\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW olsztyńskiej BWA będzie można oglądać różne formy artystyczne: malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie, czy zdigitalizowane slajdy. Te ostatnie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który w sumie zgromadził w swojej kolekcji ponad 20 tys. przezroczy nazywanych czasem przez niego samego \"Not. fot.\".\n\n\n\n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wystawa jest próbą przyglądniecia się oponie - rzeczy zwyczajnej, właściwie niezauważanej, a jednocześnie genialnej. To projekt, którego zastosowania i możliwości użycia wykraczają daleko poza plan producenta. Prezentowane prace pokazują opony użyte jako tworzywo twórcze lub temat dzieła. Ilustrują polski fenomen oponiarski i otwierają pole do dyskusji o wpływie na otaczają nas rzeczywistość\" - napisały o ekspozycji jej kuratorki Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan.\n\n\n\nW olsztyńskiej BWA będzie można oglądać różne formy artystyczne: malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie, czy zdigitalizowane slajdy. Te ostatnie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który w sumie zgromadził w swojej kolekcji ponad 20 tys. przezroczy nazywanych czasem przez niego samego \"Not. fot.\".\n\n\n\n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nTytuł wystawy, którą od czwartku można oglądać w olsztyńskiej galerii BWA nawiązuje do popularnych przed laty ogrodowych ozdób tworzonych ze zużytych opon. W polskich wsiach i miasteczkach można było zobaczyć łabędzie wykonane z rozciętych opon wygiętych w kształt tych ptaków, najczęściej opony były pomalowane, a w ich wnętrzu sadzono kwiaty. Łabędzie z opon są częścią aranżacji olsztyńskiej wystawy.\n\n\n\n\"Wystawa jest próbą przyglądniecia się oponie - rzeczy zwyczajnej, właściwie niezauważanej, a jednocześnie genialnej. To projekt, którego zastosowania i możliwości użycia wykraczają daleko poza plan producenta. Prezentowane prace pokazują opony użyte jako tworzywo twórcze lub temat dzieła. Ilustrują polski fenomen oponiarski i otwierają pole do dyskusji o wpływie na otaczają nas rzeczywistość\" - napisały o ekspozycji jej kuratorki Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan.\n\n\n\nW olsztyńskiej BWA będzie można oglądać różne formy artystyczne: malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie, czy zdigitalizowane slajdy. Te ostatnie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który w sumie zgromadził w swojej kolekcji ponad 20 tys. przezroczy nazywanych czasem przez niego samego \"Not. fot.\".\n\n\n\n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezentowane będą prace m.in. Władysława Hasiora, Pawła Althamera i fotografie Andrzeja Tobisa.\n\n\n\nTytuł wystawy, którą od czwartku można oglądać w olsztyńskiej galerii BWA nawiązuje do popularnych przed laty ogrodowych ozdób tworzonych ze zużytych opon. W polskich wsiach i miasteczkach można było zobaczyć łabędzie wykonane z rozciętych opon wygiętych w kształt tych ptaków, najczęściej opony były pomalowane, a w ich wnętrzu sadzono kwiaty. Łabędzie z opon są częścią aranżacji olsztyńskiej wystawy.\n\n\n\n\"Wystawa jest próbą przyglądniecia się oponie - rzeczy zwyczajnej, właściwie niezauważanej, a jednocześnie genialnej. To projekt, którego zastosowania i możliwości użycia wykraczają daleko poza plan producenta. Prezentowane prace pokazują opony użyte jako tworzywo twórcze lub temat dzieła. Ilustrują polski fenomen oponiarski i otwierają pole do dyskusji o wpływie na otaczają nas rzeczywistość\" - napisały o ekspozycji jej kuratorki Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan.\n\n\n\nW olsztyńskiej BWA będzie można oglądać różne formy artystyczne: malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie, czy zdigitalizowane slajdy. Te ostatnie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który w sumie zgromadził w swojej kolekcji ponad 20 tys. przezroczy nazywanych czasem przez niego samego \"Not. fot.\".\n\n\n\n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOd czwartku w olsztyńskiej galerii BWA można oglądać wystawę pt. \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\", która czerpie z historii przemysłowej Olsztyna i jednocześnie skupia się na oponie jako obiekcie sztuki współczesnej.\n\n\n\nPrezentowane będą prace m.in. Władysława Hasiora, Pawła Althamera i fotografie Andrzeja Tobisa.\n\n\n\nTytuł wystawy, którą od czwartku można oglądać w olsztyńskiej galerii BWA nawiązuje do popularnych przed laty ogrodowych ozdób tworzonych ze zużytych opon. W polskich wsiach i miasteczkach można było zobaczyć łabędzie wykonane z rozciętych opon wygiętych w kształt tych ptaków, najczęściej opony były pomalowane, a w ich wnętrzu sadzono kwiaty. Łabędzie z opon są częścią aranżacji olsztyńskiej wystawy.\n\n\n\n\"Wystawa jest próbą przyglądniecia się oponie - rzeczy zwyczajnej, właściwie niezauważanej, a jednocześnie genialnej. To projekt, którego zastosowania i możliwości użycia wykraczają daleko poza plan producenta. Prezentowane prace pokazują opony użyte jako tworzywo twórcze lub temat dzieła. Ilustrują polski fenomen oponiarski i otwierają pole do dyskusji o wpływie na otaczają nas rzeczywistość\" - napisały o ekspozycji jej kuratorki Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan.\n\n\n\nW olsztyńskiej BWA będzie można oglądać różne formy artystyczne: malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie, czy zdigitalizowane slajdy. Te ostatnie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który w sumie zgromadził w swojej kolekcji ponad 20 tys. przezroczy nazywanych czasem przez niego samego \"Not. fot.\".\n\n\n\n\"Hasior wychwytuje z polskiego pejzażu interesujące formy będące wytworami ludzi wynikającymi z ich szczerych potrzeb, a czasami kryzysu niedoboru. Na wyselekcjonowanych pod kątem tematu wystawy zdjęciach, widzimy jak codzienna przestrzeń modernizowana jest dzięki oponie. To ona dekoruje, wprowadza porządek, pomaga zaplanować przestrzeń z myślą o czynnościach takich jak sport, rekreacja czy uprawa. To ona – podobnie jak inne +odpadki użytkowe+ – jest +dodatkowym bogactwem narodu+ w czasie intensywnych przemian\" - czytamy w materiałach prasowych BWA.\n\n\n\nOdwiedzjący wystawę będą mogli zobaczyć 12 fotografii Andrzeja Tobisa, które tematycznie będzie \"spinał\" temat opony, zaprezentowany zostanie też drzeworyt\n\n\n\nRyszard Gieryszewskiego \"Droga\".\n\n\n\nWystawa \"Gdzie odlatują łabędzie z opon\" nawiązuje do powołanej w 1961 roku w Olsztynie fabryki opon Stomil. Fabrykę uroczyście otworzył Władysław Gomułka 28 października 1967 roku. Przez wiele lat z taśmy produkcyjnej tej fabryki zjeżdżały opony ze znakiem kormorana (pierwsza taka została wyprodukowana 16 sierpnia 1967 roku).\n\n\n\nO rozmachu działania olsztyńskiej fabryki świadczy fakt, że w kwietniu 1969 roku, a więc w niespełna dwa lata od otwarcia, została wyprodukowana milionowa opona.\n\n\n\nObecnie fabryka opon w Olsztynie należy do światowego koncernu Michelin (sprywatyzowano ją w 1995 roku). Aktualnie olsztyński Michelin zajmuje obszar 177 ha, pracuje w nim ponad 5 tys. osób. Zakład produkuje każdego dnia 35 tys. opon, czyli prawie 11 mln opon rocznie. Lwia część produkcji, bo aż 89 proc. jest eksportowana na cały świat.\n\n\n\nFabryka Michelin sponsoruje w Olsztynie wiele instytucji kultury, m.in. filharmonię i teatr lalek.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":115245,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-7 C
Olsztyn
wtorek, 17 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

