 1992 roku pierwszym arcybiskupem metropolitą warmińskim.

Abp Piszcz zmarł w wieku 93 lat w marcu 2022 r. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano jego testament, w którym wyraża swoją wdzięczność i dzięki Bogu za dar wiary i powołanie do kapłaństwa. Zmarłego biskupa wspominano jako człowieka ciepłego, o wielkiej kulturze bycia, otwartego na poznanie drugiego człowieka.

Poprzez swój udział w życiu społecznym był bardzo bliski mieszkańcom Warmii i nie tylko. Zmarłego arcybiskupa uczcili kondolencjami papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda, kilkunastu duchownych i świeckich sprawujących funkcje publiczne.

Abp Piszcz został pochowany w krypcie biskupów warmińskich w podziemiach olsztyńskiej katedry. Jest drugim pochowanym tam duchownym – przed rokiem pochowano tam abpa Wojciecha Ziembę.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama