\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJego zespół przeanalizował dane zgromadzone w trakcie szeroko zakrojonego projektu badawczego Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA) dotyczącego ponad 400 osób w wieku od 48 do 87 lat.\n\n\n\nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Wcześniejsze badania koncentrowały się na relacjach między poziomem hormonów stresu i nadciśnieniem lub zdarzeniami sercowo-naczyniowymi u pacjentów z istniejącym już nadciśnieniem. Jednakże brakowało badań z udziałem dorosłych bez nadciśnienia. Ważne jest, aby sprawdzić wpływ stresu na dorosłych z całej populacji, ponieważ może to wskazać, czy rutynowe pomiary hormonów stresu powinno się wykorzystywać do zapobiegania nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - tłumaczy ekspert.\n\n\n\nJego zespół przeanalizował dane zgromadzone w trakcie szeroko zakrojonego projektu badawczego Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA) dotyczącego ponad 400 osób w wieku od 48 do 87 lat.\n\n\n\nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Hormony stresu takie jak norepinefryna, epinefryna, dopamina i kortyzol mogą nasilić stres wywołany zdarzeniami z życia, pracą, relacjami osobistymi, problemami finansowymi itp. Potwierdziliśmy, że stres to kluczowy czynnik zwiększający ryzyko nadciśnienia i zdarzeń sercowo-naczyniowych - donosi prof. Kosuke Inoue z Uniwersytetu w Kioto.\n\n\n\n- Wcześniejsze badania koncentrowały się na relacjach między poziomem hormonów stresu i nadciśnieniem lub zdarzeniami sercowo-naczyniowymi u pacjentów z istniejącym już nadciśnieniem. Jednakże brakowało badań z udziałem dorosłych bez nadciśnienia. Ważne jest, aby sprawdzić wpływ stresu na dorosłych z całej populacji, ponieważ może to wskazać, czy rutynowe pomiary hormonów stresu powinno się wykorzystywać do zapobiegania nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - tłumaczy ekspert.\n\n\n\nJego zespół przeanalizował dane zgromadzone w trakcie szeroko zakrojonego projektu badawczego Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA) dotyczącego ponad 400 osób w wieku od 48 do 87 lat.\n\n\n\nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJuż wcześniejsze badania wskazywały, że kumulacja codziennego stresu i ekspozycja na traumatyczne wydarzenia sprzyjają schorzeniom układu sercowo-naczyniowego. Coraz więcej doniesień naukowych wskazuje, że stan psychiki może negatywnie lub pozytywnie wpływać na resztę organizmu, w tym na stan układu krążenia.\n\n\n\n- Hormony stresu takie jak norepinefryna, epinefryna, dopamina i kortyzol mogą nasilić stres wywołany zdarzeniami z życia, pracą, relacjami osobistymi, problemami finansowymi itp. Potwierdziliśmy, że stres to kluczowy czynnik zwiększający ryzyko nadciśnienia i zdarzeń sercowo-naczyniowych - donosi prof. Kosuke Inoue z Uniwersytetu w Kioto.\n\n\n\n- Wcześniejsze badania koncentrowały się na relacjach między poziomem hormonów stresu i nadciśnieniem lub zdarzeniami sercowo-naczyniowymi u pacjentów z istniejącym już nadciśnieniem. Jednakże brakowało badań z udziałem dorosłych bez nadciśnienia. Ważne jest, aby sprawdzić wpływ stresu na dorosłych z całej populacji, ponieważ może to wskazać, czy rutynowe pomiary hormonów stresu powinno się wykorzystywać do zapobiegania nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - tłumaczy ekspert.\n\n\n\nJego zespół przeanalizował dane zgromadzone w trakcie szeroko zakrojonego projektu badawczego Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA) dotyczącego ponad 400 osób w wieku od 48 do 87 lat.\n\n\n\nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNajnowsze badania pokazują, że osoby z wysokim poziomem hormonów stresu częściej zapadają na nadciśnienie. To natomiast ważny czynnik ryzyka chorób układu krążenia, zawałów i udarów.\n\n\n\nJuż wcześniejsze badania wskazywały, że kumulacja codziennego stresu i ekspozycja na traumatyczne wydarzenia sprzyjają schorzeniom układu sercowo-naczyniowego. Coraz więcej doniesień naukowych wskazuje, że stan psychiki może negatywnie lub pozytywnie wpływać na resztę organizmu, w tym na stan układu krążenia.\n\n\n\n- Hormony stresu takie jak norepinefryna, epinefryna, dopamina i kortyzol mogą nasilić stres wywołany zdarzeniami z życia, pracą, relacjami osobistymi, problemami finansowymi itp. Potwierdziliśmy, że stres to kluczowy czynnik zwiększający ryzyko nadciśnienia i zdarzeń sercowo-naczyniowych - donosi prof. Kosuke Inoue z Uniwersytetu w Kioto.\n\n\n\n- Wcześniejsze badania koncentrowały się na relacjach między poziomem hormonów stresu i nadciśnieniem lub zdarzeniami sercowo-naczyniowymi u pacjentów z istniejącym już nadciśnieniem. Jednakże brakowało badań z udziałem dorosłych bez nadciśnienia. Ważne jest, aby sprawdzić wpływ stresu na dorosłych z całej populacji, ponieważ może to wskazać, czy rutynowe pomiary hormonów stresu powinno się wykorzystywać do zapobiegania nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - tłumaczy ekspert.\n\n\n\nJego zespół przeanalizował dane zgromadzone w trakcie szeroko zakrojonego projektu badawczego Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA) dotyczącego ponad 400 osób w wieku od 48 do 87 lat.\n\n\n\nU ochotników, w czasie jednej nocy zmierzono m.in. stężenie norepinefryny, epinefryny, dopaminy i kortyzolu. Następnie, w czasie od kilku do kilkunastu lat trzykrotnie sprawdzono czy nie doszło u nich do rozwoju nadciśnienia, czy zdarzeń takich jak zawał, udar czy zabiegi na tętnicach.\n\n\n\nNorepinefryna, epinefryna i dopamina to związki z grupy katecholamin oddziałujących na autonomiczny układ nerwowy. W ten sposób wpływają m.in. na tętno, ciśnie krwi, czy oddech. Kortyzol to z kolei steroidowy hormon regulowany przez tzw. oś podwzgórze-przysadka, który moduluje odpowiedź na stres.\n\n\n\n- Choć wszystkie te hormony są produkowane w nadnerczach, odgrywają różne role i działają za pomocą różnych mechanizmów, wpływając na układ krwionośny. Ważne jest więc badanie ich indywidualnych związków z nadciśnieniem i zdarzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla prof. Inoue.\n\n\n\nAnaliza pokazała wyraźne korelacje.\n\n\n\nPo pierwsze, w czasie trwającej średnio 6,5 roku obserwacji każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększało ryzyko nadciśnienia o o 21-31 proc.\n\n\n\nPo drugie, w czasie 11-letniego okresu obserwacji, każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększało ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90 proc. W tym przypadku naukowcy nie znaleźli związku ze stężeniem katecholamin.\n\n\n\nBadacze przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki.\n\n\n\n- Badanie psychologicznego stresu to duże wyzwanie, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. W naszym projekcie posłużyliśmy się nieinwazyjną metodą - pojedynczym badaniem moczu - aby określić, czy tego typu stres może pomóc w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów. Być może mogłyby one pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym - wyjaśnia naukowiec.\n\n\n\n- Kolejne ważne pytanie jest takie, czy i w jakich grupach sprawdzanie poziomu hormonów stresu będzie pomocne. Obecnie hormony te mierzy się tylko, gdy podejrzewa się nadciśnienie z niektórych przyczyn lub inną związaną z nim chorobę. Jednakże, jeśli dodatkowe testy mogą zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym, możemy chcieć mierzyć poziom tych hormonów częściej - dodaje.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125227,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
1.7 C
Olsztyn
czwartek, 12 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Badanie: „Hormony stresu mogą zwiększać ryzyko nadciśnienia”

