\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOtwartych będzie też wiele małych portów. \"Mam do wyboru otworzyć się i pracować albo nie mieć co do garnka włożyć. To dla mnie żaden wybór\" - powiedział właściciel portu na północnej części Szlaku Wielkich Jezior. Zapowiedział, że zamierza rozpalić grilla i serwować gościom posiłki. \"Każdy zje na jachcie w swoim gronie, uważam, że to dużo bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejską w Krakowie czy Warszawie\" - mówił.\n\n\n\nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa majówkę zostało też wynajętych wiele domków wypoczynkowych lub pokoi w gościnnych gospodarstwach. \"Wizyty gości, znajomych czy dalszej rodziny nie są zabronione. Do nas przyjeżdżają od lat ci sami ludzie, jesteśmy jak rodzina\" - powiedziała właścicielka domków nad jeziorem w gminie Mrągowo.\n\n\n\nOtwartych będzie też wiele małych portów. \"Mam do wyboru otworzyć się i pracować albo nie mieć co do garnka włożyć. To dla mnie żaden wybór\" - powiedział właściciel portu na północnej części Szlaku Wielkich Jezior. Zapowiedział, że zamierza rozpalić grilla i serwować gościom posiłki. \"Każdy zje na jachcie w swoim gronie, uważam, że to dużo bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejską w Krakowie czy Warszawie\" - mówił.\n\n\n\nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Bardzo wiele jachtów zostało wyczarterowanych na ten weekend\" - przyznał w rozmowie właściciel portalu mazury.info Zbigniew Jatkowski. Przyznał, że patrząc na istniejące zainteresowanie czarterem jachtów, niektóre firmy już szykują się na bardzo dobry sezon. \"Są tacy, którzy mają rezerwacje wszystkich łodzi na cały wakacyjny sezon\" - przyznał.\n\n\n\nNa majówkę zostało też wynajętych wiele domków wypoczynkowych lub pokoi w gościnnych gospodarstwach. \"Wizyty gości, znajomych czy dalszej rodziny nie są zabronione. Do nas przyjeżdżają od lat ci sami ludzie, jesteśmy jak rodzina\" - powiedziała właścicielka domków nad jeziorem w gminie Mrągowo.\n\n\n\nOtwartych będzie też wiele małych portów. \"Mam do wyboru otworzyć się i pracować albo nie mieć co do garnka włożyć. To dla mnie żaden wybór\" - powiedział właściciel portu na północnej części Szlaku Wielkich Jezior. Zapowiedział, że zamierza rozpalić grilla i serwować gościom posiłki. \"Każdy zje na jachcie w swoim gronie, uważam, że to dużo bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejską w Krakowie czy Warszawie\" - mówił.\n\n\n\nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWłaściciele i operatorzy mazurskich portów spodziewają się, że rząd nie pozwoli na ich otwarcie w majówkę. Hotele i pensjonaty już wiedzą, że do 3 maja nie będą mogły przyjmować gości, a restauracje będą działać wyłącznie serwując dania na wynos. Mimo to branża turystyczna na Mazurach szykuje się do majówki.\n\n\n\n\"Bardzo wiele jachtów zostało wyczarterowanych na ten weekend\" - przyznał w rozmowie właściciel portalu mazury.info Zbigniew Jatkowski. Przyznał, że patrząc na istniejące zainteresowanie czarterem jachtów, niektóre firmy już szykują się na bardzo dobry sezon. \"Są tacy, którzy mają rezerwacje wszystkich łodzi na cały wakacyjny sezon\" - przyznał.\n\n\n\nNa majówkę zostało też wynajętych wiele domków wypoczynkowych lub pokoi w gościnnych gospodarstwach. \"Wizyty gości, znajomych czy dalszej rodziny nie są zabronione. Do nas przyjeżdżają od lat ci sami ludzie, jesteśmy jak rodzina\" - powiedziała właścicielka domków nad jeziorem w gminie Mrągowo.\n\n\n\nOtwartych będzie też wiele małych portów. \"Mam do wyboru otworzyć się i pracować albo nie mieć co do garnka włożyć. To dla mnie żaden wybór\" - powiedział właściciel portu na północnej części Szlaku Wielkich Jezior. Zapowiedział, że zamierza rozpalić grilla i serwować gościom posiłki. \"Każdy zje na jachcie w swoim gronie, uważam, że to dużo bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejską w Krakowie czy Warszawie\" - mówił.\n\n\n\nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOd lat 1 maja uroczyście, na moście obrotowym w Giżycku, otwierano na Mazurach sezon żeglarski. W tym roku otwarcie sezonu ze względów pandemicznych zostało odwołane. Mimo to jeziora będą pełne żagli, a w małych portach odbędą się koncerty, jarmarki czy warsztaty.\n\n\n\nWłaściciele i operatorzy mazurskich portów spodziewają się, że rząd nie pozwoli na ich otwarcie w majówkę. Hotele i pensjonaty już wiedzą, że do 3 maja nie będą mogły przyjmować gości, a restauracje będą działać wyłącznie serwując dania na wynos. Mimo to branża turystyczna na Mazurach szykuje się do majówki.\n\n\n\n\"Bardzo wiele jachtów zostało wyczarterowanych na ten weekend\" - przyznał w rozmowie właściciel portalu mazury.info Zbigniew Jatkowski. Przyznał, że patrząc na istniejące zainteresowanie czarterem jachtów, niektóre firmy już szykują się na bardzo dobry sezon. \"Są tacy, którzy mają rezerwacje wszystkich łodzi na cały wakacyjny sezon\" - przyznał.\n\n\n\nNa majówkę zostało też wynajętych wiele domków wypoczynkowych lub pokoi w gościnnych gospodarstwach. \"Wizyty gości, znajomych czy dalszej rodziny nie są zabronione. Do nas przyjeżdżają od lat ci sami ludzie, jesteśmy jak rodzina\" - powiedziała właścicielka domków nad jeziorem w gminie Mrągowo.\n\n\n\nOtwartych będzie też wiele małych portów. \"Mam do wyboru otworzyć się i pracować albo nie mieć co do garnka włożyć. To dla mnie żaden wybór\" - powiedział właściciel portu na północnej części Szlaku Wielkich Jezior. Zapowiedział, że zamierza rozpalić grilla i serwować gościom posiłki. \"Każdy zje na jachcie w swoim gronie, uważam, że to dużo bezpieczniejsze, niż jazda komunikacją miejską w Krakowie czy Warszawie\" - mówił.\n\n\n\nW jednym z portów na południu szlaku zaplanowano nie tylko otwarcie portu i serwowanie dań na wynos, ale także warsztaty, jarmark, a nawet koncert szantowy.\n\n\n\n\"Koncert będzie transmitowany online więc goście nie muszą być pod sceną, mogą oglądać w ekranach telefonów. A jarmark jest potrzebny nie tylko nam. Od miesięcy nie mogą zarabiać m.in. lokalni rzemieślnicy i artyści tworzący piękne rękodzieło. Będą u nas wytwórcy naturalnych soków i kremów - super zdrowych produktów, które mają krótki termin ważności. Czy ci ludzie mają wyrzucić te produkty? Uważamy, że skoro są czynne targowiska czy odbywają się jarmarki śniadaniowe, to i my w porcie możemy zrobić jarmark\" - powiedziała przedstawicielka tego portu.\n\n\n\nPrzedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślali w rozmowie, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi więc nie będzie służyła rozwojowi pandemii. \"Rząd powinien nam pozwolić działać. Na wodzie nie ma takich kolejek, jak nad Morskim Okiem czy w kolejce na wyciąg w górach. Żeglarstwo powinno być wręcz promowane, bo to bezpieczna w tych czasach aktywność\" - przekonywali i podkreślali, że warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. \"Niech Warszawa pozwoli nam teraz chociaż pracować, niech nas nie gnębi\" - mówił właściciel portu na północy szlaku.\n\n\n\nNa Mazurach w majówkę da się też wypożyczyć kajaki czy rowery, które oferują mali lokalni przedsiębiorcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":81897,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-3 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Uroczyste otwarcie sezonu żeglarskiego przez Covid-19 odwołane

