\nPolicjant zaapelował, by nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przesyłać ich na podane przez oszustów numery kont, czy z wykorzystaniem kodów BLIK. \"Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129052,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJurkun podkreślił, że oszust podający się za pracownika banku był na tyle bezczelny, że następnego dnia ponownie zadzwonił do 29-latki. \"Tym razem, kobieta była bardziej ostrożna i nie zgodziła się na taką formę kontaktu oraz przekazał mężczyźnie informację, że sprawa została zgłoszona na policję. Na hasło +policja+ połączenie zostało przerwane i kontakt z oszustem urwał się na dobre\" - podał Jurkun.\n\n\n\nPolicjant zaapelował, by nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przesyłać ich na podane przez oszustów numery kont, czy z wykorzystaniem kodów BLIK. \"Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129052,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n29-latka uwierzyła rozmówcy, że jej oszczędności mogą być zagrożone, i że na jej dane zostały zaciągnięte kredyty gotówkowe. \"Na tej podstawie, nie weryfikując wcześniej tych informacji, kobieta zgodnie z instrukcją podaną przez oszusta wypłacała pieniądze ze swojego rachunku bankowego, a następnie wpłacała je na podawane na bieżąco przez fałszywego pracownika banku przesyłane kody blik. Działając w ten sposób, kobieta straciła pieniądze\" - podał policjant.\n\n\n\nJurkun podkreślił, że oszust podający się za pracownika banku był na tyle bezczelny, że następnego dnia ponownie zadzwonił do 29-latki. \"Tym razem, kobieta była bardziej ostrożna i nie zgodziła się na taką formę kontaktu oraz przekazał mężczyźnie informację, że sprawa została zgłoszona na policję. Na hasło +policja+ połączenie zostało przerwane i kontakt z oszustem urwał się na dobre\" - podał Jurkun.\n\n\n\nPolicjant zaapelował, by nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przesyłać ich na podane przez oszustów numery kont, czy z wykorzystaniem kodów BLIK. \"Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129052,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Tym razem ofiarą oszustów podających się za pracowników banku padła 29-letnia mieszkanka Olsztyna. Kobieta wykazała się wyjątkową niefrasobliwością w kontakcie z obcą osobą dzwoniącą na jej numer telefonu. Ofiara oszustwa, nie czując zagrożenia, podała swojemu rozmówcy hasła i kody do swojego konta bankowego. Na tej podstawie, oszuści dokładnie wiedzieli, jakie środki są zgromadzone na rachunku oraz jakie transakcje były wykonywane w ostatnim czasie\" - poinformował oficer prasowy olsztyńskiej policji Andrzej Jurkun.\n\n\n\n29-latka uwierzyła rozmówcy, że jej oszczędności mogą być zagrożone, i że na jej dane zostały zaciągnięte kredyty gotówkowe. \"Na tej podstawie, nie weryfikując wcześniej tych informacji, kobieta zgodnie z instrukcją podaną przez oszusta wypłacała pieniądze ze swojego rachunku bankowego, a następnie wpłacała je na podawane na bieżąco przez fałszywego pracownika banku przesyłane kody blik. Działając w ten sposób, kobieta straciła pieniądze\" - podał policjant.\n\n\n\nJurkun podkreślił, że oszust podający się za pracownika banku był na tyle bezczelny, że następnego dnia ponownie zadzwonił do 29-latki. \"Tym razem, kobieta była bardziej ostrożna i nie zgodziła się na taką formę kontaktu oraz przekazał mężczyźnie informację, że sprawa została zgłoszona na policję. Na hasło +policja+ połączenie zostało przerwane i kontakt z oszustem urwał się na dobre\" - podał Jurkun.\n\n\n\nPolicjant zaapelował, by nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przesyłać ich na podane przez oszustów numery kont, czy z wykorzystaniem kodów BLIK. \"Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129052,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n29-letnia mieszkanka Olsztyna straciła 130 tys. zł - przelała pieniądze na konto oszustów, którzy podając się za pracowników banku wmówili kobiecie, że na jej dane zaciągnięto kredyty i w związku z tym powinna przelać pieniądze na inne konto.\n\n\n\n\"Tym razem ofiarą oszustów podających się za pracowników banku padła 29-letnia mieszkanka Olsztyna. Kobieta wykazała się wyjątkową niefrasobliwością w kontakcie z obcą osobą dzwoniącą na jej numer telefonu. Ofiara oszustwa, nie czując zagrożenia, podała swojemu rozmówcy hasła i kody do swojego konta bankowego. Na tej podstawie, oszuści dokładnie wiedzieli, jakie środki są zgromadzone na rachunku oraz jakie transakcje były wykonywane w ostatnim czasie\" - poinformował oficer prasowy olsztyńskiej policji Andrzej Jurkun.\n\n\n\n29-latka uwierzyła rozmówcy, że jej oszczędności mogą być zagrożone, i że na jej dane zostały zaciągnięte kredyty gotówkowe. \"Na tej podstawie, nie weryfikując wcześniej tych informacji, kobieta zgodnie z instrukcją podaną przez oszusta wypłacała pieniądze ze swojego rachunku bankowego, a następnie wpłacała je na podawane na bieżąco przez fałszywego pracownika banku przesyłane kody blik. Działając w ten sposób, kobieta straciła pieniądze\" - podał policjant.\n\n\n\nJurkun podkreślił, że oszust podający się za pracownika banku był na tyle bezczelny, że następnego dnia ponownie zadzwonił do 29-latki. \"Tym razem, kobieta była bardziej ostrożna i nie zgodziła się na taką formę kontaktu oraz przekazał mężczyźnie informację, że sprawa została zgłoszona na policję. Na hasło +policja+ połączenie zostało przerwane i kontakt z oszustem urwał się na dobre\" - podał Jurkun.\n\n\n\nPolicjant zaapelował, by nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, ani nie przesyłać ich na podane przez oszustów numery kont, czy z wykorzystaniem kodów BLIK. \"Zadbajmy o prawidłowe zabezpieczanie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów\" - podkreślił.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":129052,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
29-letnia kobieta z Olsztyna straciła 130 tys. zł, gdy podając się za pracowników banku, oszuści wmówili jej, że na jej dane zaciągnięto kredyty i powinna przelać pieniądze na inne konto. Kobieta podała złodziejom swoje hasła i kody do konta, dlatego dokładnie wiedzieli, jakie środki posiada i które transakcje były wykonywane. Kobieta wpłacała pieniądze na podawane przez oszustów numery kont i kody BLIK. Działając w ten sposób, 29-latka straciła oszczędności.
reklama
Policja apeluje, by nigdy nie udostępniać swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów oraz nie przekazywać pieniędzy obcym osobom. W razie wątpliwości zawsze lepiej skontaktować się bezpośrednio z bankiem.