\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Brytyjska prasa ostro krytykuje słowa prezydenta USA Joe Bidena ","spintaxed_cnt":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nBrytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest \"rzeźnikiem\", co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem\" - czytamy.\n\n\n\n\"Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone\" - informuje \"Daily Mail\".\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Brytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje wypowiedziane słowa przez prezydenta USA Joe Bidena","original_cnt":"\nBrytyjska prasa bardzo krytycznie komentuje w niedzielę wypowiedziane w Warszawie przez prezydenta USA Joe Bidena - i natychmiast skorygowane przez Biały Dom - słowa, że Władimir Putin nie może pozostać u władzy. Jak oceniają gazety, wzmocni to narrację prezydenta Rosji.\n\n\n\nNa zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział - czego nie było w tekście - \"Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy\".\n\n\n\n\"Jego przemówienie spotkało się z aplauzem Polaków i Ukraińców na widowni, ale w Waszyngtonie opadły szczęki. W ciągu kilku minut Biały Dom opublikował sprostowanie - nie, Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Moskwie. Biden w jakiś sposób się pomylił. Z tej gafy Bidena nie będzie tak łatwo wybrnąć. Być może administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma w tym wprawę. Nie był to pierwszy raz, gdy ich szefowi zdarzyło się odejść od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu\" - pisze \"Daily Telegraph\".\n\n\n\nJak dodaje, ta improwizowana uwaga będzie w oczach Putina potwierdzała to, w co rosyjski prezydent wierzył od samego początku - że prawdziwą, niewypowiedzianą polityką USA jest zmiana reżimu, dzięki czemu wojna, którą prowadzi, staje się walką nie tylko o Ukrainę, ale także o jego osobiste przetrwanie. Gazeta przypomina, że Putin ma ponoć obsesję na punkcie nagrań pokazujących ostatnie chwile życia libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego, który został obalony w czasie prowadzonej przez Zachód interwencji. \"Putin od tamtej pory wierzy, że Zachód przyjdzie po niego, więc prezydent USA otwarcie wzywający do jego obalenia tylko potwierdził jego najgorsze obawy\" - wskazuje \"Daily Telegraph\".\n\n\n\n\"The Independent\" komentuje, że w odróżnieniu od nazwania Putina \"rzeźnikiem\", co jest stwierdzeniem faktu, Biden niestety w ostatnich słowach przemówienia w Warszawie wyszedł poza opis faktów. \"To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. (...) (Urzędnicy w Białym Domu) wiedzą, nawet jeśli Biden na chwilę o tym zapomniał, że Putin jest zdeterminowany, by walczyć z USA. Światopogląd prezydenta Rosji zdaje się opierać na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, toczącego cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem, któremu przewodzi podupadła moralnie Ameryka\" - wskazuje.\n\n\n\n\"Wezwanie prezydenta Joe Bidena do odsunięcia Władimira Putina od władzy wywołało alarm wśród amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy obawiają się, że może to doprowadzić do eskalacji napięć nawet po tym, jak Kreml redukuje swoje cele wojenne na Ukrainie.\n\n\n\nUwaga spoza pierwotnego tekstu, którą Biały Dom starał się wycofać po tym, jak Kreml wyraził wściekłość, pojawiła się pod koniec stanowczego i płomiennego przemówienia, w którym apelował do wolnego świata o zjednoczenie się w sprzeciwie wobec autokracji i wokół wsparcia dla Ukrainy\" - pisze \"Daily Mail\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140609,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Brytyjska prasa w niedzielę bardzo negatywnie oceniła słowa prezydenta USA Joe Bidena, które zostały wypowiedziane w Warszawie i natychmiast skorygowane przez Biały Dom. Biden powiedział, że Władimir Putin nie może dłużej pozostać u władzy, co zgodnie z oceną gazet, zwiększy narrację prezydenta Rosji.
reklama
Na zakończenie przemówienia w Warszawie Biden powiedział niesłyszany w tekście „Na litość boską, ten człowiek nie może pozostać u władzy”.
„Przemówienie Bidena zostało przyjęte oklaskami widowni, ale w Waszyngtonie zapanowało ogromne zdziwienie. Biały Dom wydał oświadczenie, że Stany Zjednoczone nie dążą do zmiany reżimu w Rosji, więc słowa Bidena okazały się pomyłką. Na pewno nie będzie łatwo wyjaśnić tę pomyłkę. Możliwe, że administracja Bidena tak szybko zareagowała, ponieważ ma wprawę w usuwaniu takich wpadek. To nie pierwszy raz, gdy prezydent USA odchodzi od tekstu, nie był to nawet pierwszy raz w tym tygodniu” – pisze „Daily Telegraph”.
reklama
„The Independent” zauważa, że w przeciwieństwie do stwierdzenia, że Putin jest „rzeźnikiem”, co jest faktem, Biden wykracza poza opis faktów. „To godna podziwu opinia, ale wyrażenie jej przez Bidena było błędem. Putin jest zdeterminowany do walki z USA. Jego światopogląd opiera się na mitycznej historii narodu wielkoruskiego, do którego należą także Ukraińcy i inni Eurazjaci, i toczącej cywilizacyjną walkę z dekadenckim Zachodem” – czytamy.
„Pozycja prezydenta Bidena, by odsunąć Władimira Putina od władzy, wywołała obawy amerykańskich ekspertów ds. polityki zagranicznej, którzy uważają, że może to doprowadzić do nasilenia napięć, nawet jeśli cele wojenne Kremla na Ukrainie zostaną ograniczone” – informuje „Daily Mail”.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.