WiadomościUroczyste otwarcie sezonu żeglarskiego przez Covid-19 odwołane

Tradycyjne uroczyste otwarcie sezonu żeglarskiego 1 maja na moście obrotowym w Giżycku zostało odwołane w tym roku z powodu pandemii. Pomimo to wiele jachtów zostało już wyczarterowanych na majówkę, a porty świętować będą na swój sposób.

reklama

Właściciele i operatorzy portów na Mazurach nie spodziewają się otwarcia ich na majówkę. Hotele, pensjonaty i restauracje są zamknięte dla gości, ale branża turystyczna szykuje się do sezonu, który już się rozpoczął. Branża ta liczy na dobry sezon, chociaż wie, że może to być ciężki czas do przetrwania.

Wie, że pandemia wpłynęła na turystykę, ale wiele firm, które wynajmują jachty i domki wypoczynkowe zanotowało znaczne zainteresowanie. Jest wiele rezerwacji na cały sezon wakacyjny, a niektórzy oczekują rzeczywiście dobrego okresu.

reklama

Branża turystyczna ma pomysły jak przyciągnąć turystów w czasach epidemii. Jednym ze sposobów są warsztaty, jarmarki czy koncerty szantowe organizowane w małych portach. Jednym z właścicieli portów zapowiedział, że zamierza serwować dobre posiłki i rozpalić grilla dla swoich gości. Twierdzi, że to bezpieczniej niż jazda komunikacją miejską w dużych miastach w Polsce.

Przedstawiciele branży turystycznej z Mazur podkreślili, że żeglarstwo to aktywność na powietrzu, w oddaleniu od obcych ludzi i nie będzie przyczyną rozwoju pandemii. Warmińsko-mazurskie jako pierwsze zostało objęte lockdownem i w związku z tym nie otrzymało żadnego wsparcia. Właściciele i operatorzy portów oczekują pozwoleń i zezwoleń na pracę, ponieważ mogą przyczynić się do wychodzenia ludzi na powietrze, co jest niezbędne w tych czasach.

Różne rodzaje sportów i aktywności fizyczne są dobre dla zdrowia i dobre dla umysłu. Branża turystyczna uważa, że powinna być promowana, ponieważ jest bezpieczna w tych czasach.

W majówkę na Mazurach oprócz żeglarstwa i wypoczynku na łonie natury, można też wypożyczyć kajaki czy rowery oferowane przez mali lokalnych przedsiębiorców.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Zastosowanie folii pryzmowej

Co to jest folia do pryzm?

Giełda kolekcjonerska w Olsztynie. Sprawdź, czy twoje pamiątki mają wartość

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska odbędzie się w niedzielę 22 lutego w godzinach 9:00–13:00.

Żabson po raz pierwszy wystąpi na Kortowiadzie!

Wyjątkowa postać na polskiej scenie rapowej.

III Olsztyńska Giełda Kolekcjonerska już 22 lutego

Spotkanie kolekcjonerów i pasjonatów historii.

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.
reklama
reklama