\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOkolice Biskupca, gdzie odnaleziono teraz skarb karolińskich denarów, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Prawdopodobnie został on ukryty w miejscu niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Na obecnym etapie archeolodzy nie odnaleźli na tym stanowisku śladów osadnictwa z IX w., pozostałości grodziska czy cmentarzyska.\n\n\n\n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo wcześniejszych unikatowych znalezisk monet karolińskich należały trzy denary odkryte w Janowie Pomorskim, w miejscu legendarnego wikińskiego emporium Truso. Wśród nich są dwa denary Ludwika Pobożnego, jeden z nich wykorzystywany jako zawieszka uznawany jest za jeden z najstarszych w tej części Europy przedmiotów związanych z religią chrześcijańską.\n\n\n\nOkolice Biskupca, gdzie odnaleziono teraz skarb karolińskich denarów, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Prawdopodobnie został on ukryty w miejscu niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Na obecnym etapie archeolodzy nie odnaleźli na tym stanowisku śladów osadnictwa z IX w., pozostałości grodziska czy cmentarzyska.\n\n\n\n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ocenie Szczepańskiego, który kierował pracami archeologicznymi, skarb wczesnośredniowiecznych monet karolińskich na tych terenach jest czymś niespotykanym, więc trudnym do interpretacji. Jak przypomniał, dotychczas archeolodzy odnajdywali w tej części Europy jedynie pojedyncze monety z tego okresu, które były wybite w mennicach zachodniej Europy. W IX wieku na ziemiach zamieszkałych przez plemiona pruskie dominowały monety arabskie, używane w obiegu handlowym głównie jako tzw. siekańce.\n\n\n\nDo wcześniejszych unikatowych znalezisk monet karolińskich należały trzy denary odkryte w Janowie Pomorskim, w miejscu legendarnego wikińskiego emporium Truso. Wśród nich są dwa denary Ludwika Pobożnego, jeden z nich wykorzystywany jako zawieszka uznawany jest za jeden z najstarszych w tej części Europy przedmiotów związanych z religią chrześcijańską.\n\n\n\nOkolice Biskupca, gdzie odnaleziono teraz skarb karolińskich denarów, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Prawdopodobnie został on ukryty w miejscu niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Na obecnym etapie archeolodzy nie odnaleźli na tym stanowisku śladów osadnictwa z IX w., pozostałości grodziska czy cmentarzyska.\n\n\n\n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO odkryciu wyjątkowego w tej części Europy wczesnośredniowiecznego skarbu złożonego z karolińskich denarów poinformował w środę archeolog z Muzeum w Ostródzie Łukasz Szczepański. Znalezisko to 118 srebrnych monet i ich fragmentów - denary cesarza Ludwika Pobożnego (814-840) i obol króla Karola Łysego (840-877). Odkryto je podczas badań wielokulturowego stanowiska archeologicznego na terenie gminy Biskupiec, w powiecie nowomiejskim.\n\n\n\nW ocenie Szczepańskiego, który kierował pracami archeologicznymi, skarb wczesnośredniowiecznych monet karolińskich na tych terenach jest czymś niespotykanym, więc trudnym do interpretacji. Jak przypomniał, dotychczas archeolodzy odnajdywali w tej części Europy jedynie pojedyncze monety z tego okresu, które były wybite w mennicach zachodniej Europy. W IX wieku na ziemiach zamieszkałych przez plemiona pruskie dominowały monety arabskie, używane w obiegu handlowym głównie jako tzw. siekańce.\n\n\n\nDo wcześniejszych unikatowych znalezisk monet karolińskich należały trzy denary odkryte w Janowie Pomorskim, w miejscu legendarnego wikińskiego emporium Truso. Wśród nich są dwa denary Ludwika Pobożnego, jeden z nich wykorzystywany jako zawieszka uznawany jest za jeden z najstarszych w tej części Europy przedmiotów związanych z religią chrześcijańską.\n\n\n\nOkolice Biskupca, gdzie odnaleziono teraz skarb karolińskich denarów, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Prawdopodobnie został on ukryty w miejscu niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Na obecnym etapie archeolodzy nie odnaleźli na tym stanowisku śladów osadnictwa z IX w., pozostałości grodziska czy cmentarzyska.\n\n\n\n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPonad sto srebrnych denarów bitych w IX wieku przez władców z dynastii Karolingów odnaleziono w trakcie prac archeologicznych w okolicach Biskupca (Warmińsko-mazurskie). Według archeologów jest to pierwszy skarb denarów karolińskich odkryty na terenie Polski.\n\n\n\nO odkryciu wyjątkowego w tej części Europy wczesnośredniowiecznego skarbu złożonego z karolińskich denarów poinformował w środę archeolog z Muzeum w Ostródzie Łukasz Szczepański. Znalezisko to 118 srebrnych monet i ich fragmentów - denary cesarza Ludwika Pobożnego (814-840) i obol króla Karola Łysego (840-877). Odkryto je podczas badań wielokulturowego stanowiska archeologicznego na terenie gminy Biskupiec, w powiecie nowomiejskim.\n\n\n\nW ocenie Szczepańskiego, który kierował pracami archeologicznymi, skarb wczesnośredniowiecznych monet karolińskich na tych terenach jest czymś niespotykanym, więc trudnym do interpretacji. Jak przypomniał, dotychczas archeolodzy odnajdywali w tej części Europy jedynie pojedyncze monety z tego okresu, które były wybite w mennicach zachodniej Europy. W IX wieku na ziemiach zamieszkałych przez plemiona pruskie dominowały monety arabskie, używane w obiegu handlowym głównie jako tzw. siekańce.\n\n\n\nDo wcześniejszych unikatowych znalezisk monet karolińskich należały trzy denary odkryte w Janowie Pomorskim, w miejscu legendarnego wikińskiego emporium Truso. Wśród nich są dwa denary Ludwika Pobożnego, jeden z nich wykorzystywany jako zawieszka uznawany jest za jeden z najstarszych w tej części Europy przedmiotów związanych z religią chrześcijańską.\n\n\n\nOkolice Biskupca, gdzie odnaleziono teraz skarb karolińskich denarów, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Prawdopodobnie został on ukryty w miejscu niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Na obecnym etapie archeolodzy nie odnaleźli na tym stanowisku śladów osadnictwa z IX w., pozostałości grodziska czy cmentarzyska.\n\n\n\n\"Funkcjonowanie osady w Truso i związana z nią aktywność Wikingów to aktualnie najbardziej czytelny trop, który może wskazywać w jaki sposób skarb dotarł na teren dawnych Prus. W IX w. zauważamy wyraźny wzrost zagrożenia ze strony Wikingów biorących udział w najazdach na Europę zachodnią. W 845 r. dochodzi np. do oblężenia Paryża. Równolegle Skandynawowie aktywizują wymianę handlową w strefie bałtyckiej\" - powiedział Szczepański.\n\n\n\nArcheolog zaznaczył, że skarb został odnaleziony w strefie dorzeczy Osy i Drwęcy. Obie rzeki mogły stanowić arterie komunikacyjne i drogowskazy prowadzące do ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego, gdzie znajdował się ten słynny ośrodek handlowy i port Wikingów.\n\n\n\nSkarb zostanie zaprezentowany po raz pierwszy publicznie w ostródzkim muzeum w połowie maja, podczas Nocy Muzeów. Potem zabytki zostaną poddane szczegółowym analizom.\n\n\n\n\"Koordynatorem projektu i zespołu badawczego ma być specjalista od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, prof. Mateusz Bogucki z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk\" - przekazał Szczepański.\n\n\n\nNa pierwszy ślad skarbu natrafiono w listopadzie ubiegłego roku, ale do czasu zakończenia na wiosnę prac archeologicznych sprawę utrzymywano w tajemnicy. Do odkrycia przyczynili się członkowie Stowarzyszenia Detektorystycznego \"Gryf\", którzy przy pomocy wykrywaczy metalu natrafili na pierwsze dwie monety i fragmenty dwóch kolejnych. Powiadomili służby ochrony zabytków i archeologów, którym potem pomagali podczas badań jako wolontariusze. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":83070,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-2.2 C
Olsztyn
piątek, 6 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Ponad sto karolińskich denarów z IX wieku odkryto w gminie Biskupiec

