\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Działamy intuicyjnie, pod wpływem emocji, nasza stawka będzie musiała być coraz wyższa w nadziei, że nagle coś nam się uda. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja nie ma wyjścia. Nie ma możliwości odniesienia zwycięstwa, jest tylko porażka\" - kontynuuje.\n\n\n\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUjawnia, że FSB jest obwiniana za niepowodzenie inwazji, ale nie otrzymała ona żadnego ostrzeżenia, że inwazja faktycznie nastąpi, i nie była przygotowana do radzenia sobie ze skutkami sankcji gospodarczych. Według niego agenci FSB otrzymali polecenie oceny skutków zachodnich sankcji, ale powiedziano im, że jest to hipotetyczne ćwiczenie. \"Musisz napisać analizę w taki sposób, by Rosja była zwycięzcą. W przeciwnym razie zostaniesz oskarżony o to, że nie wykonałeś dobrej roboty. Nagle to się dzieje i wszystko sprowadza się do twojej całkowicie pozbawionej podstaw analizy\" - pisze autor dokumentu.\n\n\n\n\"Działamy intuicyjnie, pod wpływem emocji, nasza stawka będzie musiała być coraz wyższa w nadziei, że nagle coś nam się uda. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja nie ma wyjścia. Nie ma możliwości odniesienia zwycięstwa, jest tylko porażka\" - kontynuuje.\n\n\n\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAutor dokumentu pisze, że liczba zabitych Rosjan może wynosić już 10 tys., czyli być wielokrotnie wyższa niż oficjalne dane władz mówiące o 498 zabitych żołnierzach. Dodaje on, że nikt w rządzie nie znał prawdziwej liczby zabitych, ponieważ \"straciliśmy kontakt z głównymi oddziałami\".\n\n\n\nUjawnia, że FSB jest obwiniana za niepowodzenie inwazji, ale nie otrzymała ona żadnego ostrzeżenia, że inwazja faktycznie nastąpi, i nie była przygotowana do radzenia sobie ze skutkami sankcji gospodarczych. Według niego agenci FSB otrzymali polecenie oceny skutków zachodnich sankcji, ale powiedziano im, że jest to hipotetyczne ćwiczenie. \"Musisz napisać analizę w taki sposób, by Rosja była zwycięzcą. W przeciwnym razie zostaniesz oskarżony o to, że nie wykonałeś dobrej roboty. Nagle to się dzieje i wszystko sprowadza się do twojej całkowicie pozbawionej podstaw analizy\" - pisze autor dokumentu.\n\n\n\n\"Działamy intuicyjnie, pod wpływem emocji, nasza stawka będzie musiała być coraz wyższa w nadziei, że nagle coś nam się uda. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja nie ma wyjścia. Nie ma możliwości odniesienia zwycięstwa, jest tylko porażka\" - kontynuuje.\n\n\n\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBrytyjski dziennik \"The Times\" opisuje dokument, który napisany został prawdopodobnie przez jednego z analityków FSB, a następnie opublikowany przez rosyjskiego działacza na rzecz praw człowieka Władimira Oseczkina na jego antykorupcyjnej stronie internetowej Gulagu.net.\n\n\n\nAutor dokumentu pisze, że liczba zabitych Rosjan może wynosić już 10 tys., czyli być wielokrotnie wyższa niż oficjalne dane władz mówiące o 498 zabitych żołnierzach. Dodaje on, że nikt w rządzie nie znał prawdziwej liczby zabitych, ponieważ \"straciliśmy kontakt z głównymi oddziałami\".\n\n\n\nUjawnia, że FSB jest obwiniana za niepowodzenie inwazji, ale nie otrzymała ona żadnego ostrzeżenia, że inwazja faktycznie nastąpi, i nie była przygotowana do radzenia sobie ze skutkami sankcji gospodarczych. Według niego agenci FSB otrzymali polecenie oceny skutków zachodnich sankcji, ale powiedziano im, że jest to hipotetyczne ćwiczenie. \"Musisz napisać analizę w taki sposób, by Rosja była zwycięzcą. W przeciwnym razie zostaniesz oskarżony o to, że nie wykonałeś dobrej roboty. Nagle to się dzieje i wszystko sprowadza się do twojej całkowicie pozbawionej podstaw analizy\" - pisze autor dokumentu.\n\n\n\n\"Działamy intuicyjnie, pod wpływem emocji, nasza stawka będzie musiała być coraz wyższa w nadziei, że nagle coś nam się uda. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja nie ma wyjścia. Nie ma możliwości odniesienia zwycięstwa, jest tylko porażka\" - kontynuuje.