Wieczorem na jednej z głównych ulic Bartoszyc doszło do tragicznego wypadku. W zderzeniu motocykla z samochodem osobowym ciężko ranny został 36-letni motocyklista. Mężczyzna zmarł później w szpitalu.
Do zdarzenia doszło w piątek 26 września, przed godz. 19, na ul. Bema w Bartoszycach. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policjanci, którzy zabezpieczali teren oraz ustalali przebieg wypadku.
Motocykl wpadł na ścieżkę rowerową
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Bartoszycach, 36-letni motocyklista zderzył się z samochodem osobowym. Siła uderzenia sprawiła, że motocykl znalazł się na ścieżce rowerowej.
W tym czasie jechał nią rowerzysta. Doszło do kolejnego groźnego zdarzenia. Cyklista odniósł poważne obrażenia i wymagał pomocy medycznej.
Kierowca osobówki bez obrażeń
Policja podała, że 39-letni kierowca samochodu osobowego nie ucierpiał w wypadku.
Śledczy będą teraz wyjaśniać, jak dokładnie doszło do zderzenia, kto znajdował się na poszczególnych pasach ruchu oraz czy któryś z uczestników nie naruszył zasad bezpieczeństwa. Na obecnym etapie policja nie informuje o wstępnych ustaleniach dotyczących odpowiedzialności za wypadek.
Tragiczne zdarzenie dopisano do czarnej serii wypadków z udziałem motocyklistów na drogach regionu. Policja apeluje o szczególną ostrożność, zwłaszcza po zmroku, gdy widoczność jest ograniczona, a kierowcom trudniej dostrzec jednoślady i rowerzystów.
Informację o wypadku przekazała Komenda Powiatowa Policji w Bartoszycach.
źródło: KPP Bartoszyce