\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPo kilku tygodniach od zdarzenia okazało się, że organy ścigania uznały, że banery wywieszone wówczas na płotach parlamentarzystów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\", zniesławiają parlamentarzystów. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces ruszył w sierpniu. Po wyjściu z pierwszej rozprawy lokalny lider Agrounii powiedział, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.\n\n\n\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLokalny lider Agrounii, rolnik spod Olsztyna w październiku 2020 roku, kiedy rolnicy w całym kraju protestowali przeciwko tzw. \"Piątce Kaczyńskiego\" wysypał obornik przed domami posła PiS Zbigniewa Babalskiego i senator PiS Bogusławy Orzechowskiej (oboje z Ostródy). Za ten czyn rolnik został ukarany mandatami - po 500 zł za jedną posesję. Obie kary zapłacił.\n\n\n\nPo kilku tygodniach od zdarzenia okazało się, że organy ścigania uznały, że banery wywieszone wówczas na płotach parlamentarzystów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\", zniesławiają parlamentarzystów. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces ruszył w sierpniu. Po wyjściu z pierwszej rozprawy lokalny lider Agrounii powiedział, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.\n\n\n\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Uważam to rozstrzygnięcie za słuszne i prawidłowe\" - powiedział pełnomocnik rolnika mecenas Tomasz Gabryelczyk.\n\n\n\nLokalny lider Agrounii, rolnik spod Olsztyna w październiku 2020 roku, kiedy rolnicy w całym kraju protestowali przeciwko tzw. \"Piątce Kaczyńskiego\" wysypał obornik przed domami posła PiS Zbigniewa Babalskiego i senator PiS Bogusławy Orzechowskiej (oboje z Ostródy). Za ten czyn rolnik został ukarany mandatami - po 500 zł za jedną posesję. Obie kary zapłacił.\n\n\n\nPo kilku tygodniach od zdarzenia okazało się, że organy ścigania uznały, że banery wywieszone wówczas na płotach parlamentarzystów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\", zniesławiają parlamentarzystów. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces ruszył w sierpniu. Po wyjściu z pierwszej rozprawy lokalny lider Agrounii powiedział, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.\n\n\n\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd ogłosił wyrok publicznie ale jego uzasadnienie nie było jawne, ponieważ sprawy z art. 212 kodeksu karnego toczą się z mocy prawa z wyłączeniem jawności.\n\n\n\n\"Uważam to rozstrzygnięcie za słuszne i prawidłowe\" - powiedział pełnomocnik rolnika mecenas Tomasz Gabryelczyk.\n\n\n\nLokalny lider Agrounii, rolnik spod Olsztyna w październiku 2020 roku, kiedy rolnicy w całym kraju protestowali przeciwko tzw. \"Piątce Kaczyńskiego\" wysypał obornik przed domami posła PiS Zbigniewa Babalskiego i senator PiS Bogusławy Orzechowskiej (oboje z Ostródy). Za ten czyn rolnik został ukarany mandatami - po 500 zł za jedną posesję. Obie kary zapłacił.\n\n\n\nPo kilku tygodniach od zdarzenia okazało się, że organy ścigania uznały, że banery wywieszone wówczas na płotach parlamentarzystów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\", zniesławiają parlamentarzystów. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces ruszył w sierpniu. Po wyjściu z pierwszej rozprawy lokalny lider Agrounii powiedział, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.\n\n\n\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd rejonowy w Ostródzie (warmińsko-mazurskie) uniewinnił w piątek rolnika z Agrounii od zarzutu zniesławienia posła PiS i senator tej partii podczas protestów rolniczych. Zniesławienie to miało polegać na wywieszeniu na płotach parlamentarzystów banerów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\".\n\n\n\nSąd ogłosił wyrok publicznie ale jego uzasadnienie nie było jawne, ponieważ sprawy z art. 212 kodeksu karnego toczą się z mocy prawa z wyłączeniem jawności.\n\n\n\n\"Uważam to rozstrzygnięcie za słuszne i prawidłowe\" - powiedział pełnomocnik rolnika mecenas Tomasz Gabryelczyk.\n\n\n\nLokalny lider Agrounii, rolnik spod Olsztyna w październiku 2020 roku, kiedy rolnicy w całym kraju protestowali przeciwko tzw. \"Piątce Kaczyńskiego\" wysypał obornik przed domami posła PiS Zbigniewa Babalskiego i senator PiS Bogusławy Orzechowskiej (oboje z Ostródy). Za ten czyn rolnik został ukarany mandatami - po 500 zł za jedną posesję. Obie kary zapłacił.\n\n\n\nPo kilku tygodniach od zdarzenia okazało się, że organy ścigania uznały, że banery wywieszone wówczas na płotach parlamentarzystów z napisem \"Tu mieszka zdrajca polskiej wsi\", zniesławiają parlamentarzystów. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces ruszył w sierpniu. Po wyjściu z pierwszej rozprawy lokalny lider Agrounii powiedział, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.\n\n\n\nW piątek ani oskarżony rolnik, ani parlamentarzyści PiS nie pojawili się w sądzie.\n\n\n\nWyrok nie jest prawomocny.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132065,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sąd rejonowy w Ostródzie (województwo warmińsko-mazurskie) uniewinnił w piątek rolnika z Agrounii, który był oskarżony o zniesławienie posła i senatora PiS podczas protestów rolniczych. Według oskarżenia rolnik miał wywiesić na płotach parlamentarzystów banery z napisem „Tu mieszka zdrajca polskiej wsi”.
reklama
Wyrok został ogłoszony publicznie, jednak uzasadnienie nie zostało ujawnione, ponieważ postępowanie z art. 212 kodeksu karnego toczy się z wyłączeniem jawności.
Pełnomocnik rolnika mecenas Tomasz Gabryelczyk powiedział: „Uważam to rozstrzygnięcie za słuszne i prawidłowe”.
reklama
W październiku 2020 roku lokalny lider Agrounii, rolnik z okolic Olsztyna, wysypał obornik przed domami posła PiS Zbigniewa Babalskiego i senatora PiS Bogusławy Orzechowskiej (oboje z Ostródy), kiedy rolnicy protestowali przeciwko tzw. „Piątce Kaczyńskiego”. Za ten czyn rolnik został ukarany mandatami po 500 zł za jedną posesję, które zapłacił.
Kilka tygodni później organy ścigania uznały, że banery z napisem „Tu mieszka zdrajca polskiej wsi”, które rolnik wówczas wywiesił na płotach parlamentarzystów, stanowią o zniesławieniu. Rolnik został oskarżony, a sprawa trafiła do sądu w Ostródzie. Proces rozpoczął się w sierpniu, a po pierwszej rozprawie lokalny lider Agrounii zaprzeczył stawianym mu zarzutom.
W piątek zarówno oskarżony rolnik, jak i parlamentarzyści PiS nie stawili się w sądzie. Wyrok nie jest prawomocny.
Wybór odpowiedniej warstwy pod blachodachówkę to krytyczna decyzja, która decyduje o tym, czy Twój dach będzie „oddychał”, czy też zacznie niszczeć od nadmiaru wilgoci.