\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n„Przynajmniej jeden z tych warunków spełniony był przez wariant Alfa, Beta, Gamma i Delta. Natomiast w momencie, gdy WHO zaliczało wariant Omikron do tej grupy, nie było jeszcze, czy spełniony jest jakikolwiek” – podkreślił.\n\n\n\nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRzymski tłumaczył, że wcześniej do tej grupy zaliczono warianty Alfa, Beta, Gamma, i Delta. Zaznaczył, że były to jednocześnie warianty, które spełniały definicyjne kryteria wariatów budzących obawy. \"Musiał być spełniony co najmniej jeden z następujących warunków: większa transmisyjność, wpływ na przebieg kliniczny infekcji, większe ryzyko reinfekcji lub ograniczenie do pewnego stopnia skuteczności szczepionek lub innych metod walki z pandemią” - mówił.\n\n\n\n„Przynajmniej jeden z tych warunków spełniony był przez wariant Alfa, Beta, Gamma i Delta. Natomiast w momencie, gdy WHO zaliczało wariant Omikron do tej grupy, nie było jeszcze, czy spełniony jest jakikolwiek” – podkreślił.\n\n\n\nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak wskazał, to co aktualnie na pewno wiadomo o wariancie Omikron to, że jest „rekordzistą” pod względem liczby mutacji, które prowadzą do zmian białka kolca i że szybko zaczął rozprzestrzeniać się na różne strony świata. „To informacja, że pojawienia się tego wariantu nie wolno zignorować, a należy go jak najszybciej dokładniej poznać. Dlatego właśnie Światowa Organizacja Zdrowia niemal natychmiast zaliczyła Omikron do grupy wariantów budzących obawy (ang. variants of concern, VOC) – wskazał.\n\n\n\nRzymski tłumaczył, że wcześniej do tej grupy zaliczono warianty Alfa, Beta, Gamma, i Delta. Zaznaczył, że były to jednocześnie warianty, które spełniały definicyjne kryteria wariatów budzących obawy. \"Musiał być spełniony co najmniej jeden z następujących warunków: większa transmisyjność, wpływ na przebieg kliniczny infekcji, większe ryzyko reinfekcji lub ograniczenie do pewnego stopnia skuteczności szczepionek lub innych metod walki z pandemią” - mówił.\n\n\n\n„Przynajmniej jeden z tych warunków spełniony był przez wariant Alfa, Beta, Gamma i Delta. Natomiast w momencie, gdy WHO zaliczało wariant Omikron do tej grupy, nie było jeszcze, czy spełniony jest jakikolwiek” – podkreślił.\n\n\n\nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nEkspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. n. med. Piotr Rzymski powiedział, że od momentu pojawienia się pierwszych informacji o wariancie Omikron, „niemal od razu w przestrzeni medialnej pojawiło się na jego temat mnóstwo różnych spekulacji, także niepokojących – tylko, że one nie są oparte o dowody naukowe”.\n\n\n\nJak wskazał, to co aktualnie na pewno wiadomo o wariancie Omikron to, że jest „rekordzistą” pod względem liczby mutacji, które prowadzą do zmian białka kolca i że szybko zaczął rozprzestrzeniać się na różne strony świata. „To informacja, że pojawienia się tego wariantu nie wolno zignorować, a należy go jak najszybciej dokładniej poznać. Dlatego właśnie Światowa Organizacja Zdrowia niemal natychmiast zaliczyła Omikron do grupy wariantów budzących obawy (ang. variants of concern, VOC) – wskazał.\n\n\n\nRzymski tłumaczył, że wcześniej do tej grupy zaliczono warianty Alfa, Beta, Gamma, i Delta. Zaznaczył, że były to jednocześnie warianty, które spełniały definicyjne kryteria wariatów budzących obawy. \"Musiał być spełniony co najmniej jeden z następujących warunków: większa transmisyjność, wpływ na przebieg kliniczny infekcji, większe ryzyko reinfekcji lub ograniczenie do pewnego stopnia skuteczności szczepionek lub innych metod walki z pandemią” - mówił.\n\n\n\n„Przynajmniej jeden z tych warunków spełniony był przez wariant Alfa, Beta, Gamma i Delta. Natomiast w momencie, gdy WHO zaliczało wariant Omikron do tej grupy, nie było jeszcze, czy spełniony jest jakikolwiek” – podkreślił.\n\n\n\nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDajmy nauce poznać wariant Omikron; nie ulegajmy medialnej panice – stwierdził w rozmowie dr hab. Piotr Rzymski z UM w Poznaniu. Dodał, że od momentu pojawienia się tego wariantu powstało na jego temat wiele sensacyjnych spekulacji, które nie bazują na wynikach badań.\n\n\n\nEkspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. n. med. Piotr Rzymski powiedział, że od momentu pojawienia się pierwszych informacji o wariancie Omikron, „niemal od razu w przestrzeni medialnej pojawiło się na jego temat mnóstwo różnych spekulacji, także niepokojących – tylko, że one nie są oparte o dowody naukowe”.