KrajBadanie: „Hormony stresu mogą zwiększać ryzyko nadciśnienia”

Najnowsze badania wykazały, że osoby z wysokim poziomem hormonów stresu są bardziej podatne na nadciśnienie. Jest to poważny czynnik ryzyka chorób układu krążenia, w tym zawałów i udarów. Już wcześniejsze badania sugerowały, że kumulacja codziennego stresu i ekspozycja na traumatyczne wydarzenia sprzyjają schorzeniom układu sercowo-naczyniowego. Coraz więcej badań naukowych wskazuje, że stan psychiki może mieć negatywny lub pozytywny wpływ na resztę organizmu, w tym na stan układu krążenia.

reklama

Hormony stresu, takie jak np. norepinefryna, epinefryna, dopamina i kortyzol, mogą nasilać stres wywołany przez zdarzenia z życia, pracę, relacje osobiste, problemy finansowe itp. Według prof. Kosuke Inoue z Uniwersytetu w Kioto, stres jest kluczowym czynnikiem zwiększającym ryzyko nadciśnienia i zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Wcześniej przeprowadzone badania koncentrowały się na relacjach między poziomem hormonów stresu a nadciśnieniem lub zdarzeniami sercowo-naczyniowymi u pacjentów z istniejącym już nadciśnieniem, jednak nie było badań z udziałem dorosłych bez nadciśnienia. Analiza danych zgromadzonych w projektach badawczych pokazała, że każde podwojenie poziomu hormonów stresu zwiększa ryzyko nadciśnienia o 21-31%. W tym czasie każde podwojenie się stężenia kortyzolu zwiększa ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych aż o 90%.

reklama

Naukowcy przyznają, że wykorzystanie tylko pojedynczego pomiaru hormonów stanowi pewną słabość badania, ale takie podejście przyniosło też cenną informację z punktu widzenia profilaktyki. Badanie psychologicznego stresu jest dużym wyzwaniem, ponieważ jego wpływ różni się między ludźmi. Jednak, testy pomiaru poziomu hormonów stresu mogą okazać się pomocne w identyfikacji osób wymagających dodatkowych testów, aby zapobiegać nadciśnieniu i zdarzeniom sercowo-naczyniowym.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.

Wielkanoc w górach

Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.
reklama
reklama