\n\n\n\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWojna na Ukrainie zakończy się dla Rosji całkowitą porażką, którą można będzie porównać jedynie z upadkiem nazistowskich Niemiec - twierdzi agent rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Ujawnia też, że agenci FSB nic nie wiedzieli o planach inwazji.\n\n\n\nBrytyjski dziennik \"The Times\" opisuje dokument, który napisany został prawdopodobnie przez jednego z analityków FSB, a następnie opublikowany przez rosyjskiego działacza na rzecz praw człowieka Władimira Oseczkina na jego antykorupcyjnej stronie internetowej Gulagu.net.\n\n\n\nAutor dokumentu pisze, że liczba zabitych Rosjan może wynosić już 10 tys., czyli być wielokrotnie wyższa niż oficjalne dane władz mówiące o 498 zabitych żołnierzach. Dodaje on, że nikt w rządzie nie znał prawdziwej liczby zabitych, ponieważ \"straciliśmy kontakt z głównymi oddziałami\".\n\n\n\nUjawnia, że FSB jest obwiniana za niepowodzenie inwazji, ale nie otrzymała ona żadnego ostrzeżenia, że inwazja faktycznie nastąpi, i nie była przygotowana do radzenia sobie ze skutkami sankcji gospodarczych. Według niego agenci FSB otrzymali polecenie oceny skutków zachodnich sankcji, ale powiedziano im, że jest to hipotetyczne ćwiczenie. \"Musisz napisać analizę w taki sposób, by Rosja była zwycięzcą. W przeciwnym razie zostaniesz oskarżony o to, że nie wykonałeś dobrej roboty. Nagle to się dzieje i wszystko sprowadza się do twojej całkowicie pozbawionej podstaw analizy\" - pisze autor dokumentu.\n\n\n\n\"Działamy intuicyjnie, pod wpływem emocji, nasza stawka będzie musiała być coraz wyższa w nadziei, że nagle coś nam się uda. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja nie ma wyjścia. Nie ma możliwości odniesienia zwycięstwa, jest tylko porażka\" - kontynuuje.\n\n\n\nUjawnia on, że nawet Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii i sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, znalazł się na skraju jawnego konfliktu z Rosjanami po tym, jak jego \"oddział uderzeniowy\" wysłany w celu zabicia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, został rozbity przez siły ukraińskie. Ocenia on, że nawet gdyby Zełenski został zabity, Rosja nie mogłaby liczyć na zajęcie Ukrainy. \"Nawet przy minimalnym oporze ze strony Ukraińców potrzebowalibyśmy ponad 500 tys. ludzi, nie licząc pracowników zaopatrzenia i logistyki\" - wskazuje autor dokumentu.\n\n\n\nTwierdzi on, że jako ostateczny termin wojny wyznaczono czerwiec, bo później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Ujawnia, że agenci FSB nie wykluczają konfliktu międzynarodowego, gdyż biorą pod uwagę scenariusz, że \"jakiś piep...y doradca przekona przywódców\", aby wysłali ultimatum do Zachodu, grożąc wojną, jeśli sankcje nie zostaną zniesione.\n\n\n\n\"A co, jeśli Zachód odmówi? W takim przypadku nie wykluczam, że zostaniemy wciągnięci w prawdziwy konflikt międzynarodowy, tak jak Hitler w 1939 roku\" - pisze, dodając: \"Nasza pozycja jest taka jak Niemiec w latach 1943-44 - ale dla nas to jest pozycja wyjściowa\".\n\n\n\nJak zaznacza \"The Times\", dokument został pokazany przez eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa dwóm funkcjonariuszom FSB i obaj nie mieli wątpliwości, że autorem jest faktycznie ich kolega.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":138859,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) przegra wojnę na Ukrainie, co można porównać do upadku nazistowskich Niemiec – według agenta rosyjskiej FSB. Brytyjski dziennik „The Times” opisuje dokument, który ujawnia, że liczba zabitych Rosjan mogła wynosić już 10 tysięcy. Autor dokumentu twierdzi też, że agenci FSB nic nie wiedzieli o planach inwazji na Ukrainę. Według niego Rosja nie ma szans na zwycięstwo i jest coraz bardziej zdezorganizowana. Sam termin wojny ma być czerwiec, ponieważ później gospodarka Rosji całkowicie się załamie. Autor dokumentu nie wyklucza też konfliktu międzynarodowego w przypadku odmowy przez Zachód zniesienia sankcji. Według brytyjskiego dziennika dokument został pokazany dwóm funkcjonariuszom FSB, którzy potwierdzili, że ich kolega jest autorem. źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.