\n\n\n\nJak wskazał, to co aktualnie na pewno wiadomo o wariancie Omikron to, że jest „rekordzistą” pod względem liczby mutacji, które prowadzą do zmian białka kolca i że szybko zaczął rozprzestrzeniać się na różne strony świata. „To informacja, że pojawienia się tego wariantu nie wolno zignorować, a należy go jak najszybciej dokładniej poznać. Dlatego właśnie Światowa Organizacja Zdrowia niemal natychmiast zaliczyła Omikron do grupy wariantów budzących obawy (ang. variants of concern, VOC) – wskazał.\n\n\n\nRzymski tłumaczył, że wcześniej do tej grupy zaliczono warianty Alfa, Beta, Gamma, i Delta. Zaznaczył, że były to jednocześnie warianty, które spełniały definicyjne kryteria wariatów budzących obawy. \"Musiał być spełniony co najmniej jeden z następujących warunków: większa transmisyjność, wpływ na przebieg kliniczny infekcji, większe ryzyko reinfekcji lub ograniczenie do pewnego stopnia skuteczności szczepionek lub innych metod walki z pandemią” - mówił.\n\n\n\n„Przynajmniej jeden z tych warunków spełniony był przez wariant Alfa, Beta, Gamma i Delta. Natomiast w momencie, gdy WHO zaliczało wariant Omikron do tej grupy, nie było jeszcze, czy spełniony jest jakikolwiek” – podkreślił.\n\n\n\nRzymski pytany, o to dlaczego wariant Omikron został zaliczony przez WHO do grupy wariantów budzących niepokój odpowiedział, że zdecydowały o tym praktyczne względy.\n\n\n\n„Ponieważ wariant Omikron faktycznie charakteryzuje się rekordową liczbą mutacji, to wpisanie go przez WHO, ale też przez ECDC w Europie, na listę wariantów budzących obawy spowodowało wzrost czujności służb epidemiologicznych w różnych miejscach na świecie, lepsze śledzenie rozprzestrzenianie się wariantu Omikron, zgłaszanie przypadków zakażenia nim do globalnych baz i uruchomienia różnych badań, które pozwolą szybko poznać właściwości tego wariantu. Dlatego była to decyzja słuszna, nawet jeżeli jej pokłosiem jest teraz medialne trzęsienie ziemi – mówił.\n\n\n\n„Szybka reakcja jest potrzebna, by wirus nas nie zdystansował. Nauka odpowie na szereg pytań dotyczących wariantu Omikron, ale dajmy jej pracować w spokoju. I sami również zachowajmy spokój, bo zasady walki z SARS-CoV-2 nie uległy zmianie, niezależnie od tego, o jakim jego wariancie mówimy” – zaznaczył.\n\n\n\nRzymski dodał, że w następnych tygodniach będą pojawiały się informacje o wynikach różnych badań. Będą to badania eksperymentalne, obserwacje kliniczne, analizy epidemiologiczne.\n\n\n\n„Początkowo będziemy mieć wyniki cząstkowe, dopiero jak zgromadzimy ich więcej, będzie można formułować bardziej definitywne wniosku. Warto więc przestrzec, by nie przeżywać każdego pojedynczego medialnego raportu z pomniejszych badań. To tylko cegiełki, które kolektywnie zbudują obraz tego wariantu” – zaznaczył.\n\n\n\n„Kiedy mamy jakieś pytania, to oczekujemy, że natychmiast uzyskamy odpowiedzieć - a badania wymagają czasu. Ale nie tylko - wymagają przeprowadzenia analiz, które będą się wzajemnie zazębiać i kolektywnie odpowiadać na pytania, czyli inaczej mówiąc – jedna jaskółka nie będzie tutaj czyniła wiosny” – powiedział.\n\n\n\nRzymski zaznaczył, że nie należy więc ulegać żadnej „panice medialnej”, a z definitywnymi ocenami ewentualnych zagrożeń związanych z wariantem Omikron wstrzymać się do czasu uzyskania rzetelnych, obiektywnych wyników badań. \"W międzyczasie najlepiej, gdyby osoby niezaszczepione po prostu przyjęły szczepionkę. To postawi je w uprzywilejowanej sytuacji w zetknięciu z wariantem Omikron, jak i jakimkolwiek innym; co do tego panuje w środowisku naukowym zgoda\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131537,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-8 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Ekspert: Dajmy nauce poznać wariant Omikron; nie ulegajmy medialnej panice

WiadomościEkspert: Dajmy nauce poznać wariant Omikron; nie ulegajmy medialnej panice

Dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu wyraża pogląd, że nie należy wpadać w panikę i pozwolić na ujawnienie wariantu Omikron naukowcom. Odkąd pojawiły się informacje o tym wariancie, pojawiło się wiele sensacyjnych spekulacji, niestety nie opartych na wynikach badań. W przypadku wariantu Omikron przyjęto podejście ostrożne i Światowa Organizacja Zdrowia zaliczyła go do grupy wariantów budzących niepokój. Wcześniej do tej grupy zaliczono także warianty Alfa, Beta, Gamma i Delta. Powodem, dla którego zdecydowano się umieścić Omikron w tej grupie, było zwiększenie czujności służb epidemiologicznych na całym świecie, a co za tym idzie lepsza kontrola tego, jak szybko się rozprzestrzenia. Dr Piotr Rzymski apeluje o cierpliwość i oczekiwanie na wyniki badań naukowych, które pozwolą poznać właściwości tego wariantu. W międzyczasie zachęca do przyjęcia szczepionki, co uchroni nas przed każdym wariantem SARS-CoV-2. W jego opinii, ta decyzja pozwoli naukowcom dokładniej poznać ten wariant i udzielić odpowiedzi na nasze pytania w przyszłości. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama