Podczas spaceru pies wbiegł na zamarzniętą taflę jeziora, jego właściciel ruszył za nim. Po chwili lód załamał się pod mężczyzną, a ten wpadł do lodowatej wody.
Dramatyczne chwile na zamarzniętym jeziorze
Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 lutego 2026 roku. 64-letni mężczyzna spacerował z psem alejką biegnącą wokół jeziora w miejscowości Lidzbark. W pewnym momencie zwierzę zauważyło kaczki przebywające na lodzie i wbiegło na zamarzniętą taflę.
Właściciel postanowił sprowadzić pupila z powrotem na brzeg. Około 20–30 metrów od linii brzegowej lód nie wytrzymał jego ciężaru. Mężczyzna wpadł do wody i – jak relacjonują służby – był zanurzony niemal po szyję. Pies zdołał wrócić na ląd.
Tonącego zauważył przypadkowy przechodzień, który natychmiast zaalarmował służby.
Szybka akcja policjantów i strażaków
Na miejsce skierowano patrol prewencji z Komisariatu Policji w Lidzbarku. Funkcjonariusze, zachowując szczególną ostrożność, czołgali się po lodzie w kierunku mężczyzny. Przy użyciu rzutki ratunkowej podjęli go z wody i rozpoczęli ewakuację na brzeg.
W działania włączył się również strażak z OSP Lidzbark, który wykorzystał specjalną deskę lodową do bezpiecznego transportu poszkodowanego.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Działdowie, „mężczyzna przebywał w wodzie około 10 minut, a jego życie nie jest już zagrożone”.
Na miejscu udzielono 64-latkowi pierwszej pomocy. Został okryty kurtką oraz kocem termicznym, by zapobiec dalszemu wychłodzeniu organizmu. Do akcji dołączyły kolejne zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.
Po przebadaniu przez ratowników medycznych 64-latek odmówił hospitalizacji i został przetransportowany do miejsca zamieszkania. Policja poinformowała, że znajdował się pod działaniem alkoholu.
Znakomita postawa policjantów
Komendant Powiatowy Policji w Działdowie, insp. Jarosław Wiśniewski, osobiście pogratulował policjantom z Komisariatu Policji w Lidzbarku wzorowej postawy podczas akcji ratunkowej.
Podziękowania należą się też strażakom oraz ratownikom medycznym, którzy wspólnie z policjantami uczestniczyli w akcji. Dzięki skoordynowanym działaniom wszystkich służb udało się zapobiec tragedii.
Apel o rozwagę. Lepiej nie wchodzić na lód
Służby przypominają, że wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne jest niezwykle ryzykowne. Grubość lodu bywa nierównomierna, a jego struktura może być osłabiona przez zmiany temperatury lub ruch wody pod powierzchnią.
W przypadku zagrożenia należy natychmiast powiadomić odpowiednie służby i nie podejmować samodzielnych, niebezpiecznych prób ratowania ludzi czy zwierząt.
źródło: KPP Działdowo