fbpx
-1 C
Olsztyn
środa, 19 stycznia, 2022
reklama

Radni Olsztyna przyjęli budżet na 2022 rok – PiS głosował przeciwko

reklama

Radni Olsztyna przyjęli budżet na 2022 rok, który zakłada kontynuację rozpoczętych inwestycji: budowę linii tramwajowych i modernizację hali Urania. Przeciwko głosowali radni PiS argumentując, że brakuje w nim „impulsu, który pomógłby wyrwać się miastu z marazmu”. Wszyscy radni podkreślali, że zbyt mało dotowana będzie kultura.

Za przyjęciem budżetu głosowało 17 radnych z klubów Koalicji Obywatelskiej, klubu prezydenta Piotra Grzymowicza oraz klubu byłego prezydenta Czesława Małkowskiego. Przeciwnych było 7 radnych z PiS oraz niezrzeszony radny Mirosław Arczak.

Budżet Olsztyna na 2022 rok zakłada przede wszystkim kontynuację dużych inwestycji, które rozpoczęły się w tym roku: budowę kolejnej nitki linii tramwajowej oraz modernizację hali Urania. Ma być także zbudowany wiadukt na Tracku, a także ul. Plażowa. Modernizacji ma zostać poddana kolejna ulica – Pstrowskiego. Założono także budowę budynków socjalnych przy ul. Towarowej.

reklama

Z powodu tych założeń radni, którzy głosowali za budżetem nazywali go prorozwojowym.

Radny PiS Jarosław Babalski stwierdził, że „budowa linii tramwajowej i największej w Polsce sali gimnastycznej (tj. hali Urania-PAP) to nie jest rozwój”.

„Nie ma projektów, pomysłów, nie ma impulsu, by miasto wyrwało się z marazmu” – mówił Babalski podkreślając, że Olsztyn nie ma wizji rozwoju.

Budżet na 2022 rok zakłada podwyżki dla pracowników ratusza i podległych mu jednostek. Pensje w ratuszu od lat nie były podnoszone i w związku z tym pracownicy ratusza publicznie przeciwko temu protestowali. W nadchodzącym roku przeciętnie płace urzędników mają być podniesione o 300 zł ale nie zadowala to zainteresowanych. Sekretarz miasta Stanisław Gorczyca przyznał na sesji, że podwyżki nie będą jednolite, że pracownicy o poszukiwanych na rynku pracy kwalifikacjach dostaną więcej, niż ci, których kwalifikacje są bardziej powszechne. Gorczyca przyznał, że w dniu sesji wpłynęło do niego pismo od związków zawodowych w ratuszu i zapowiedział, że „wymaga ono przedyskutowania w gronie kierownictwa urzędu”.

Były prezydent Czesław Małkowski chwalił ratusz za znalezienie pieniędzy na podwyżki dla urzędników. „To jest dobra i wielce potrzebna inicjatywa” – podkreślał. W ocenie radnych PiS podwyżki dla urzędników, którym się nie sprzeciwiali, to zbyt mało, by oddać głos „za” budżetem.

Radni wszystkich opcji podkreślali także, że zbyt mało pieniędzy w budżecie zostało przeznaczonych na kulturę. „Tramwaje i Urania są ważne ale umyka coraz bardziej kultura, zapraszamy prezydenta do dyskusji o stanie kultury w mieście, bo coś nam, zdaje się, umyka” – mówił radny Wiktor Wójcik z PO.

Czytaj też:  Wojewoda warmińsko-mazurski życzy pomyślności mieszkańcom i turystom

Grzymowicz przyznawał, że środków na kulturę jest mało ale „nie ma z czego ich wziąć”. „Poza tym jednostkami kultury zarządzają menagerowie, którzy wiedzą, co mają robić, by kontynuować działalność” – podkreślił.

Dochody Olsztyna na 2022 r. przewidziane są na poziomie blisko 1,5 mld zł, a wydatki 1,6 mld zł. Deficyt ma wynieść 161,4 mln zł.

– Mieliśmy bardzo mało czasu na przygotowanie tego budżetu – mówił podczas sesji prezydent Piotr Grzymowicz. – To na pewno plan ambitny, na miarę naszych możliwości. Bez wątpienia będziemy szukać możliwości zdobycia zewnętrzych źródeł finansowania wszędzie, gdzie tylko się da. Dziękuję wszystkim moim współpracownikom oraz Państwu Radnym za pracę przy powstawaniu tego dokumentu.

Przy przygotowywaniu budżetu miasta na 2022 rok przyjętych został szereg kluczowych założeń. Wśród nich były:
* zapewnienie dostępności do usług publicznych,
* przeprowadzanie niezbędnych remontów i napraw mienia komunalnego,
* realizacja zadań IX edycji Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego,
* realizacja działań prorozwojowych przy utrzymaniu wysokiej absorpcji środków unijnych,
* zarządzanie finansami Miasta z zachowaniem wskaźników fiskalnych na poziomie bezpiecznym i pozwalającym na zachowanie płynności finansowej Miasta.

Plan finansowy miasta powstawał w określonych uwarunkowaniach, które wpływały na jego ostateczny kształt:
* niewystarczający poziom udziałów w PIT,
* brak rekompensat utraconych przez samorządy dochodów bieżących,
* niewystarczająca subwencja oświatowa,
* skutki epidemii COVID-19,
* pogarszające się wskaźniki makroekonomiczne.

– Rząd kolejny raz zapowiada, że ogromne pieniądze zostaną w budżetach Polaków dzięki Polskiemu Ładowi – prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz. – Bardzo nas to cieszy. Jednak to jednocześnie oznacza, że uszczuplane są budżety samorządów. Bez rekompensat na odpowiednim poziomie sytuacja miast i gmin będzie coraz gorsza. Na pewno w kolejnych latach życie to wszystko zweryfikuje.

Wśród największych źródeł dochodu są dotacje i środki zewnętrzne (prawie 429 mln zł), subwencje ogólne z budżetu państwa (317 mln zł) oraz pieniądze z podatków PIT i CIT (301,5 mln zł). Pozycje przy których zapisano największe wydatki to: oświata i edukacyjna opieka wychowawcza (525,7 mln zł), transport i łączność (372,7 mln zł) oraz rodzina, ochrona zdrowia, pomoc i polityka społeczna (248 mln zł).

źródło: PAP/UM Olsztyn