WiadomościPonad sto karolińskich denarów z IX wieku odkryto w gminie Biskupiec

W trakcie prac archeologicznych w gminie Biskupiec (Warmińsko-mazurskie) odkryto ponad sto srebrnych denarów z IX wieku, wybitych przez władców z dynastii Karolingów. Według archeologów, jest to pierwszy skarb denarów karolińskich znaleziony na terenie Polski. Skarb ten składa się z 118 srebrnych monet i ich fragmentów – denary cesarza Ludwika Pobożnego (814-840) i obol karola Łysego (840-877). Znaleziskiem zajął się archeolog z Muzeum w Ostródzie, Łukasz Szczepański. Okolice Biskupca, gdzie odnaleziono skarb, to dawne pogranicze słowiańsko-pruskie. Wiadomo, że skarb został ukryty na terenie niezamieszkałej, porośniętej puszczą pustki osadniczej. Prawdopodobnie znalezisko było związane z funkcjonowaniem osady w Truso i aktywnością Wikingów, którzy handlowali w strefie bałtyckiej w drugiej połowie IX w. Skarb zostanie zaprezentowany publicznie po raz pierwszy podczas Nocy Muzeów w ostródzkim muzeum w połowie maja. Skarb jest koordynowany przez specjalistę od wczesnośredniowiecznej numizmatyki, profesora Mateusza Boguckiego z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.

Co sprawdzić, zanim kupisz działkę budowlaną?

Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.
reklama
reklama