W BWA wystawa pt. „Gdzie odlatują łabędzie z opon”

WiadomościW BWA wystawa pt. "Gdzie odlatują łabędzie z opon"

Od czwartku w galerii BWA w Olsztynie jest dostępna wystawa pod tytułem „Gdzie odlatują łabędzie z opon”, która czerpie z historii przemysłowej Olsztyna i skupia się na tworzeniu sztuki z opon. Na wystawie można oglądać prace takie jak malarstwo, ilustracje, instalacje, fotografie i slajdy, które nawiązują do skalę polskiego przemysłu oponiarskiego. Tytuł wystawy jest zaczerpnięty z popularnego zwyczaju, że przed laty ludzie tworzyli ozdoby ogrodowe z opon, które najczęściej były pomalowane, a w ich wnętrzu sadzono kwiaty. Wśród prezentowanych dzieł znajdują się m.in. prace Władysława Hasiora, Pawła Althamera oraz fotografie Andrzeja Tobisa.

reklama

„Wystawa jest próbą przyjrzenia się oponom – rzeczy zwyczajnej, która jest często niezauważana, a jednocześnie bardzo genialnej. Prezentowane prace ukazują opony jako tworzywo do twórczości artystycznej lub temat dzieła, co ilustruje fenomen oponiarski w Polsce i otwiera pole do dyskusji o wpływie na otoczenie” – napisały kuratorki wystawy Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan. Warto dodać, że slajdy wystawione na tej wystawie pochodzą z kolekcji Władysława Hasiora, który gromadził ponad 20 tys. przezroczy.

Wystawa „Gdzie odlatują łabędzie z opon” ma swoje źródła w istniejącej od 1961 r. fabryce opon „Stomil” w Olsztynie, otworzonej 28 października 1967 roku przez Władysława Gomułkę. Cena fabryki za milionową oponę została osiągnięta już po niespełna dwóch latach od rozpoczęcia działalności. Obecnie Olsztyńska fabryka opon Michelin zajmuje obszar 177 ha, zatrudnia ponad 5 tys. osób i produkuje około 11 mln opon rocznie, 89% z nich jest eksportowanych na całym świecie.

reklama

Zakład Michelin w Olsztynie wspiera szereg instytucji kulturalnych, takich jak filharmonia i teatr lalek.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama