\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Te treningi są poukładane, bardzo dobre, ale my jesteśmy zawodowcami i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Każdy trener inaczej przygotowuje zespół do dużej imprezy. Niektórzy szkoleniowcy wolą poświęcić więcej czasu na bieganie, budowanie siły, a są trenerzy, którzy preferują agresywność, grę i piłkę. Oglądałem dzisiejszy trening i wszystko mi się podobało: dyscyplina, intensywność, uśmiechy, komentarze i piękne bramki\" - podkreślił.\n\n\n\nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezes przyznał, jest zbudowany atmosferą w drużynie. Z bliska oglądał poranne zajęcia i nie ukrywa, że bardzo mu się podobały.\n\n\n\n\"Te treningi są poukładane, bardzo dobre, ale my jesteśmy zawodowcami i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Każdy trener inaczej przygotowuje zespół do dużej imprezy. Niektórzy szkoleniowcy wolą poświęcić więcej czasu na bieganie, budowanie siły, a są trenerzy, którzy preferują agresywność, grę i piłkę. Oglądałem dzisiejszy trening i wszystko mi się podobało: dyscyplina, intensywność, uśmiechy, komentarze i piękne bramki\" - podkreślił.\n\n\n\nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Na Euro wszyscy marzą o tym, żeby wyjść z grupy, a potem zajść jak najdalej w fazie pucharowej. Kto wygra Euro? Uważam, że 14-15 drużyn może wygrać tę imprezę, może nawet więcej. Często jest jednak tak, że ci wymieniani wśród faworytów, korzystają z piłkarzy wymęczonych długim sezonem i przeszkadza to trenerom w przygotowaniu drużyny. Nasz plan minimum to wyjście z grupy. Natomiast - co dalej, to zobaczymy. Wszystko jest możliwe. To zależy, na kogo wpadniemy, gdzie zagramy, ale i od wielu innych czynników\" - powiedział na konferencji prasowej.\n\n\n\nPrezes przyznał, jest zbudowany atmosferą w drużynie. Z bliska oglądał poranne zajęcia i nie ukrywa, że bardzo mu się podobały.\n\n\n\n\"Te treningi są poukładane, bardzo dobre, ale my jesteśmy zawodowcami i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Każdy trener inaczej przygotowuje zespół do dużej imprezy. Niektórzy szkoleniowcy wolą poświęcić więcej czasu na bieganie, budowanie siły, a są trenerzy, którzy preferują agresywność, grę i piłkę. Oglądałem dzisiejszy trening i wszystko mi się podobało: dyscyplina, intensywność, uśmiechy, komentarze i piękne bramki\" - podkreślił.\n\n\n\nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMija kolejny tydzień zgrupowania reprezentacji Polski, która w Opalenicy szlifuje formę przed Euro. Przygotowaniom piłkarzy osobiście przygląda się Boniek, który w czwartek wziął udział w konferencji prasowej. Szef związku nie ukrywa, że pierwszym zadaniem zespołu w turnieju będzie awans do 1\/8 finału.\n\n\n\n\"Na Euro wszyscy marzą o tym, żeby wyjść z grupy, a potem zajść jak najdalej w fazie pucharowej. Kto wygra Euro? Uważam, że 14-15 drużyn może wygrać tę imprezę, może nawet więcej. Często jest jednak tak, że ci wymieniani wśród faworytów, korzystają z piłkarzy wymęczonych długim sezonem i przeszkadza to trenerom w przygotowaniu drużyny. Nasz plan minimum to wyjście z grupy. Natomiast - co dalej, to zobaczymy. Wszystko jest możliwe. To zależy, na kogo wpadniemy, gdzie zagramy, ale i od wielu innych czynników\" - powiedział na konferencji prasowej.\n\n\n\nPrezes przyznał, jest zbudowany atmosferą w drużynie. Z bliska oglądał poranne zajęcia i nie ukrywa, że bardzo mu się podobały.