Przez lata wracała do miasta szczególnie ważnego w historii jej męża. Brała udział w wydarzeniach poświęconych jego twórczości i pomagała zachować pamięć o artyście, którego piosenki zna kilka pokoleń Polaków. Zmarła Alicja „Bibi” Klenczon, żona Krzysztofa Klenczona. Informację o jej śmierci przekazała Hanna Klenczon, siostra muzyka.
Nie żyje Alicja „Bibi” Klenczon
O śmierci Alicji „Bibi” Klenczon poinformowała w mediach społecznościowych Hanna Klenczon, siostra Krzysztofa Klenczona. Wiadomość o jej odejściu przekazało także Miasto Szczytno, z którym rodzina artysty była przez lata związana.
Krzysztof Klenczon wziął ślub z Alicją w 1967 r. Mieli dwie córki, urodzone w Chicago. Alicja Klenczon przez dziesięciolecia dbała o pamięć o swoim mężu i jego muzycznym dorobku. Angażowała się w przedsięwzięcia przypominające twórczość jednego z najważniejszych polskich muzyków rockowych lat 60. i 70.
Jak podkreślono w pożegnaniu opublikowanym przez Miasto Szczytno, dzięki jej zaangażowaniu muzyka Krzysztofa Klenczona pozostawała żywa i docierała do kolejnych pokoleń słuchaczy.
Często wracała do Szczytna
Alicja Klenczon była również dobrze znana mieszkańcom Szczytna. Wielokrotnie odwiedzała miasto, uczestnicząc w wydarzeniach upamiętniających jej męża.
Samorząd wspomina ją jako osobę pełną ciepła i życzliwości, która z dużym zaangażowaniem promowała zarówno twórczość Krzysztofa Klenczona, jak i jego związki ze Szczytnem.
– Zapamiętamy Ją jako osobę pełną ciepła i życzliwości, niestrudzenie dbającą o artystyczne dziedzictwo Krzysztofa – przekazało Miasto Szczytno, składając kondolencje rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłej.
Krzysztof Klenczon i jego związki ze Szczytnem
Szczytno zajmuje szczególne miejsce w biografii Krzysztofa Klenczona. Choć urodził się w Pułtusku, dzieciństwo i młodość spędził właśnie w Szczytnie. To tutaj dorastał i uczył się, zanim rozpoczął karierę muzyczną, która przyniosła mu ogólnopolską popularność.
Klenczon zapisał się w historii polskiej muzyki przede wszystkim jako gitarzysta, wokalista i kompozytor związany z Czerwonymi Gitarami. Wcześniej występował także w Niebiesko-Czarnych, a później stworzył zespół Trzy Korony. Jest autorem lub współautorem wielu przebojów, które na stałe weszły do historii polskiej muzyki rozrywkowej. Artysta zmarł w 1981 roku w Chicago w następstwie obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym.
Pamięć o Klenczonie jest w Szczytnie wciąż żywa
Szczytno przez lata konsekwentnie przypominało o swoim związku z artystą. Jego imię noszą miejsca i przedsięwzięcia związane z kulturą, a w mieście organizowane są wydarzenia poświęcone jego muzyce i pamięci.
Alicja „Bibi” Klenczon była częstym gościem tych uroczystości. Jej obecność stanowiła dla mieszkańców i miłośników twórczości muzyka bezpośrednie połączenie z historią artysty. Przez wiele lat pomagała zachować jego dorobek w pamięci kolejnych pokoleń. Teraz Szczytno żegna także ją.
źródło: Miasto Szczytno