\n\n\n\n\"Te treningi są poukładane, bardzo dobre, ale my jesteśmy zawodowcami i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Każdy trener inaczej przygotowuje zespół do dużej imprezy. Niektórzy szkoleniowcy wolą poświęcić więcej czasu na bieganie, budowanie siły, a są trenerzy, którzy preferują agresywność, grę i piłkę. Oglądałem dzisiejszy trening i wszystko mi się podobało: dyscyplina, intensywność, uśmiechy, komentarze i piękne bramki\" - podkreślił.\n\n\n\nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZbigniew Boniek przyznał podczas czwartkowej konferencji prasowej, że celem reprezentacji Polski w mistrzostwach Europy jest wyjście z grupy. \"A co dalej, to już zależy od wielu czynników\" - dodał prezes PZPN, który przebywa na zgrupowaniu kadry w Opalenicy.\n\n\n\nMija kolejny tydzień zgrupowania reprezentacji Polski, która w Opalenicy szlifuje formę przed Euro. Przygotowaniom piłkarzy osobiście przygląda się Boniek, który w czwartek wziął udział w konferencji prasowej. Szef związku nie ukrywa, że pierwszym zadaniem zespołu w turnieju będzie awans do 1\/8 finału.\n\n\n\n\"Na Euro wszyscy marzą o tym, żeby wyjść z grupy, a potem zajść jak najdalej w fazie pucharowej. Kto wygra Euro? Uważam, że 14-15 drużyn może wygrać tę imprezę, może nawet więcej. Często jest jednak tak, że ci wymieniani wśród faworytów, korzystają z piłkarzy wymęczonych długim sezonem i przeszkadza to trenerom w przygotowaniu drużyny. Nasz plan minimum to wyjście z grupy. Natomiast - co dalej, to zobaczymy. Wszystko jest możliwe. To zależy, na kogo wpadniemy, gdzie zagramy, ale i od wielu innych czynników\" - powiedział na konferencji prasowej.\n\n\n\nPrezes przyznał, jest zbudowany atmosferą w drużynie. Z bliska oglądał poranne zajęcia i nie ukrywa, że bardzo mu się podobały.\n\n\n\n\"Te treningi są poukładane, bardzo dobre, ale my jesteśmy zawodowcami i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Każdy trener inaczej przygotowuje zespół do dużej imprezy. Niektórzy szkoleniowcy wolą poświęcić więcej czasu na bieganie, budowanie siły, a są trenerzy, którzy preferują agresywność, grę i piłkę. Oglądałem dzisiejszy trening i wszystko mi się podobało: dyscyplina, intensywność, uśmiechy, komentarze i piękne bramki\" - podkreślił.\n\n\n\nJak dodał, on sam jest w tej reprezentacji zakochany.\n\n\n\n\"To jest +moja+ drużyna, w której od pięciu lat na najważniejszych pozycjach grają ci sami piłkarze. Stworzyliśmy temu zespołowi fantastyczne warunki, nigdy nie mieliśmy z nim problemu na boisku, czy poza nim. Wszystko jest poukładane od +a do z+\" - mówił.\n\n\n\nBoniek nawiązał do ostatniego meczu towarzyskiego z Rosją. Jego zdaniem był to bardzo dobry sprawdzian przed mistrzostwami, a biało-czerwoni byli bliżsi zwycięstwa.\n\n\n\n\"Moje zdanie może być trochę odmienne od innych opinii. Uważam, że druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, mieliśmy większe posiadanie piłki, a Rosjanie oddali raptem jeden strzał na bramkę. Trener po meczu przyznał, że ze szkoleniowego punktu widzenia, jest absolutnie zadowolony. Grając z taką drużyną jak Rosja, nie wypada przegrać, a wydaje mi się, że to my byliśmy bliżsi wygranej. 1:1 to taki polityczny wynik. Musimy też pamiętać, że kilku zawodników, którzy na pewno by zagrali, nie wyszło na boisku ze względu na kontuzje czy inny charakter przygotowań\" - zaznaczył.\n\n\n\nZapytany o \"swoją\" jedenastkę na mecz ze Słowacją, Boniek odparł: \"To jest po stronie sztabu, ale pewnie każdy ma przemyślenia. Ja też, lecz nie będziemy o tym publicznie mówić. Jestem przekonany, że kto wyjdzie, będzie dobrze grał\".\n\n\n\nDodał, że w kadrze nie ma podziału zawodników podstawowych i rezerwowych.\n\n\n\n\"Kiedy we Wrocławiu przyszedłem na stadion i zobaczyłem, że z przodu gra Świerczok, za nim Świderski i Kownacki, a po bokach Puchacz z Frankowskim, to pomyślałem, że gdyby ktoś mi powiedział, że tak będzie wyglądać nasza siła ofensywna w meczu z Rosją, to wszyscy puknęlibyśmy się w głowę. Okazało się, że drużyna jest dobrze przygotowana, taktycznie dobrze nastawiona i wielu zawodników może w niej grać. Uważam, że każdy z zawodników czuje się gotowym do wyjścia w pierwszym składzie. W tej reprezentacji nie ma piłkarzy rezerwowych i podstawowych\" - zaznaczył.\n\n\n\nJak przyznał, zgrupowanie w Opalenicy przebiega w nieco innej atmosferze, ale też w innych okolicznościach niż za czasów Adama Nawałki. Wówczas kadra przed Euro we Francji i mundialem w Rosji trenowała w hotelu w Arłamowie.\n\n\n\n\"Nie chcieliśmy powielać tych samych miejsc. Pamiętam, że w 2016 roku zgrupowaniu towarzyszyło wiele różnych emocji, gdy piłkarze lądowali helikopterem przed hotelem. Dobrze było nam w Arłamowie, ale tutaj jest też znakomicie. Inne miejsce, inny sposób przygotowań, na nic nie możemy jednak narzekać. Mamy świetne warunki, które pozwalają nam się przygotować w jak najlepszy sposób do Euro\" - podkreślił.\n\n\n\nSzef związku odniósł się też do spekulacji medialnych odnośnie selekcjonera Paulo Sousy; według tureckich mediów Portugalczykiem mocno zainteresowany jest Fenerbahce.\n\n\n\n\"Każdy dobry piłkarz i dobry trener ma propozycje. To jest rzecz w piłce absolutnie normalna. Trener Carlo Ancelotti miał ważny kontrakt z Evertonem, a dziś jest w Realu Madryt. Natomiast my koncentrujemy się wyłącznie na mistrzostwach Europy. I dziś dla nas nie jest to żaden temat. Życie jednak wiele razy pokazało różne scenariusze. Nie jest to plotka, bo ja też słyszałem, że są kluby, które interesują się naszym szkoleniowcem. Sousa ma kontrakt z PZPN-em, on czuje się tu fantastycznie\" - podsumował Boniek.\n\n\n\nBiało-czerwoni pozostaną w Opalenicy do 8 czerwca. We wtorek w Poznaniu zagrają towarzysko z Islandią, a dzień później reprezentacja zamelduje się w Sopocie, gdzie będzie mieć swoją bazę podczas turnieju.\n\n\n\nWystęp w fazie grupowej ME podopieczni Sousy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.\n\n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nzobacz też: Jak wybrać najlepsze trofea sportowe?\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-0.7 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Boniek: cel minimum wyjście z grupy, podoba mi się atmosfera w kadrze [ME 2021]

WiadomościBoniek: cel minimum wyjście z grupy, podoba mi się atmosfera w kadrze...

Prezes PZPN, Zbigniew Boniek, podczas konferencji prasowej ogłosił, że celem reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Europy jest wyjście z grupy. „A co dalej, zależy od wielu czynników”, dodał. Boniek przyznał, że atmosfera w drużynie jest bardzo dobra i jest pod wrażeniem porannych zajęć. Jego zdaniem, reprezentacja Polski jest dobrze przygotowana do turnieju, który rozpoczyna się 14 czerwca. Prezes nie chce spekulować na temat tego, co się stanie, gdy reprezentacja zakończy swoje występy na Euro. Jego zdaniem, każdy dobry piłkarz i trener ma propozycje i nie jest to w piłce niczym niezwykłym. Na razie jednak skupia się tylko na mistrzostwach Europy. Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama